Jak powstrzymać Messiego? - słowami sześciu, którzy próbowali (cz.1: A. Iraola)

challenger

3 września 2011, 10:09

32 komentarze
Na koniec zeszłego sezonu Primera Division, Sid Lowe* przepytał czołowych defensorów ligi o ich sposób gry przeciwko Messiemu i Barcelonie. Poczynając od dziś, będziemy kolejno publikować ich wypowiedzi.










Nie spuszczaj go z oka, nawet gdy jesteś w posiadaniu piłki


Andoni Iraola, Athletic Bilbao:

Moim zdaniem najbardziej charakterystyczną rzeczą dotyczącą Messiego jest to, jak bardzo musisz na niego uważać, gdy to Twoja drużyna znajduje się przy piłce. Barcelona jest tak skuteczna w pressingu i błyskawiczna w przerywaniu akcji rywala, że w przestrzenie boiska, które zostawiasz za sobą podczas konstruowania akcji ofensywnych - bez przerwy wbiegają ich napastnicy cierpliwie czekający na każdy przechwyt swoich kolegów z defensywy. Dlatego musisz ciągle kontrolować gdzie jest Messi, dysponujący tym swoim niesamowitym przyspieszeniem.

To paradoksalne, bo przecież jeśli masz piłkę - myślisz przeważnie o zrobieniu z nią czegoś, skonstruowaniu akcji, dojrzeniu wychodzącego na pozycję partnera. Z Barceloną nie możesz tak grać. Musisz ciągle uważać na Messiego. Najpierw koncentrować się na nim, a dopiero w drugiej kolejności na swojej grze i tym, co zrobisz zaraz z piłką.

Kluczowa jest tu wzajemna komunikacja pomiędzy graczami formacji obronnej. Stale musicie się informować, że ktoś jest przy nim. Bardzo blisko. Poza tym, cały blok obronny musi doskonale współpracować we wszystkich innych aspektach i ustawiać się tak, by ograniczać swobodę jego gry. Trzeba stale pozbawiać go przestrzeni. Nie: gdy piłka już do niego trafi, lecz: zanim do niego trafi. Gdy ma już piłkę przy nodze, może być za późno na cokolwiek.

Nigdy nie można zostawiać go bez opieki. Jest niesłychanie ruchliwy. Gdy Ci ucieknie - jesteś momentalnie w ogromnych kłopotach.

Utrzymywanie cały czas, pełne 90 minut, tej maksymalnej koncentracji to najtrudniejsze w grze przeciwko Messiemu. Musisz niemal zapomnieć o swojej grze, o swoim meczu. Barcelona może obrabować Cię z piłki tak wysoko i przemieszczać się z nią tak szybko pod Twoje pole karne, że jest niemal tak samo niebezpieczna z piłką, jak i bez niej.


* Simon "Sid" Lowe, PhD - angielski dziennikarz sportowy. Pisze dla The Guardian, Sports Illustrated, World Soccer, FourFourTwo i The Telegraph. Jeden z najbardziej opiniotwórczych znawców ligi hiszpańskiej, fragmenty jego artykułów z uznaniem cytują m.in. goal.com i ESPN.com. Współprowadzi bądź regularnie gości w magazynach piłkarskich emitowanych przez telewizje hiszpańskie, amerykańskie i azjatyckie. Zdobywca nagrody dla Najlepszego Dziennikarza Piłkarskiego 2010 portalu Soccerlens za "wybitne relacjonowanie w minionym roku wydarzeń w hiszpańskim futbolu". W Realu Madryt był tłumaczem McManamana, Beckhama, Owena i Gravesena w Realu, regularnie udziela się też w RM TV. Od wielu lat mieszka w Madrycie.


[źródło: The Guardian]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze