Barça Atlètic pewnie pokonała Real Jaén i powalczy o awans z Sant Andreu
Barça Atlètic pewnie pokonała na Mini Estadi Real Jaén 3:0 i awansowała do ostatniej rundy fazy play-off. Dwie bramki dla podopiecznych Luisa Enrique strzelił Jonathan Soriano, a jedno trafienie dołożył Thiago Alcantara. Od awansu do Liga Adelante zawodników rezerw Barcelony dzieli już tylko jeden dwumecz. Rywala jeszcze nie znamy, ale już teraz można powiedzieć, że przynajmniej na papierze będzie znacznie silniejszy.
Dziś rezerwy Barcelony przystąpiły do meczu wzmocnione. Cały tydzień normalnie trenował najlepszy strzelec zespołu, Jonathan Soriano i na Mini Estadi mógł pomóc kolegom. Jego brak w pierwszym meczu był bardzo widoczny. Do zdrowia wrócił już także Marc Muniesa, a ze zgrupowania kadry wrócił Jonathan Dos Santos, ponieważ selekcjoner reprezentacji Meksyku nie zdecydował się zabrać pomocnika na zbliżające się Mistrzostwa Świata do RPA. Podopieczni Luisa Enrique mogli także liczyć na pomoc licznie zgromadzonej publiczności.
Rajdy Nolito i bramka Thiago
Barça Atlètic od pierwszych minut starała się zdobyć przewagę w środku boiska. Sprzyjało temu ustawienie z Thiago, Sergim Roberto, Víctorem Vázquezem oraz Oriolem Romeu w pomocy. Walka o tę strefę boiska nie trwała zresztą długo, ponieważ goście skupili swoje siły pod własnym polem karnym. Pierwszy strzał oddał w 13. minucie Jonathan Soriano po ładnej akcji kombinacyjnej, ale bramkarz gości skutecznie interweniował.
Na lewym skrzydle niczym slalomowe tyczki obrońców co chwila mijał Nolito, niestety brakowało precyzji w decydujących momentach akcji. Właśnie po jednym z rajdów napastnika rezerw Barcelony w 18. minucie sędzia podyktował rzut wolny w odległości około 17 metrów od bramki. Znakomitym strzałem popisał się Thiago i gospodarze wyszli na prowadzenie.
Około 30. minuty meczu to Real Jaén stworzył sobie dwie dobre okazje i był bardzo blisko wyrównania. W bramce gospodarzy dobrze spisywał się jednak Miño. Był to na szczęście tylko kilkuminutowy zryw i do głosu pod koniec pierwszej połowy znów doszli gospodarze. Druga bramka jednak nie padła.
Jonathan Soriano rozstrzyga rywalizację
Po przerwie rezerwy Barcelony nie zamierzały zanadto ryzykować. To goście potrzebowali bramki i na ich otwartą grę liczyli podopieczni Luisa Enrique. Wyprowadzanie kontrataków wychodziło jednak gospodarzom podobnie, jak ataki zawodnikom Realu, czyli dość słabo. W 59. minucie wreszcie udało się wyjść z piłką z własnej połowy jak należy. Víctor Vázquez dobrze obsłużył Soriano, który silnym strzałem pokonał bramkarza rywali.
Później obejrzeliśmy jeszcze kilka ładnych akcji gospodarzy, piłka nawet raz trafiła w słupek, ale bramka numer trzy padła "dopiero" w 70. minucie. Dokładne podanie od Thiago otrzymał Jonathan Soriano i po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Odpowiedź gości była natychmiastowa. Rzut wolny, dośrodkowanie, a piłka po strzale jednego z zawodników Realu trafia w poprzeczkę. Po tej akcji obejrzeliśmy zmianę w szeregach Barçy Atlètic. Boisko opuścił strzelec dwóch bramek, Soriano, a na placu gry zameldował się Benja.
W 78. minucie, wprowadzony chwilę wcześniej za Thiago Edu Oriol dobrze dośrodkował, a groźnie z pierwszej piłki uderzył Nolito. Skończyło się jednak tylko na rzucie rożnym. Minutę później w polu karnym Barcelony faulowany był jeden z zawodników Realu, ale sędzia nie uznał za stosowne użyć gwizdka. W 85. minucie dobrą okazję na zdobycie bramki dla gości zmarnował Fernando. Do końca wynik już nie uległ zmianie i to rezerwy Barcelony awansowały do rundy finałowej.
Został już tylko finał
Wysokie zwycięstwo nad Realem Jaén jest bardzo dobrym prognostykiem przed ostatnim dwumeczem. Podopieczni Luisa Enrique nie pozostawili złudzeń rywalom, odsyłając ich do Andaluzji z bagażem trzech bramek. Kolejny przeciwnik będzie jednak silniejszy i trzeba się bardzo postarać, aby praca wykonana do tej pory nie poszła na marne.
Bramki:
1:0, Thiago Alcantara (19')
2:0, Jonathan Soriano (59')
3:0, Jonathan Soriano (70')
FC Barcelona Atlètic: Rubén Miño, Ilie, Gómez, Bartra, Espasandín, Oriol Romeu, Sergi Roberto, Víctor Vázquez (min. 60, Rueda), Thiago Alcantara (min. 77, Edu Oriol), Nolito oraz Jonathan Soriano (min. 72, Benja).
Oto bramki ze spotkania, dzięki uprzejmości użytkownika TheNewBarça:
1-0 Thiago Alcantara
2-0 Jonathan Soriano
3-0 Jonathan Soriano
Sant Andreu ostatnim rywalem rezerw Barcelony
Dziś w południe odbyło się losowanie par rundy finałowej fazy play-off. Podopiecznym Luisa Enrique los zesłał rywala, którego znają bardzo dobrze. Będzie nim bowiem ekipa Sant Andreu, z którą dwukrotnie mierzyli się oni w grupie trzeciej Segunda B w tym sezonie. Barça Atlètic przegrała 2:3 na wyjeździe oraz zwyciężyła na Mini Estadi 2:1. Powtórzenie takich rezultatów dałoby awans do Liga Adelante.
Pierwszy mecz zostanie rozegrany na Mini Estadi 12 czerwca, natomiast rewanż tydzień później w Sant Andreu. Ponieważ będą to derby Katalonii, prawdopodobnie oba mecze transmitować będzie katalońska telewizja TV3, nadająca przez internet. Oto pary rundy finałowej:
Barça Atlètic - Sant Andreu
Ontinyent - Alcorcón
Zwycięzcy oczywiście awansują do Liga Adelante.
[fot.: FCBarcelona.com]
Dziś rezerwy Barcelony przystąpiły do meczu wzmocnione. Cały tydzień normalnie trenował najlepszy strzelec zespołu, Jonathan Soriano i na Mini Estadi mógł pomóc kolegom. Jego brak w pierwszym meczu był bardzo widoczny. Do zdrowia wrócił już także Marc Muniesa, a ze zgrupowania kadry wrócił Jonathan Dos Santos, ponieważ selekcjoner reprezentacji Meksyku nie zdecydował się zabrać pomocnika na zbliżające się Mistrzostwa Świata do RPA. Podopieczni Luisa Enrique mogli także liczyć na pomoc licznie zgromadzonej publiczności.
Rajdy Nolito i bramka Thiago
Barça Atlètic od pierwszych minut starała się zdobyć przewagę w środku boiska. Sprzyjało temu ustawienie z Thiago, Sergim Roberto, Víctorem Vázquezem oraz Oriolem Romeu w pomocy. Walka o tę strefę boiska nie trwała zresztą długo, ponieważ goście skupili swoje siły pod własnym polem karnym. Pierwszy strzał oddał w 13. minucie Jonathan Soriano po ładnej akcji kombinacyjnej, ale bramkarz gości skutecznie interweniował.
Na lewym skrzydle niczym slalomowe tyczki obrońców co chwila mijał Nolito, niestety brakowało precyzji w decydujących momentach akcji. Właśnie po jednym z rajdów napastnika rezerw Barcelony w 18. minucie sędzia podyktował rzut wolny w odległości około 17 metrów od bramki. Znakomitym strzałem popisał się Thiago i gospodarze wyszli na prowadzenie.
Około 30. minuty meczu to Real Jaén stworzył sobie dwie dobre okazje i był bardzo blisko wyrównania. W bramce gospodarzy dobrze spisywał się jednak Miño. Był to na szczęście tylko kilkuminutowy zryw i do głosu pod koniec pierwszej połowy znów doszli gospodarze. Druga bramka jednak nie padła.
Jonathan Soriano rozstrzyga rywalizację
Po przerwie rezerwy Barcelony nie zamierzały zanadto ryzykować. To goście potrzebowali bramki i na ich otwartą grę liczyli podopieczni Luisa Enrique. Wyprowadzanie kontrataków wychodziło jednak gospodarzom podobnie, jak ataki zawodnikom Realu, czyli dość słabo. W 59. minucie wreszcie udało się wyjść z piłką z własnej połowy jak należy. Víctor Vázquez dobrze obsłużył Soriano, który silnym strzałem pokonał bramkarza rywali.
Później obejrzeliśmy jeszcze kilka ładnych akcji gospodarzy, piłka nawet raz trafiła w słupek, ale bramka numer trzy padła "dopiero" w 70. minucie. Dokładne podanie od Thiago otrzymał Jonathan Soriano i po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Odpowiedź gości była natychmiastowa. Rzut wolny, dośrodkowanie, a piłka po strzale jednego z zawodników Realu trafia w poprzeczkę. Po tej akcji obejrzeliśmy zmianę w szeregach Barçy Atlètic. Boisko opuścił strzelec dwóch bramek, Soriano, a na placu gry zameldował się Benja.
W 78. minucie, wprowadzony chwilę wcześniej za Thiago Edu Oriol dobrze dośrodkował, a groźnie z pierwszej piłki uderzył Nolito. Skończyło się jednak tylko na rzucie rożnym. Minutę później w polu karnym Barcelony faulowany był jeden z zawodników Realu, ale sędzia nie uznał za stosowne użyć gwizdka. W 85. minucie dobrą okazję na zdobycie bramki dla gości zmarnował Fernando. Do końca wynik już nie uległ zmianie i to rezerwy Barcelony awansowały do rundy finałowej.
Został już tylko finał
Wysokie zwycięstwo nad Realem Jaén jest bardzo dobrym prognostykiem przed ostatnim dwumeczem. Podopieczni Luisa Enrique nie pozostawili złudzeń rywalom, odsyłając ich do Andaluzji z bagażem trzech bramek. Kolejny przeciwnik będzie jednak silniejszy i trzeba się bardzo postarać, aby praca wykonana do tej pory nie poszła na marne.
Bramki:
1:0, Thiago Alcantara (19')
2:0, Jonathan Soriano (59')
3:0, Jonathan Soriano (70')
FC Barcelona Atlètic: Rubén Miño, Ilie, Gómez, Bartra, Espasandín, Oriol Romeu, Sergi Roberto, Víctor Vázquez (min. 60, Rueda), Thiago Alcantara (min. 77, Edu Oriol), Nolito oraz Jonathan Soriano (min. 72, Benja).
Oto bramki ze spotkania, dzięki uprzejmości użytkownika TheNewBarça:
1-0 Thiago Alcantara
2-0 Jonathan Soriano
3-0 Jonathan Soriano
Sant Andreu ostatnim rywalem rezerw Barcelony
Dziś w południe odbyło się losowanie par rundy finałowej fazy play-off. Podopiecznym Luisa Enrique los zesłał rywala, którego znają bardzo dobrze. Będzie nim bowiem ekipa Sant Andreu, z którą dwukrotnie mierzyli się oni w grupie trzeciej Segunda B w tym sezonie. Barça Atlètic przegrała 2:3 na wyjeździe oraz zwyciężyła na Mini Estadi 2:1. Powtórzenie takich rezultatów dałoby awans do Liga Adelante.
Pierwszy mecz zostanie rozegrany na Mini Estadi 12 czerwca, natomiast rewanż tydzień później w Sant Andreu. Ponieważ będą to derby Katalonii, prawdopodobnie oba mecze transmitować będzie katalońska telewizja TV3, nadająca przez internet. Oto pary rundy finałowej:
Barça Atlètic - Sant Andreu
Ontinyent - Alcorcón
Zwycięzcy oczywiście awansują do Liga Adelante.
[fot.: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (118)