Mundo Deportivo: Jest porozumienie Barçy z Arsenalem ws. Cesca!
Mimo oficjalnych zaprzeczeń obu stron, Barcelona i Arsenal osiągnęły porozumienie ws. transferu Cesca. Kwota odstępnego ma wynosić 45 milionów euro, a do pełnego porozumienia brakuje jedynie szczegółów. Oficjalna informacja o transferze ma pojawić się pod koniec obecnego tygodnia - sensacyjnie donosi El Mundo Deportivo!.
Najbardziej gorąca, letnia opera mydlana zbliża się ku szczęśliwemu zakończeniu. Choć oficjalnie Arsenal i Barcelona zaprzeczają, to El Mundo Deportivo z wiarygodnych źródeł dowiedziało się, że negocjacje są bardzo zaawansowane. Właściwie można powiedzieć, że obie strony osiągnęły porozumienie. Do pełnej zgody pozostało dopracować kilka szczegółów umowy.
Na chwilę obecną MD może zapewnić, że najważniejsze kwestie dotyczące porozumienia między Barceloną i Arsenalem w sprawie Cesca zostały uzgodnione. Kataloński dziennik jednak odnotował, że wciąż pozostaje kilka szczegółów, które trzeba dopracować. Informuje również, że ostateczna kwota odstępnego nie przekroczy 45 milionów euro. Informuje, że obie strony negocjują za zamkniętymi drzwiami, tak jak to w zwyczaju ma zarząd Sandro Rosella, o czym mogliśmy się przekonać na przykładzie transferów Czyhrynskiego do Szachatara i Adriano.
Cesc blaugrana (?!) czy kolejna dziennikarska kaczka...?
[źródło: Mundo Deportivo]
Najbardziej gorąca, letnia opera mydlana zbliża się ku szczęśliwemu zakończeniu. Choć oficjalnie Arsenal i Barcelona zaprzeczają, to El Mundo Deportivo z wiarygodnych źródeł dowiedziało się, że negocjacje są bardzo zaawansowane. Właściwie można powiedzieć, że obie strony osiągnęły porozumienie. Do pełnej zgody pozostało dopracować kilka szczegółów umowy.
Na chwilę obecną MD może zapewnić, że najważniejsze kwestie dotyczące porozumienia między Barceloną i Arsenalem w sprawie Cesca zostały uzgodnione. Kataloński dziennik jednak odnotował, że wciąż pozostaje kilka szczegółów, które trzeba dopracować. Informuje również, że ostateczna kwota odstępnego nie przekroczy 45 milionów euro. Informuje, że obie strony negocjują za zamkniętymi drzwiami, tak jak to w zwyczaju ma zarząd Sandro Rosella, o czym mogliśmy się przekonać na przykładzie transferów Czyhrynskiego do Szachatara i Adriano.
Cesc blaugrana (?!) czy kolejna dziennikarska kaczka...?
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (61)