Online: | użytkowników: » Lista

Login:  Hasło:    Rejestruj
         Regulamin Serwisu | Odzyskaj hasło                                 Dlaczego warto mieć konto?

FCBarca.com

Herb

Następny mecz!

Barcelona vs Hercules
Camp Nou
2010-09-11, godz. 18:00

Herb

Poprzedni mecz

Racing vs Barcelona 0:3
El Sardinero
2010-08-29, godz. 19:00

Aktualności -> Dziesięć kilometrów mniej niż w meczu z Arsenalem

Dziesięć kilometrów mniej niż w meczu z Arsenalem

2010-04-21 21:09:55, autor: IceMan, wyświetleń: 5672

Gracze Barcelony mieli zabiegać zawodników Interu, przynajmniej tak przed meczem mówił Pep Guardiola. Co wyszło z szumnych zapowiedzi wszyscy wiemy. Okazuje się, że 14 godzinna podróż autokarem na mecz rozgrywany we Włoszech zmęczyła obrońców tytułu. Tak przynajmniej mówią statystyki z których wynika, iż Messi i spółka przebiegli aż 10 kilometrów mniej aniżeli w meczu z Arsenalem Londyn na Emirates Stadium.

Liczby nie kłamią, 104,11 kilometra przebiegli wczoraj zawodnicy grający na co dzień w bordowo-granatowych trykotach, to prawie 10 kilometrów mniej niż w pierwszym meczu ćwierćfinałowym przeciwko Arsenalowi. Wtedy podopieczni Guardioli przebiegli 113,91 kilometra. Jedynym graczem, który przebiegł wczoraj większy dystans aniżeli na Emirates był Carles Puyol, ale tym razem kapitan Barçy grał do ostatniej minuty. Aż 5 piłkarzy przebiegło znaczniej mniej niż 31 marca w stolicy Anglii.

Byli to: Dani Alves (-1,11), Sergio Busquets (-1,64), Xavi (-1,24), Pedro (-1,36) oraz Zlatan Ibrahimović (-1.87). Co prawda Szwed został wczoraj zmieniony w drugiej połowie, ale identyczna sytuacja miała miejsce w potyczce z Arsenalem, tyle, że wczorajszego wieczora ‘Ibra' zagrał 3 minuty dłużej.

Puyol jest jedynym, który dał z siebie więcej aniżeli w meczu przeciwko drużynie Wengera, jednak przypomnijmy, iż w ćwierćfinale musiał przedwcześnie opuścić boisko (85 minuta) z powodu czerwonej kartki, którą ujrzał za faul na Cescu Fabregasie w polu karnym.

Dokładne dane każdego zawodnika można zobaczyć: tutaj!

[źródło: Marca]

Komentarze (aktualnie: 18)

  • Dodano: 2010-04-22 20:11:45, autor: siwak12

    puyol przebiegł 2 metry dalej niż z Arsenalem


  • Dodano: 2010-04-22 14:38:35, autor: siwy_cwaniak

    Culé a muerte

    Ale caspian44 zacytowal slowa gazet.. to nie jego osobiste zdanie.. przeczytaj uwaznie...

    "wszystkie media juz nas wczoraj skreslily." to zdanie poprzedza okreslenia dotyczace Pepa i innych... czyli "slowa" gazet


  • Dodano: 2010-04-22 11:52:28, autor: kozinho1981

    Rewanż będzie krótki,będzie bardzo krótki. Oni rozszarpią Inter,tylko proszę Cię Pep wytrop zwierzynę bardzo dobrze bo myśliwych masz najlepszych na świecie!ZAPOLUJ NA INTER ZEDZRZYJ SKALP Z mourinho


  • Dodano: 2010-04-22 11:50:30, autor: kozinho1981

    przebiegli mniej bo ten portugalec dobrze przygotował Inter to był ich dzień to fakt ale mamy rewanż mamy rewanż


  • Dodano: 2010-04-22 11:43:28, autor: Bykunn

    Hahaha :D Jak to Ibra zrobił że Valdes wybiegał tyle co On to nie mam pojęcia :D Hahaha xD


  • Dodano: 2010-04-22 06:57:08, autor: weniu5

    Cule a Muerte---> caspian zdaję mi się że cytował gazety a nie wyrażał jego opinii :) Barcelona jest wielka i tyle. Póki piłka w grze wszystko się może zdarzyć. Wierzymy, Visca ;)


  • Dodano: 2010-04-22 03:12:15, autor: Culé a muerte

    caspian44

    Messi i Xavi to amatorzy? Jasne a ci z "Szombierki Bytom" czy "Kotwica Kolabrzeg" to full profesjonalisci. Pep amator? Nie wiem naprawde co powiedziec gdy sie czyta takie wypociny.

    Sadze, ze gdy Pep obejmowal funkcje trenera, nikt na niego nie stawial. I wygrywajac 6 z 6 tytulow MOIM SKROMNYM ZDANIEM ma moralne prawo do byc autorytetem.

    Ja wiem, ze siedzac na sofie, popijajac Heinekena i zajadajac "Lays" wszystko wydaje sie takie proste...jak W Pro Evolution. Zalosna jest opinia i opinie podobne to tej, zktora szanowny kolega raczyl sie z nami podzielic...


  • Dodano: 2010-04-22 01:27:29, autor: caspian44

    Panowie i Panie,

    Wiem, ze rozsadek podpowiada inaczej, ale wlasnie wiara i nadzieje nie maja z rozsadkiem nic wspolnego. Musimy wierzyc w wygrana. Inter to nie Arsenal czy Stuttgart, ale Inter to tez nie jest Chelsea. Ich obrona nie jest az tak dobra. Cam Nou ich przytloczy. W lidze ich obrona gra slabo. Po raz pierwszy mam silne przeczucie, ze to wlasnie my awansujemy, dlatego ze wszystkie media juz nas wczoraj skreslily. Pep to amator, Messi i Xavi nic nie warci. Zobaczymy co beda pisac za tydzien.

    Wlasnie teraz musimy pokazac wiare i prawdziwe oddanie. Pozytywne mysli kreuja pozytywna rzeczywistosc.


  • Dodano: 2010-04-21 22:51:30, autor: lolo1997a

    Nawet Valdes mniej biegał :)


  • Dodano: 2010-04-21 22:38:11, autor: wasko77

    ze statystyk widac ze mamy lenia w ekipie..Ibra przebiegl tyle samo co Valdes !niesamowite


  • Dodano: 2010-04-21 22:18:16, autor: patryk

    Tezy Pepa ze zmeczenie jest w glowie nie nogach brzmi pieknie, ale rzeczywistosc bywa inna. 20godz podrozy zrobila swoje.


  • Dodano: 2010-04-21 21:56:55, autor: tatar10

    mieli twarde nogi po podrozy autokarem...


  • Dodano: 2010-04-21 21:51:04, autor: gilbert3

    Gol na 1:0 przyszedł sam z siebie, nie było takich ataków jak na Emirates. Wtedy zaczęliśmy grać tak, jakbyśmy wygrywali 3:0. Niestety Mourinho to nie jest tłumacz, lecz świetny menedżer i zna się na piłce, odrobił wszystkie lekcje łącznie z obejrzeniem sobie ostatniego meczu Barcy z Espanyolem. Rozpoczyna się naprawdę nieciekawy okres dla drużyny Guardioli - nie dość, że trzeba wysoko wygrać z Interem, to jeszcze trzeba odbudować morale (w sukurs przychodzi z pozoru łatwy rywal Xerez, ale mecz sam się nie wygra) zaraz potem przychodzi walka o mistrzostwo, w której również nie można sobie pozwolić na najmniejszy błąd.

    Jedno jest pewne - nie można wygrywać wszystkiego - nie będę zdziwiony gdy jednak odpadniemy z dwumeczu z Interem. Zwycięzca LM może być tylko jeden i ciężko jest w takich okolicznościach usprawiedliwiać się decyzjami sędziego, bo nie były one maksymalnie krzywdzące, ani też stronnicze. Sędzia tak jak piłkarze popełnia błędy i nie ma sensu tego w ogóle roztrząsać, nie ma póki co przyzwolenia na powtórki i raczej trzeba będzie czekać parę dekad na ich wprowadzenie. Zresztą ten popełnił błędy zarówno w jedną jak i w drugą stronę, także nie ma co narzekać.


  • Dodano: 2010-04-21 21:49:34, autor: armani

    catalunya24

    zgadzam się z Tobą w 100%. Po meczu z Espanyol' em czułem, że jeśli Inter będzie maił tyle samo sytuacji to je wykorzysta.

    Mam nadzieję, że za tydzień Barça wyjdzie na takiej kur*ie, że zmiotą Inter tak jak trzy lata temu w Pucharze Gampera!


  • Dodano: 2010-04-21 21:47:50, autor: sebahehe

    to że nie jesteśmy niezwyciężeni pokazywały nam kilka razy słabe drużyny w lidze i dobitnie pokazało nam jakże chimeryczne Atletico. nie ma w ogóle o czym rozmawiać.. trzeba podnieś głowę i walczyć bo nas jak nikogo stać na ten awans.


  • Dodano: 2010-04-21 21:43:19, autor: gringo1989

    mam nadzieje ze z xerez zagra nastepujacy sklad, gdyby cos nie tak to bym wprowadzil gwiazdy w drugiej polowie Valdes Puyol Marquez Milito Maxwel Jonathan Toure Keita Pedro Ibra Henry, trzeba ich oszczedzic


  • Dodano: 2010-04-21 21:32:30, autor: catalunya24

    tak na chłodno : porażka była potrzebna aby adać sobie sprawe ze nie jestesmy moezwycięzeni

    teraz muszą cięźko pracować u siebie aby awansować do finału

    już się nie moge doczekać tego meczu


  • Dodano: 2010-04-21 21:15:27, autor: TheMusli

    Za malo walki, za duzo "jestesmy lepsi wiec mecz sam sie wygra". To bylo widac niestety :/ Ale teraz w rewanzu wiadomo ze sie ogarna bo wiedza na czym stoja i tak jak z Sevilla beda zapierdzielac cale 90min. Bo Bo inaczej moga zapomniec o finale.


Napisz komentarz

By móc skomentować tego newsa musisz być zalogowany(a)!

Powrót do strony głównej

Aktualności z Camp Nou


Powrót do strony głównej

Stat