Valverde: Wykonaliśmy krok do przodu, jednak nie taki, jaki chcieliśmy

Łukasz Lewtak

31 października 2017, 23:17

Marca

10 komentarzy

Na konferencji prasowej po meczu z Olympiakosem w Pireusie Ernesto Valverde żałował, że Barcelonie nie udało się wywalczyć dziś awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów, jednak pochwalił pracę zespołu w spotkaniu z mistrzem Grecji.

Mecz: "Brakowało nam skuteczności. Staraliśmy się dotrzeć pod bramkę rywali dzięki utrzymywaniu się w posiadaniu piłki. Przeciwnicy wykonali znakomitą pracę w defensywie i próbowali nam zagrozić za pomocą kontrataków. Wspierała ich w tym publiczność. Już widzicie, jacy tu są kibice. Chcieliśmy zapewnić sobie matematyczny awans, ale nie udało się. Wykonaliśmy krok do przodu, jednak nie taki, jaki chcieliśmy. Zawodnicy dali z siebie wszystko".

Zamknięta obrona: "Problemem w takich przypadkach jest to, że w jednym miejscu spotyka się wielu piłkarzy. Pokonywanie bardzo zamkniętych linii obronnych jest najtrudniejsze w piłce nożnej. Wszystko inne jest prostsze".

Sergi Roberto i Deulofeu: "Miałem możliwość wystawienia w pierwszym składzie Sergiego lub Deulofeu i mając na uwadze typ meczu, postawiłem na Sergiego, który potrafi grać między liniami i wykonuje bardzo dobrą pracę. Myślałem o wprowadzeniu Deulofeu później, ale wydarzyło się to nieszczęście związane z kontuzją Sergiego".

Hołd ze strony kibiców i władz Olympiakosu: "To zawsze emocjonujące. Grecy są bardzo przyjaźni, zawsze to odczuwałem. Byli wobec mnie bardzo cierpliwi. To było dla mnie bardzo emocjonujące".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze