Sevilla przyjedzie na Camp Nou bez Andrésa Palopa. Bramkarz andaluzyjskiej drużyny z powodu urazu prawej nogi będzie pauzował od 10 do 12 dni.
Informacja o urazie mięśnia Andrusa Palopa została zamieszczona na oficjalnej stronie Sevilla FC (www.SevillaFC.es). Kontuzja jest na tyle poważna, że bramkarz oprócz absencji podczas spotkania 1/16 Pucharu Króla, opuści także ważny pojedynek z Barceloną.
Dotychczas Palop w tym sezonie zagrał we wszystkich spotkaniach ligowych, i nie tylko. Hiszpański bramkarz wystąpił ponadto w dwóch pojedynkach o Superpuchar Hiszpanii, notabene z Barceloną a także dwóch meczach rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów oraz trzech spotkaniach fazy grupowej Ligi Europejskiej. Nie zagra jednak na Camp Nou, bramki Sevilli w tym spotkaniu strzegł będzie Javi Varas, któremu dane było już wystąpić na Camp Nou; 22 kwietnia 2009 roku Barça pokonała Sevillę 4:0, po golach Iniesty, Eto'o, Xaviego i Thierry'ego Henry.
Kontuzjowany w szeregach drużyny ze stolicy Andaluzji jest również Jesús Navas. Minęło pięć dni od momentu odniesienia urazu kostki przez reprezentanta Hiszpanii, które przynoszą pożądane efekty. Piłkarz trenuje już w odosobnieniu, w pojedynku z Barceloną nie wystąpi jednak na pewno; do gry ma wrócić na początku listopada.
Pod znakiem zapytania stoi również występ Guarente. Piłkarz doznał silnego stłuczenia i obecnie czeka na wyniki badań, które pozwolą określić, jak długo potrwa jego rozbrat z futbolem.
[źródło: Sport]
Sevilla na Camp Nou bez Palopa i Navasa
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)