Valdés nie zagra z FC Kopenhagą
Jak podaje hiszpański dziennik Sport, Víctor Valdés nie zagra w dzisiejszym meczu przeciwko FC Kopenhaga.
Według doniesień, bramkarz Barcelony spędził dzisiejszą noc z wysoką gorączką i silnymi wymiotami, co może spowodować, że nie zobaczymy go dzisiaj na boisku.
W zaistniałej sytuacji, bramki Barcelony będzie bronił José Manuel Pinto, dla którego będzie to debiut w rozgrywkach Ligi Mistrzów w barwach Dumy Katalonii. Dotychczas, Pinto wystąpił w Lidze Mistrzów w sezonie 2003/04 broniąc jeszcze bramki Celty Vigo.
Z samego rana Pep Guardiola powołał do kadry meczowej Rubéna Miño, bramkarza Barcelony B, który zasiądzie dzisiaj na ławce rezerwowych.
Ostatni raz, kiedy Valdés opuścił mecz Ligi Mistrzów miał miejsce 9 grudnia 2008 roku, kiedy nie zagrał przeciwko Szachtarowi Donieck. Grająca wówczas w rezerwowym składzie Barça przegrała 2:3, a bramki Katalończyków bronił Albert Jorquera.
[źródło: Sport]
Według doniesień, bramkarz Barcelony spędził dzisiejszą noc z wysoką gorączką i silnymi wymiotami, co może spowodować, że nie zobaczymy go dzisiaj na boisku.
W zaistniałej sytuacji, bramki Barcelony będzie bronił José Manuel Pinto, dla którego będzie to debiut w rozgrywkach Ligi Mistrzów w barwach Dumy Katalonii. Dotychczas, Pinto wystąpił w Lidze Mistrzów w sezonie 2003/04 broniąc jeszcze bramki Celty Vigo.
Z samego rana Pep Guardiola powołał do kadry meczowej Rubéna Miño, bramkarza Barcelony B, który zasiądzie dzisiaj na ławce rezerwowych.
Ostatni raz, kiedy Valdés opuścił mecz Ligi Mistrzów miał miejsce 9 grudnia 2008 roku, kiedy nie zagrał przeciwko Szachtarowi Donieck. Grająca wówczas w rezerwowym składzie Barça przegrała 2:3, a bramki Katalończyków bronił Albert Jorquera.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)