Oficjalnie: Márquez opuszcza Barcelonę po siedmiu latach!
FC Barcelona i Rafa Maruqez doszli do porozumienia w sprawie rozwiązania kontraktu za porozumieniem strony. Obecna umowa obowiązywała do 30 czerwca 2012 roku.
Ceremonia pożegnalna odbędzie się dziś, tj. sobota o godzinie 18 na Camp Nou. Klub reprezentować będzie Sandro Rosell, a całość transmitowana będzie na żywo przez Barça TV.
Fantastyczny rekord
Dzisiejszy komunikat jest jednocześnie zakończeniem wspaniałej kariery Meksykanina w barwach FC Barcelona. Dołączył do klubu w 2003 roku, niedługo po objęciu prezydentury przez Joana Laportę. Z klubem wygrał cztery tytuły mistrza Hizspanii, dwa razy Ligę Mistrzów, Klubowe Mistrzostwo świata, Superpuchar Europy, Puchar Króla i trzy razy Superpuchar Hiszpanii.
W swoim pierwszym sezonie grywał na pozycji środkowego obrońcy, jednakże z powodu kontuzji, jego liczba występów nie była imponująca. W kolejnym roku, wobec urazów Motty i Edmílsona został ustawiony jako defensywny pomocnik, gdzie wpasował się idealnie. Rozegrał 34 spotkania w lidze krajowej.
Paryż
Márquez był jednym z filarów zespołu Franka Rijkaarda i pomimo, iż w sezonie 2005-06 kontuzje znów go prześladowały, to zdołał wystąpić w pierwszym składzie zwycięskiego finału Ligi Mistrzów. Zdobycie dubletu było pierwszym dużym osiągnięciem w klubie.
Kontuzji ciąg dalszy
W kolejnych dwóch sezonach, kontuzje znów nie ułatwiały życia Meksykaninowi. Po przyjściu Touré, Rafa został ponownie przesunięty do środka obrony, gdzie najczęściej występował w parze z Gabim Milito. To były równie ciężkie dwa sezony dla całego klubu, któremu nie udało się wygrać żadnego trofeum.
Kluczowy w tryplecie
Kiedy Rijkaard odszedł z klubu, a razem z nim tacy zawodnicy jak Deco czy Ronaldinho, Márquez dalej kontynuował swoją karierę na Camp Nou. Pep Guardiola postanowił uczynić z niego ważnego zawodnika swojego projektu. Rafa odwdzięczył się wspaniałą grą, ale kontuzja jakiej doznał w kwietniu 2009 roku, uniemożliwiła mu grę w najważniejszych meczach. W ostatnim sezonie pełnił częściej rolę zmiennika jak podstawowego zawodnika.
242 mecze i 13 goli
Márquez zagrał w sumie 242 spotkania, co plasuje go na ósmym miejscu wśród ilości występów obcokrajowców w Barcelonie. Strzelił również 13 bramek, głównie głową lub z rzutów wolnych.
Klasyfikacja obcokrajowców
Cocu (292)
Koeman (264)
Kluivert (257)
Kubala (256)
Stoichkov (255)
Reiziger (255)
Figo (249)
Márquez (242)
Schuster (241)
Rivaldo (235)
Laudrup (226)
Villaverde (224)
Frank de Boer (214)
Ronaldinho (207)
[źródło: FCBarcelona.cat][foto: flickr]
Ceremonia pożegnalna odbędzie się dziś, tj. sobota o godzinie 18 na Camp Nou. Klub reprezentować będzie Sandro Rosell, a całość transmitowana będzie na żywo przez Barça TV.
Fantastyczny rekord
Dzisiejszy komunikat jest jednocześnie zakończeniem wspaniałej kariery Meksykanina w barwach FC Barcelona. Dołączył do klubu w 2003 roku, niedługo po objęciu prezydentury przez Joana Laportę. Z klubem wygrał cztery tytuły mistrza Hizspanii, dwa razy Ligę Mistrzów, Klubowe Mistrzostwo świata, Superpuchar Europy, Puchar Króla i trzy razy Superpuchar Hiszpanii.
W swoim pierwszym sezonie grywał na pozycji środkowego obrońcy, jednakże z powodu kontuzji, jego liczba występów nie była imponująca. W kolejnym roku, wobec urazów Motty i Edmílsona został ustawiony jako defensywny pomocnik, gdzie wpasował się idealnie. Rozegrał 34 spotkania w lidze krajowej.
Paryż
Márquez był jednym z filarów zespołu Franka Rijkaarda i pomimo, iż w sezonie 2005-06 kontuzje znów go prześladowały, to zdołał wystąpić w pierwszym składzie zwycięskiego finału Ligi Mistrzów. Zdobycie dubletu było pierwszym dużym osiągnięciem w klubie.
Kontuzji ciąg dalszy
W kolejnych dwóch sezonach, kontuzje znów nie ułatwiały życia Meksykaninowi. Po przyjściu Touré, Rafa został ponownie przesunięty do środka obrony, gdzie najczęściej występował w parze z Gabim Milito. To były równie ciężkie dwa sezony dla całego klubu, któremu nie udało się wygrać żadnego trofeum.
Kluczowy w tryplecie
Kiedy Rijkaard odszedł z klubu, a razem z nim tacy zawodnicy jak Deco czy Ronaldinho, Márquez dalej kontynuował swoją karierę na Camp Nou. Pep Guardiola postanowił uczynić z niego ważnego zawodnika swojego projektu. Rafa odwdzięczył się wspaniałą grą, ale kontuzja jakiej doznał w kwietniu 2009 roku, uniemożliwiła mu grę w najważniejszych meczach. W ostatnim sezonie pełnił częściej rolę zmiennika jak podstawowego zawodnika.
242 mecze i 13 goli
Márquez zagrał w sumie 242 spotkania, co plasuje go na ósmym miejscu wśród ilości występów obcokrajowców w Barcelonie. Strzelił również 13 bramek, głównie głową lub z rzutów wolnych.
Klasyfikacja obcokrajowców
Cocu (292)
Koeman (264)
Kluivert (257)
Kubala (256)
Stoichkov (255)
Reiziger (255)
Figo (249)
Márquez (242)
Schuster (241)
Rivaldo (235)
Laudrup (226)
Villaverde (224)
Frank de Boer (214)
Ronaldinho (207)
[źródło: FCBarcelona.cat][foto: flickr]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (84)