Guixà potwierdzi swoją kandydaturę na prezydenta
Profesor Universitat Politècnica de Catalunya, Jaume Guixà, ogłosił w mediach, że zamierza zwołać konferencję prasową na środę 2 grudnia. Uważa się, iż w najbliższym tygodniu potwierdzi on swoją kandydaturę na prezydenta FC Barcelony. Konferencja może być okazją do przekazania szczegółów dotyczących przygotowywanego już od dłuższego czasu przez jego zespół projektu.
O kandydaturze było głośno już rok temu
Guixà już raz starał się wystartować w wyborach (2006), jednak nie zdobył wystarczającej liczby podpisów członków klubu. Tym razem znów zamierza spróbować swoich sił. Jego prawą ręką ma być również profesor, ekonomista, Jordi Vilajosana. Prasa już informowała o tym, że Guixà planuje stanąć do rywalizacji o fotel prezydenta. Rok temu El Confidencial pisał, że Guixà wraz z jedną z agencji public relations, pracuje nad strategią swojej kampanii. Ten sam serwis internetowy informował o tym, iż kompletuje on swój zespół oraz gromadzi niezbędne fundusze.
Będą kolejni kandydaci
Były wiceprezydent FC Barcelony, Jaume Sobrequés, w zeszłym miesiącu wypowiedział się na temat kandydatury Jaume Guixà w katalońskiej telewizji Barcelona TV: "On nie będzie jedynym kandydatem z ramienia Laporty, mającym rywalizować z Rosellem. Będą następni. Inni również pracują nad kandydaturą, bardzo dyskretnie, ale jak najbardziej poważnie. Podobnie jak profesor Jaume Guixà. Wciąż jest za wcześnie, by o tym rozmawiać, ale wszystko zostanie podane do publicznej wiadomości we właściwym czasie".
Profesor Universitat Politècnica de Catalunya raczej nie jest skłonny współpracować z innymi kandydatami, chyba że to on stanąłby na czele ewentualnej wspólnej kandydatury. Jaume Guixà to architekt oraz prawnik. Założył on penyę Mil-lenni i wciąż jest jej prezydentem.
[źródło: Sport/Barcaelections2010.blogspot.com]
O kandydaturze było głośno już rok temu
Guixà już raz starał się wystartować w wyborach (2006), jednak nie zdobył wystarczającej liczby podpisów członków klubu. Tym razem znów zamierza spróbować swoich sił. Jego prawą ręką ma być również profesor, ekonomista, Jordi Vilajosana. Prasa już informowała o tym, że Guixà planuje stanąć do rywalizacji o fotel prezydenta. Rok temu El Confidencial pisał, że Guixà wraz z jedną z agencji public relations, pracuje nad strategią swojej kampanii. Ten sam serwis internetowy informował o tym, iż kompletuje on swój zespół oraz gromadzi niezbędne fundusze.
Będą kolejni kandydaci
Były wiceprezydent FC Barcelony, Jaume Sobrequés, w zeszłym miesiącu wypowiedział się na temat kandydatury Jaume Guixà w katalońskiej telewizji Barcelona TV: "On nie będzie jedynym kandydatem z ramienia Laporty, mającym rywalizować z Rosellem. Będą następni. Inni również pracują nad kandydaturą, bardzo dyskretnie, ale jak najbardziej poważnie. Podobnie jak profesor Jaume Guixà. Wciąż jest za wcześnie, by o tym rozmawiać, ale wszystko zostanie podane do publicznej wiadomości we właściwym czasie".
Profesor Universitat Politècnica de Catalunya raczej nie jest skłonny współpracować z innymi kandydatami, chyba że to on stanąłby na czele ewentualnej wspólnej kandydatury. Jaume Guixà to architekt oraz prawnik. Założył on penyę Mil-lenni i wciąż jest jej prezydentem.
[źródło: Sport/Barcaelections2010.blogspot.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)