Moratti w Barcelonie, spotkanie z Laportą
Jak informują katalońskie dzienniki Mundo Deportivo i Sport, Joan Laporta i Massimo Moratti, prezesi odpowiednio Barcelony i Interu Mediolan, spotkali się w mieście Gaudiego, aby m.in. przedyskutować transfer Zlatana Ibrahimovica.
Rozmowy są aktualnie w toku, po tym jak Włoch przybył po południu do Barcelony swoim prywatnym samolotem. Przed wylotem Moratti odbył rozmowę z Jose Mourinho, który dał zielone światło transferowi Szweda na Camp Nou, w zamian za konkretną sumę pieniędzy i być może również Samuela Eto'o.
Pierwsze doniesienia dotyczące spotkania mówią o kwocie 40 mln euro, jakiej oczekują Włosi, choć nie wiadomo, czy nie jest w nią uwzględniony także transfer obrońcy, Maxwella. Sport pisze również, powołując się na klubowe źródła, że Moratti chce dyskutować o Eto'o, który nie został poinformowany, iż może być częścią transakcji związanej ze sprowadzeniem Ibrahimovica. W podobnej sytuacji jest jego agent, Josep Maria Mesalles. To z pewnością nie stawia Kameruńczyka w dobrym położeniu.
Laporta zjadł kolację z Morattim w restauracji Via Veneto. Opuszczając lokal, prezes Interu powiedział dla RAC1, iż był to "przyjacielski posiłek", podobne słowa padły też z ust sternika Barçy, który zaznaczył, że w trakcie spotkania "nie rozmawiano na żaden konkretny temat". Moratti unikał odpowiedzi na pytanie o możliwość wymiany zawodników, stwierdzając tylko, iż "Barcelona jest zadowolona z Eto'o, a Inter ze Zlatana".
Prezes mistrzów Włoch wróci do ojczyzny w piątek rano, dlatego na kolejne godziny nie są przewidziane żadne negocjacje. Czwartkowa kolacja skończyła się kilka minut po północy.
[źródło: Mundo Deportivo/Sport]
Rozmowy są aktualnie w toku, po tym jak Włoch przybył po południu do Barcelony swoim prywatnym samolotem. Przed wylotem Moratti odbył rozmowę z Jose Mourinho, który dał zielone światło transferowi Szweda na Camp Nou, w zamian za konkretną sumę pieniędzy i być może również Samuela Eto'o.
Pierwsze doniesienia dotyczące spotkania mówią o kwocie 40 mln euro, jakiej oczekują Włosi, choć nie wiadomo, czy nie jest w nią uwzględniony także transfer obrońcy, Maxwella. Sport pisze również, powołując się na klubowe źródła, że Moratti chce dyskutować o Eto'o, który nie został poinformowany, iż może być częścią transakcji związanej ze sprowadzeniem Ibrahimovica. W podobnej sytuacji jest jego agent, Josep Maria Mesalles. To z pewnością nie stawia Kameruńczyka w dobrym położeniu.
Laporta zjadł kolację z Morattim w restauracji Via Veneto. Opuszczając lokal, prezes Interu powiedział dla RAC1, iż był to "przyjacielski posiłek", podobne słowa padły też z ust sternika Barçy, który zaznaczył, że w trakcie spotkania "nie rozmawiano na żaden konkretny temat". Moratti unikał odpowiedzi na pytanie o możliwość wymiany zawodników, stwierdzając tylko, iż "Barcelona jest zadowolona z Eto'o, a Inter ze Zlatana".
Prezes mistrzów Włoch wróci do ojczyzny w piątek rano, dlatego na kolejne godziny nie są przewidziane żadne negocjacje. Czwartkowa kolacja skończyła się kilka minut po północy.
[źródło: Mundo Deportivo/Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (150)