Laporta: Chcemy, aby Eto'o został, ale...
Joan Laporta powiedział, że zarząd Barçy chce przedłużyć kontrakt z Samuelem Eto'o i sprawić nawet, by Kameruńczyk zakończył karierę na Camp Nou, ale nie wykluczył przy tym innych rozwiązań.
"Samuel ma ważny kontrakt z Barceloną, jesteśmy z niego zadowoleni. Chcemy, aby z nami pozostał i zakończył tu karierę, ale rynek jest dynamiczny i mogą zdarzyć się niespodzianki. Eto'o jest pożądanym piłkarzem i wiemy, że otrzymuje ciekawe oferty", powiedział sternik klubu.
"Sugeruję raczej, aby zapytać o to Txikiego, który jest odpowiedzialny za tę kwestię. Pewne jest to, że nie zamierzamy burzyć struktury sportowej drużyny, zawsze działamy racjonalnie, twardo stąpając po ziemi", wyjaśniał.
Laporta poruszył także kwestię pożegnania z klubem Sylvinho, który spędził w Barcelonie pięć ostatnich lat. "Jesteśmy mu wdzięczni. Zawsze imponował dojrzałością, to wspaniała osoba. Nikt nie może powiedzieć o nim złego słowa", komplementował Brazylijczyka.
Prezes podkreślił, że "Sylvio zawsze będzie związany z Barçą, bo spędził w tym klubie najwięcej lat swojej kariery i za swój trud otrzymał spektakularną nagrodę. Miał złote pożegnanie z klubem, będąc ważną postacią finału w Rzymie".
[źródło: Sport]
"Samuel ma ważny kontrakt z Barceloną, jesteśmy z niego zadowoleni. Chcemy, aby z nami pozostał i zakończył tu karierę, ale rynek jest dynamiczny i mogą zdarzyć się niespodzianki. Eto'o jest pożądanym piłkarzem i wiemy, że otrzymuje ciekawe oferty", powiedział sternik klubu.
"Sugeruję raczej, aby zapytać o to Txikiego, który jest odpowiedzialny za tę kwestię. Pewne jest to, że nie zamierzamy burzyć struktury sportowej drużyny, zawsze działamy racjonalnie, twardo stąpając po ziemi", wyjaśniał.
Laporta poruszył także kwestię pożegnania z klubem Sylvinho, który spędził w Barcelonie pięć ostatnich lat. "Jesteśmy mu wdzięczni. Zawsze imponował dojrzałością, to wspaniała osoba. Nikt nie może powiedzieć o nim złego słowa", komplementował Brazylijczyka.
Prezes podkreślił, że "Sylvio zawsze będzie związany z Barçą, bo spędził w tym klubie najwięcej lat swojej kariery i za swój trud otrzymał spektakularną nagrodę. Miał złote pożegnanie z klubem, będąc ważną postacią finału w Rzymie".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (38)