Sport: Caceres kupiony za 16,5 mln euro
FC Barcelona kupiła Martina Caceresa z Villarreal za 16,5 mln euro - informuje kataloński Sport". Porozumienie w sprawie transferu zostało osiągnięte we wtorek, na jego mocy do kasy wicemistrzów Hiszpanii wpłynie 10 mln, a do poprzedniego pracodawcy Caceresa, Defensora Montevideo 6,5 mln.
Urugwajczyk podpisze z Barçą 4-letni kontrakt, a jego gaża wyniesie 2 mln euro za sezon gry. Tym samym w hierarchii zarobków graczy piłkarskiej sekcji drużyny znajdzie się on w "klasie średniej". Premie jak zawsze uzależnione będą od wyników.
Warto podkreślić, iż Caceres mając oferty z innych klubów, m.in. z Realu, wybrał Barcelonę. Na sprzedaży zawodnika zarobi także Recreativo (gdzie piłkarz grał na wypożyczeniu przez ostatni sezon), które otrzyma 900 tys. euro.
Obrońca przebywający aktualnie na wakacjach w ojczyźnie, nie ukrywał swoich emocji związanych z możliwością przeprowadzki do Katalonii: "Nie sądziłem, że po pierwszym roku spędzonym w Europie wszystko potoczy się w takim tempie. Pozostaję przygotowany na to co może się zdarzyć, ale jestem tu gdzie jestem dzięki Villarrealowi".
Transfer powinien zostać oficjalnie potwierdzony w ciągu kilku godzin.
[źródło: Sport]
Urugwajczyk podpisze z Barçą 4-letni kontrakt, a jego gaża wyniesie 2 mln euro za sezon gry. Tym samym w hierarchii zarobków graczy piłkarskiej sekcji drużyny znajdzie się on w "klasie średniej". Premie jak zawsze uzależnione będą od wyników.
Warto podkreślić, iż Caceres mając oferty z innych klubów, m.in. z Realu, wybrał Barcelonę. Na sprzedaży zawodnika zarobi także Recreativo (gdzie piłkarz grał na wypożyczeniu przez ostatni sezon), które otrzyma 900 tys. euro.
Obrońca przebywający aktualnie na wakacjach w ojczyźnie, nie ukrywał swoich emocji związanych z możliwością przeprowadzki do Katalonii: "Nie sądziłem, że po pierwszym roku spędzonym w Europie wszystko potoczy się w takim tempie. Pozostaję przygotowany na to co może się zdarzyć, ale jestem tu gdzie jestem dzięki Villarrealowi".
Transfer powinien zostać oficjalnie potwierdzony w ciągu kilku godzin.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)