2

Skoro już tyle odpowiedzi dostałeś, to też przyspamuję :)
Moim zdaniem niezły jest patent (no dobra, trochę kiepsko to zabrzmiało, jakby kurde trzeba było opracowywać patenty na zdobywanie lasek...) z jakimś w miarę ekscytującym miejscem, a przynajmniej gwarantującym dobrą zabawę. Także zależnie od możliwości i preferencji, no to coś w stylu karaoke, paintball, kolejka górska (no tego to raczej nie masz?), dobry film, gokarty, marsz KODu (hehe, poskakać sobie z p. Romanem), itd., itd.
Później jakiś spacer (no chyba, że się było na marszu, no to wtedy nie ma co dalej łazić), kawka, coś takiego. Spokojnie pogadać. Prosta sprawa. Dobrze się bawić :)

3

Ale przecież nie każdy wchodzi na wysoką formę już w wieku 20-21 lat. Niektórzy potrzebują więcej czasu, albo mają np. więcej szczęścia do drużyny, trenera, czegokolwiek.
W każdym razie uważam tak: Neymar oczywiście osiągnął znacznie więcej, niż Carrasco. Carrasco natomiast pokazał ostatnio, że potencjał ma spory. Nawet bardzo spory. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Może być tak, że Belg wskoczy na stałe do top3 i będzie wymiatał latami, a Neymar - tracił formę i coraz więcej balangował. A może być zupełnie odwrotnie.
A co do tego, co piszesz, czy Carrasco posadziłby Neya - ja też szczerze wątpię. No na pewno nie teraz.

18

Wiesz, nie jestem fanem takich porównań. Z kim gra Neymar w Barcelonie? Jak gra Atletico? Przecież to ma ogromny wpływ.

1

To prawda, ale odnosiłem się tylko do tego, że niby "było cicho".

1

Przecież o nich też było, np. o Alonso, Casillasie, czy choćby Mourinho. Chociaż nie pamiętam, czy i jak wysokie grzywny tam dostawali i ile musieli zwracać do fiskusa.

1

Moim zdaniem jest taka możliwość, że jest to spowodowane układami z Qatarem. W trakcie kampanii Freixa ujawnił, że Barcelona - jeszcze w czasach Rosella - podpisała z Katarczykami jakieś specjalne klauzule (no już teraz nie pamiętam, co to dokładnie było i czy zostało potwierdzone - chyba tak - ale na teraz przyjmijmy, że to prawda). Może jest więcej takich zapisów i układów, i właśnie przez to Barcelonie jest trudno się dogadać z inną firmą? Pomimo wartości marketingowej i umiejętności negocjacyjnych.
To jest trochę teoria spiskowa, wiem.

14

Chwilę... te 60 mln to Qatar był gotów dać już rok temu, tak? Ale Bartomeu uznał, że powinno być więcej i jest w stanie to zrobić - i tak się zaczęła ta "saga".
Teraz jedyna alternatywa to Amazon, który nie chce dać 65? Czyli, jednym słowem, nie poszliśmy do przodu ani o krok przez ten rok?
(ale rym)

16

Myślę, że GR7 powinien to wygrać. On sam gra znacznie lepiej od CR7, a Francja - od Portugalii. Także wszystko po jego stronie.

Ale to oczywiście trzeba jeszcze pokazać na boisku. Mocna defensywa i jakiś udany kontratak Portugalczyków mogłyby im ustawić mecz.

W każdym razie obie drużyny rozkręcały się na tym turnieju (no, miały też trochę szczęścia) i liczę, że finał będzie ciekawy.
Przed turniejem stawiałem na Włochów i Niemców. Teraz widać, że gdyby taki był finał, to skończyłoby się dość nudnym spotkaniem i karnymi. Może Francja i Portugalia pokażą coś bardziej szalonego?
Przydałoby się, żeby w miarę szybko wpadł jakiś gol - albo trzy.

3

No widzisz, tak to jest, jak się tylko angielskiego używa. Niemiecki to miałem chyba w gimnazjum... :D
Dzięki.

5

Ordnung must sein, nawet jeśli Niemcy już nie grają w turnieju ;)

1

Pozostaje liczyć na niespodziankę (właściwie to cud) i wyrównanie. Kolumbia widzę mimo osłabienia nieźle gra. Tylko ta woda na połowie Chile znacznie utrudnia zagranie dobrej akcji.

3

Musiałem wstać troszkę wcześniej, patrzę - będą grali półfinał CA. Acha, OK. Miło z ich strony... Dobry wszystkim :)

11

I znów mój nick z małej literki? Myślisz, że sprowokujesz mnie do czegokolwiek więcej, niż zgłoszenia Twojego posta?

To, że mało mnie obchodzi Ronaldo i El Jarek oznacza, że nie mógłbym sobie przyśmieszkować z tytułu, który tutaj ludzie wkleili? No skojarzyło mi się, a Ty już zaczynasz wygrzebywać moje posty i knuć jakieś teorie? Tutaj chyba naprawdę jest coś nie tak.

Ty lepiej się sobą zajmij! Dopiero co ktoś Ci zwrócił uwagę, że wciąż o Realu i Ronaldo piszesz - to zacząłeś wciskać wielgaśny kit, że niby tylko komentujesz wydarzenia. Szkoda tylko, że cała historia Twoich postów mówi coś zupełnie innego. Szczególnie Twoja poranna relacja z wizyty na stronie Realu, którą zgłosiłem i na szczęście usunęli, żeby nie zaśmiecała strony.

Także polecam najpierw sobą się zająć, pa!

PS. No no! Widzę, że cała śmietanka się powyżej zebrała. W kupie raźniej ;)

3

Ładnie to już jest rozkręcone. Ciekawe, czy to jedna osoba wymyśliła taką kampanię i szum w mediach, czy cały zespół to opracował. No i oczywiście ciekawe, jak się skończy. Mimo wszystko stawiam - 99% że zostanie (choć ze sporą podwyżką w nowym kontrakcie), 1% że odejdzie (choć wciąż trudno sobie wyobrazić, gdzie miałby grać... PSG?).
Co będzie następne? Kolejne smakowite historie, plotki i teorie - czy rozstrzygnięcie?

5

Islandia - wulkan - Frodo - "Powrót Króla"
Jak dla mnie zupełnie trafnie wybrali tytuł.

0

Cristiano wrzucił serwer do jeziora, że tak pojadę ramblowym klasykiem.

1

Jeśli wziąć pod uwagę liczbę kreowanych sytuacji, to trzeba być chyba naprawdę mocno anty-Ronaldo i anty-Portugalia, żeby stwierdzić, że grają "kompletny piach".

1

OK, czyli rozumiem, że Portugalia w "łatwiejszej" połowie drabinki? Jeśli tak, to trochę podejrzanie zaczyna to przypominać drogę Realu do finału LM. No przykro by było, gdyby się historia powtórzyła. Na szczęście i w tej niby łatwiejszej połowie jest z kim przegrać. Oby się Portugalia nie rozkręciła.

0

Mi wystarczy jedno, byle zimne.

2

Jeśli nie masz zupełnie nic merytorycznego do napisania, tylko same nieudane zaczepki, to nie korzystaj z opcji komentowania. Bo tylko nakręcasz gównoburzę, a to jest tutaj zakazane. Bez odbioru.

7

Ależ farcą z tymi bramkami, takie farfocle :D ale zupełnie mi to nie przeszkadza :D

1

A no tak. Nie oglądałem tego meczu, nie wrył mi się w pamięć. W takim razie przydałaby się piąta brameczka, dla Węgrów oczywiście ;)

3

Czwarty gol w tym meczu - chyba pierwszy raz na Euro, tak? Czy coś pokićkałem?

1

No tak jakby poza meczami Portugalii to tutaj była o cisza Ronaldo ;)

1

Trochę Ci nie wyszło. Gdybym był na jego miejscu, to bym wiedział, co zrobili. I dopiero na tej podstawie wpierterter. Ale teraz ja - jako ja, Korbel - nie wiem, co tam dokładnie było i opieram się na przekazie.
To jest taki tryb przypuszczający, rozumiesz? Gdyby to mnie taki numer wykręcono i jeszcze później dziennikarz przyleciałby zadawać głupie pytania, to pewnie bym się mocniej wkurzył.
Choć oczywiście nie byłem w takiej sytuacji i nie wiem na pewno.
Także tutaj Ci się nie udało. Znowu.

Oburzenie? Gdzieś tu widzisz moje oburzenie? Wystarczy wyrazić swoje zdanie i już "oburzenie"? Nie popadasz w przesadę? Czy aby obiektywnie interpretujesz fakty?
O, Węgrzy nie prowadzą, heh. Jutro polecam odstosunkowanie się ode mnie i utrzymywanie takiego stanu rzeczy ;)

0

Też trzymam, ale niestety to Portugalia przeważa i jeśli znów nie zabraknie im skuteczności, to powinni to wygrać.

1

No to Ronaldo się trochę przebudził, niezłe podanie. Szkoda!

1

Nie. Ale Ronaldo podobno wiele razy im mówił, że nie będzie z nimi rozmawiał (z powodów wyżej wymienionych). Po co się więc facet tam pchał z głupim pytaniem?
No i dobrze, niech eksponuje (czy jak to nazywasz). Czy daje to dziennikarzom prawo do kłamstw? Nie. Jeśli rzeczywiście po chamsku go oskarżali i kłamali o nim i jego rodzinie, to mają za swoje.
Chcesz w jakieś kolejne wątki brnąć? Bo to chyba trochę bez sensu.

1

Powiedziane jest jasno: oskarżali. Na tym się opieram od samego początku. O tym napisałem, że jeśli rzeczywiście tak zrobili, to rozumiem Ronaldo. Proste? Proste. Jeśli było całkiem inaczej, spoko. Ale też wolałbym nie opierać się tutaj na Twoim "pewnie tak było". Poszukam sobie, jak mi się będzie chciało.
A niech się eksponuje, niech se robi co chce. O czym my tu rozmawiamy? Jeśli kłamali na jego temat, to rozumiem jego reakcję i tyle. O co Ci z tym "marokańskim romansikiem" chodzi? Co to ma do rzeczy?

2

Też kiedyś tak podchodziłem do sprawy, że wygrzebywałem mięsko - ale szybko uznałem, że to ściema i trzeba jeść wersje całkiem wegetariańskie ;)

Media