1

„Nie wierze w niezdementowane informacje”

7

@Comentateiro Tak samo ludzie traktują lasy, zwłaszcza te w granicach miast bądź sąsiadujące z nimi. Mieszkam blisko lasku, w którym sobie biegam i liczba smieci, przede wszystkim butelek po piwie czy setkach jest niebotyczna. Na początku jeszcze próbowałem tam sprzątać, ale poddałem się po 2 tygodniach, bo to walka nie do wygrania.

0

@Dzemix111 Problemem nie jest wyłącznie to, ze z nim się nie da dyskutować. Problem jest taki, ze obie strony stają się skrajnie plemienne. „Nasi dobrze, oni złe”

1

@Kurkmen D - domaganie się ze strony Rosji odpowiedzialności, przeprosin i zadośćuczynienia, które Rosja albo by spełniła albo sankcje weszłyby w kolejny, znacznie potężniejszy etap. Zależy tez gdzie te rakiety by spadły, bo scenariusz o którym mówię to - rakiety spadają w polskim lesie. Jeśli rakiety by spadły w Rzeszowie to już mamy wojnę. Ale to sytuacja skrajnie mało prawdopodobna. (Ta, ze rakiety spadną w lesie również, to nie druga wojna światowa, rakiety nie mijają celu o kilometry)

1

@Comentateiro „Codziennością ma być sztuczna inteligencja, internet rzeczy, biotechnologia, inżynieria genetyczna, złączenie człowieka z maszyną, świat bez Boga i duszy"„ - same piękne rzeczy, szkoda ze póki co realne jedynie w umyśle Sochy, ale jeszcze kilka dekad i zobaczymy.

0

Standardowy gol

0

@Colon Korwin powinien się znaleźć na cmentarzu polskiej polityki

9

@A_Gomesinho_21 Jak to szło? Jak się nie podoba to załóżcie własnego Twittera?

2

@Zoker Najbardziej popularne imię to Inaczej, odmienia się to jak Maciej?

4

@Joe_Pesci Mentzen to bez wątpienia dobry doradca podatkowy, natomiast „program gospodarczy”, który firmuje jest nierealny (cudzysłów dlatego, bo jego partia nie ma programu gospodarczego, a jedynie hasła i slogany)

8

@DonMatteo901 To jest świetne rozwiązanie, zdrowe i świadome odżywianie polega właśnie na tym, żeby wiedzieć co i ile jesz.

0

@KapitanKnykiec Dlatego bo w 1939 roku ani Francja ani Anglia nie miała wojska zdolnego do przeprowadzenia ofensywy.

1

@Kgorecki2500 Pretensje należy mieć przede wszystkim do przywództwa politycznego, które dało sobie nawijać makaron na uszy i zaakceptowało gwarancje sojusznicze niemożliwe do spełnienia w roku 1939. A zaakceptowało je dlatego, bo miało błędne mniemanie o własnej sile. Uważali, ze są w stanie wygrać z Niemcami siła własnego wojska.

2

Ideą karnetu jest to, ze ma to być tańsze rozwiązanie dla kibiców, którzy chcą regularnie chodzic na mecze. Jeśli karnetowicze tak często sobie po prostu nie przychodzą a klub nie może sprzedać biletów, mimo tysiecy wolnych miejsc, to należy wprowadzic zdecydowane zmiany.

0

@Wossi61FCB Dobrze, ze nie zmienił tego wydarzenia na kilkudniowe umartwianie się i samobiczowanie. Jest wojna, wiec zrezygnujmy ze wszystkich rozrywek, pozwalających nam się odprężyć i odstresować - całymi dniami siedźmy smutni i ponurzy.

0

@AdamaTraore
kiedy widzi to konfederacja i oburzona ogłasza złamanie protokołu dyplomatycznego, zgodnie z którym z Dudą powinien widzieć się królowa

6

@Pilka_jest_okragla Swietny zawodnik, jego inteligencja przy ustawianiu się jest nie do przecenienia. Wierze w to, ze da nam wiele radości, mimo początkowej krytyki

0

@AnnaMarianna Myśle, ze nie da się podać jednego stylu. Są kobiety do których pasuje konkretny styl i są takie, do których pasuje inny. I zazwyczaj kobiety dużo lepiej to widza niż my.

1

Ten sędzia to jakaś kpina

1

Sędzia gwiżdże w jedna stronę, 2 minuty temu przeciwnik dokładnie tak samo popchnął Albę.

2

@Kusco15 Oni są za wolnością tylko wtedy, gdy wolność będziemy rozumieć jako „prawo do robienia tego co mi się podoba”

1

@semafor Nie, oczywiście ze nie mamy takich instytucji. Dyskusja tutaj jest bardzo teoretyczna niestety.

Masz racje, ze ta dyskusja jest wartościowa, bo pokazuje, ze obaj widzimy problem w tym samym miejscu - wszechwładza korporacji. Mimo skrajnie różnych poglądów społecznych czy gospodarczych. Jeśli jesteśmy tak różni, a widzimy obaj ten problem, to dlaczego ten problem nadal istnieje, skoro z pewnością nie był pominięty? Myśle, ze na to pytanie niestety również obaj znamy odpowiedz.

1

@semafor To się zgadzamy. Język nie powinien służyć, żeby kogoś krzywdzić, ale cenzura języka to nie jest wybór. Cieszę się, że się zgadzamy tutaj. Bo to bardzo ważna kwestia.

"Nie zgadzam się w tym z Orwellem, ze państwo ma prawo czasowo wprowadzić cenzurę. Może dotyczyło to czasów odległych, teraz jest to całkowicie niewyobrażalne."

Orwell mówił rzecz jasna o czasach gdy Wielka Brytania walczyła o zycie z Hitlerowskimi Niemcami. Ciekawa jest też rzecz, że Orwell był za tym, żeby bez procesu zaaresztować Mosleya w 1940 (pisał, że w czasie wojny nie można sobie pozwolić, żeby kolejny Quisling był na wolności), ale już w 1943 Orwell był chyba jedynym który walczył o to, żeby Mosleya wypuścić. Mosley notabene był bezprawnie zatrzymany, ale no wojna wymaga czasem bezprawia.

Ja się z Orwellem jednak zgodzę, że państwo powinno mieć tutaj możliwość działania w sytuacjach skrajnie wyjątkowych, ale nigdy więcej.

0

@semafor "Jednak większość zdobyczy humanizmu, leży na obrzeżach społeczeństw, a najprostsza forma satysfakcji, czyli właśnie ogromne bogactwo jest najwyższą formą egzystencji."

Ludzki byt polega na egoizmie jednak, oraz na dązeniu do bogactwa. Ciężko mi tu coś powiedzieć, ponieważ to są po prostu uwarunkowania biologiczne, które z tego co wiem nie są przez psychologów kwestionowane. Wątpie, żebyśmy byli w stanie zmienić dążenie do bogactwa. To występowało nawet w ZSRR.

"wiesz potencjalnie putin tez jest za tym i bardzo martwi go uciszanie kulturowe. "

tutaj mogę znowu zacytować Orwella, który wprost mówił, że w sytuacjach nadzwyczajnych jest możliwe ograniczenie wolności słowa przez państwo.

"Podaje ten przyklad, dlatego, ze pod wolnoscia zlowa nie moze sie kryc zwyczajna agresja i kolejna forma przemocy."

Skończyłeś prawo, obydwaj wiemy, że da się prywatnie dochodzić przekroczenia wolności słowa, w przypadku naruszenia dóbr osobistych. I to jest całkowicie normalne.

Nie widzisz jednak zagrożenia w tym, że to ktoś odgórnie będzie decydował czego nie można powiedzieć?

"Niestety to jest ogromna przestrzen, pułapka i kompletnie ślepy zaułek. Pewnie lata będziemy czekali jak to się wyrówna, jak wiele dyskursów ktore dziś są normalne, a 50 lat temu bulwersowały."

Kwestia brzmi tak: jaki mamy wybór? Nie sądzę, abyś był za możliwością odgórnej cenzury.

"NIe mogę kibicować systemowi, który jak sam piszesz, nie daje żadnej szansy na zmianę, a nowy, choćby pozornie lepszy, zapewne nie zdąży się nawet wyklarować, nadchodzące kryzysy, zamienią nas pewnie w świat, żyjący w nieustannym alercie próbując zażegnać coraz gorszą katastrofę."

Niestety tak to wygląda. Jesteśmy trybikami w maszynie, której nie zmienimy. Nie zmienimy na lepsze. Ewentualnie jest możliwość zmienienia jej na gorsze.

0

@semafor "Nie postuluje absolutnie pozbawienie nas mitów, ale warto zacząć stawiać na te które mniej fałszują rzeczywistość."

Pytanie, czy może istnieć coś takiego jak mit, który staje się normą. Nie sądzisz, że mity w historii są raczej czymś, do czego ludzie dążą, ale osiągają je nieliczni? Czy mit, który byłby non stop osiągany nie straciłby roli mitu? Czy nie zostałby po prostu zwykłym, prostym planem, celem? Główną rolą mitu, jest to, że uderza w pragnienie człowieka do bycia nadzwyczajnym, nie do bycia takim jak każdy.

Co do sztuki, zgadzamy się tu. Interpretacja i nadinterpretacja sztuki jest problemem. Myślałem bardziej, o ukierunkowywaniu jej i blokowaniu pewnych strumieni myśli przez polityczną poprawność itd. Moim zdaniem jest to jednak spory problem niestety, ponieważ sztuka taka traci swoją spontaniczną wartość.

Jestem za tym, żeby sztuka krzyczała głosem, którego nikt nie chce słyszeć. Jestem przeciwny blokowania tego krzyku.

"O tym pisałem w tym poście powyżej. Później pośrednio rozmawialiśmy cały czas o beznadzieji tego systemu współzależności

Róźni nas chyba to - dość ogólnie ujmując - że Ty widzisz w wolnym rynku jeszcze potencjalne możliwości, jeśli on się niejako oczyści."

Nie, nie do końca. Ja już nie widzę więcej potencjalnych możliwości. Zgadzam się z Tobą, że to się nie wydarzy. Korporacje kupiły wszystkich, którzy mogliby to zmienić. Myślę, że różnica między nami nie polega na tym. Różnica między nami polega na tym, że Ty widzisz rozwiązanie w innym systemie, a ja już nie mam żadnej nadziei, bo każdy inny system historycznie okazywał się tylko gorszy.

Dam tutaj przykład ekonomii Keynesa. Keynes wprost pisał o tym, że w razie kryzysu, złych czasów należy luzować politykę fiskalną i się zadłużać. Natomiast drugą stroną monety, o której pisał Keynes było to, że w czasach dobrobytu należy ciułać pieniądze i spłacać długi. Jest to bardzo dobra teoria. Ale co z tego politycy przyjęli? Że można się zadłużać. I idzie to tym torem.

Co do działalności gospodarczej w Polsce, całkowicie Cię rozumiem, moja narzeczona jest Szwajcarką i robimy wszystko w jej kraju. Bo u nas się nie da.


3

@Przemek2323 Nie no, jestem przeciwnikiem pisu, ale to akurat jest bardzo dobra i odważna decyzja. Musimy to popierać.

0

@semafor Bardzo ciekawa tez jest Twoja historia dotycząca występów, która opisałeś i przykro mi, ze możesz stracić możliwość pracy w tym zawodzie. Jeśli dojdzie do najgorszego to w razie czego napisz do mnie, postaram się pomoc

0

@semafor Nie jestem pewien czy masz rację, co do karmienia się mitem. Sądzę, ze mit jest jednak ważny. Ja wyszedłem z rodziny, w której alkoholizm to była norma, aktualnie jestem dobrz sytuowany, pracowałem bardzo ciezko. Mysle, ze to tylko dzieki temu, ze istniał pewien mit. Nawet jak widniał w oddali. Myśle, ze byłoby bardzo nierozsądne usuwać to.

Ale czy uważasz, ze wątpliwości co do sztuki i wolności słowa wychodzą tylko z prawicy? Orwell w przedmowie do folwarku zwierzęcego napisał „darujmy sobie ględzenie o obronie wolności przeciw faszyzmowi, jeśli bowiem wolność ma być z czymś równoznaczna, to przede wszystkim z prawem do głoszenia tego czego inni nie chcieliby usłyszeć”

Uważam, ze po stronie lewicy istnieje duze zagrożeni dla tej wolności.

Notabene, z wykształcenia również jestem prawnikiem, wiec tutaj się rozumiemy.

A co do rynku, największy problem moim zdaniem jest taki, ze weszliśmy już w uliczkę, z której będzie trudno wyjsc. Nie widzę w republikanach w USA chęci do walki z tym, a demokratów korporacje kupiły. Najwięksi patroni partii demokratycznej to największe korporacje. Także, nie jestem optymista.


0

@Persyfl Poczekaj chwilke, rozróżnijmy kilka rzeczy. Rozumujesz w kategoriach idei, i w kategoriach idei całkowicie się z Tobą zgadzam, ale pójdźmy kawałek dalej.

1. Wolność jako absolut jest nie do zrealizowania.

2. Aby zmaksymalizować wolność dla możliwie największej liczby osób należy społecznie ograniczyć możliwości działania najsilniejszych jednostek.

Myślę, że w tych dwóch punktach się zgodzimy?

0

@Hubsao Bardzo dobra decyzja, szanuję

Media