- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1448 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
5
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
kocuur
9
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Safrani
2
iPhone 17Hit, czy kit? Biorę po pincet złotych od każdego i tysiąc od @clyde i słucham... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1448 Culés
0
Panowie taka chora troche rozkmina i pytanie do was:
Co zrobiliście gdyby wam (odpukać) np. zdiagnozowano raka, a lekarz powiedział że to już praktycznie wyrok i macie max 2-3lata zycia jeszcze? Mówicie bliskim i spróbujcie sie leczy i liczyć na cud?
Pracujecie na maxa przez te 2-3lata żeby zostawić cos hajsu rodzinie jak was zabraknie?
Csy po prostu korzystacie z kazdego dnia do konca ile się da?
6
@`Sin Nie mam dzieci więc pewnie korzystam na maksa. Pewnie te 3 lata lepiej bym wykorzystał niż normalne 20 lat bez choroby xd
2
@`Sin generalnie jest to mocno złożona sytuacja w dużej mierze zależna od aktualnego miejsca w życiu danej osoby. I dla mnie jasnym jest, że gdy ktoś ma rodzinę, dzieci to nie zacznie sobie balować i mieć wywalone w pieniądze. Co do leczenia to całkiem łatwo postawić mi się w tej sytuacji - jeśli rzeczywiście jest to przypadek beznadziejny, totalnie zero szans na wyleczenie, to trudno, może tak miało być. Nie ma sensu tego na siłę przeciągać będąc przykutym do łóżka. Jak są szanse na wyleczenie to pozbyć się szajsu i żyć dalej, żyjemy w takich czasach, że nowotwory stały się codziennością, a medycyna jest na takim poziomie, że o ile nie lekceważymy objawów to mamy spore szanse na wyleczenie (wiadomo, że nie w każdym przypadku tak jest, ale no jednak w większości).
0
@DonAndresFCB a co byś chciał zrobić gdybyś już wiedział ze teraz to juz mozesz wszystko skoro i tak sie Twoj czas skończy?
0
@mateuszdabski tak tak, bardziej w pierwszym przypadku mi chodziło o to czy bys powiedział bliskim czy zachowal to dla siebie? :)
0
@`Sin biorę z banku ile się da i jadę dookoła świata stopem
2
@`Sin Popełniłbym samobójstwo. Nie zamierzam zakładać rodziny, więc ten "problem" odpada, a usiłowanie korzystania z życia przy jednoczesnym odliczaniu dni do własnej przedwczesnej śmierci, ze świadomością, że nie jestem w stanie nic na to poradzić, nie ma dla mnie zbytniego sensu. Nawet gdyby nagle wynaleziono cudowne lekarstwo, jego testowanie i wprowadzenie na rynek potrwałoby pewnie wiele lat. Poza tym, śmierć nie jest dla mnie jakąś przerażającą perspektywą. Musiałbym jedynie zadbać, by moje zwierzaki trafiły do normalnego domu, a nie jakiegoś schroniska.
Ciekawszym pytaniem byłaby kwestia życia z wolno postępującym ALS. Coś w stylu Hawkinga.
0
@Misanthrope o kurde to już bardzo drastyczna opcja? Nie lepiej skorzystac wcześniej z życia?
@Jaca27 tak też można xD
1
@`Sin Nie potrafiłbym w takiej sytuacji. Spędzam w swojej głowie zbyt dużo czasu żeby móc po prostu odciąć tak znaczący fragment świadomości na dłuższy okres, a korzystanie z życia wymaga przecież odczuwania jakiejś radości i przyjemności.
0
@`Sin szczerze? Wszystkie oszczędności na Brazylię i do póki zdrowie pozwala to Copacabana i gramy ile da radę a reszta życia to pewnie samobójstwo,żeby nie zejść ze sceny pokonany przez chorobę. Wolałbym te chorobę gdzie wszystko jest dobrze a śmierć to kwestia paru dni
0
@`Sin Breakin' bad bitch
8
@`Sin Chce zostawić rodzinie kasy na resztę życia. Ale ponieważ pracuję w myjni u Bogdana i w szkole, muszę wymyślić coś innego. Jestem chemikiem, więc mógłbym gotować mete. Ostatnio nawet dowiedziałem się, że mój były uczeń Jessie się tym zajmuje. Ale moja meta byłaby najlepsza na świecie, a nie to badziewie, które robi on. Aczkolwiek on zająłby się dystrybucją. I know the chemistry, and he knows the business.
0
@TheNekro94 No no Walt jak ty mnie zaimponowałeś teraz. Tylko uważaj na Pinkman'a.
0
@TheNekro94 podeślij coś dobrego to sprawdzę i dam znać :)