- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1291 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
26
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Roobo
3
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
pt9
5
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1291 Culés
2
Chciałbym się odnieść do tego że ostatnio często padają tu sformułowania że głównym elektoratem PiSu jest wieś a co za tym idzie z automatu przypisało się do tego rolników, rolnicy tworzą na prawdę niewielką część jezeli chodzi o mieszkańców wsi, w tej chwili mamy coraz mniejszą ilość małych gospodarstw, wchłaniają je te duże, że względu na opłacalność tego biznesu, sam jestem rolnikiem i nie znam żadnej osoby która posiada gospodarstwo żeby deklarowała poparcie dla PiSu, oczywiście pracuje na etacie bo zysk w zależności od roku jest śmieszny, a gospodarstwo traktuje jako hobby bo to ojcowizna, a zapier*alać trzeba cały rok, a nie jest ono takie małe. Staję z obronie małych gospodarstw, sytuacja jest dramatyczna od wielu lat, w zasadzie odkąd pamiętam. A obecna władza i poprzednia zrobiły wszystko żeby tych niewielkich gospodarstw się pozbyć. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania dotyczące rolnictwa.
0
@barpol11 masz zwierzatka?
Bo wiesz te pisanie że zapiera... Trzeba caly rok... To wiesz :) Mam w rodzinie 2 typowych rolników. Jeden ma zwierzęta świnie/krowy/kury/kaczki i trochę ziemi głównie żeby karmić te zwierzęta. I drugi tylko uprawy. W uj kukurydzy i po standardzie zboża ale ma tego dużo dużo dużo...
No i się zgadzam pierwszy zapierd... cały rok ale drugi... Na pewno nie pracuje po 8h dziennie góra po 2h :) (nie liczę żniw ale one u niego trwają z 2-3 tyg) Mieszkałem z nim przez 1.5mc jego główne zajęcia to przygotowanie sprzętu do zimy a później do wiosny i jakieś tam naprawy.
0
@BordowyPtak produkcję zwierzęcą zawiesiłem i znalazłem sobie pracę na etacie, wcześniej miałem bydło, trzodę chlewną i jakiś tam kury i kaczki, teraz uprawiam same zboża ale od marca do listopada praktycznie cały czas jest co robić jak wracam z pracy, u mnie zimą też nie brakuje pracy bo mam lasy i wiadomo ile jest roboty z takim drzewem. A jak nie ma co robić w polu to zawsze coś trzeba dłubać przy sprzęcie, bo już swoje lata ma.
1
@barpol11 Jak sam stwierdziłeś małe gospodarstwa są nieopłacalne, przez to są niekoniecznie wygodne dla rządzących, którzy chcieliby dążyć do rolnictwa wielkopowierzchniowego. Zawsze tam gdzie pojawiają się pieniądze, pojawia się tez chęć maksymalizacji zysku, a to dużo łatwiej przychodzi wielkim graczom.
Osobiście trzymam za Was kciuki, ale mali rolnicy są solą w oku rządzących jak górnicy - najchętniej pozbyto się obu tych grup i pewnie prędzej czy później tak się stanie.
Co uprawiasz? Wspominałeś, ze jesteś na etacie, jak dużo czasu poświęcasz zatem na prace na roli i jak to godzisz?
1
@ClassicRock mam słabej jakości ziemię, dlatego uprawiam naprzemiennie żyto, owies i przenżyto, małą ilość ziemniaków dla rodziny, mam też trochę łąk. Pracuje teraz w systemie 3 zmianowym, ciężko określić ile czasu na to poświęcam, przychodzą takie momenty jak siewy, orki czy np sianokosy, to po pracy do samego wieczora zasuwam, nie liczę już żniw bo wtedy tydzień od rana do wieczora w polu. Cały czas pomimo że mój tata ma w przyszłym roku 70 lat dużo mi pomaga, nie wymagam tego od niego ale widać że nie może bez tego żyć, mogę też liczyć na brata bo lubi traktorem w polu jeździć.
0
@barpol11 a ja mam teścia, który tak jak Ty, pracuje na etacie, ale też jest "małym rolnikiem". Ma trochę zboża, truskawki, trochę ziemniaków. No, ale ten to jest zagorzały wyborca PiS niestety. No i na wszystko co źle się teraz dzieje, to wina Putina i wojny. Zapewne w wyborach pójdzie i odda na nich głos. Ostatnio trochę teściowej próbowałem przemówić do rozsądku, ale chyba nie bardzo. Tak samo ostatnio zbierali truskawki i była tam taka baba 60-70 lat. No i ona, że PiS najlepszy, że na nich głosuje, a ja mówię, a czemu nie na kogoś innego?
"Aaaa co, na Tuska??"
No i taka to rozmowa. A jak powiedziałem, że są jeszcze inne partie z to odpowiedziała, że ona innych nie zna ;D
0
@barpol11 Odnośnie małych gospodarstw, wszystko wygląda tak jak ma wyglądać. W Polsce mamy ARiMR przecież sama nazwa zdradza czym ta agencja się zajmuje. RESTRUKTURYZACJA, czyli wycięcie w pień tych małych rodzinnych gospodarstw kosztem budowania dużych prywatnych konsorcjów rolniczo-przemysłowych, małych rolników nikt nie chce i trzeba zdać sobie z tego sprawę.
0
@barpol11 witam kolegę po fachu. Też jestem rolnikiem, mam kilkanaście ha zbóż, żyto, owies, pszenica, jęczmień, kukurydza na kiszonkę, ziemniak, plus łąki. Wszystkiego po trochu uprawiam. Do tego 30 sztuk bydła (opasy) i też muszę chodzić do roboty jeszcze żeby to wszystko grało. Rodzice przepisali mi ziemię 10 lat temu i od tamtej pory mi pomagają przy bydle, oczywiście im za to place, nie wykorzystuje ich jako darmowa siła robocza ;) w polu robię wszystko sam.
Wiesz kiedyś pamiętam zasuwaliśmy przy sianokosach calymi rodzinami typu widłami trawę na walki, a dziś jadę kosić, przewracać, belowac i przy zbiorze jedynie ktoś mi pomoże. Tak to nie ma żywej duszy. Jest ciężko czasem, ale daje radę ;) kasa rok temu w rolnictwie była dobra to musisz przyznać jak pszenica po 1600 i inne drogie, a rok obecny to na razie cienko.
1
@mrboom tak to niestety wygląda, takie osoby mają taki obraz jaki zobaczą w telewizji, a spróbuj porozmawiać z nimi merytorycznie to stają się agresywni (oczywiście w słowach)
0
@MysticCat no właśnie niestety nie da się z tym walczyć, strajk rolników to pochód nowoczesnych traktorów, dużych rolników którzy jeszcze bardziej monopolizują to rolnictwo, jak to ma zostać odbierane przez ludzi w miastach jeśli do stolicy jedzie sprzęt, każdy warty kilkaset tysięcy złotych.
0
@hefaj6 tak jak mówisz, kiedyś wszystko robiło się ręcznie czy przy pomocy konia i opłacało się, mój ojciec jak mu dziadek przekazywał gospodarstwo to miał tylko konia i mały kawałem ziemi, ale sukcesywnie wszystkiego się dorobił, największy interes robił w latach 90 na sadzeniakach, postawił za to murowane chlewnie, dom, kupił kombajn i ciężki traktor, ale jak Polska weszła do unii to przyszła kontrol z unijnej dyrektywy i znaleźli nam jakąś chorobę ziemniaka i zakazali produkcji na 10 lat, od tego czasu wszystko zaczęło się sypać
0
@barpol11 to na kogo wg Ciebie głosują rolnicy?
0
@michal26 obstawiam że większość nie chodzi wgl na wybory a ci co chodzą to ich głosy rozkładają się na wszystkie większe partie, w każdej grupie społecznej znajdą się zagorzali fani PiSu albo PO. Bo jedni przecież dają a za drugich było lepiej i taniej.
0
@barpol11 no bardziej mnie zastanawiało to, czy np. widać odpływ elektoratu do AgroUnii, Konfederacji, czyli 2 partii, które teoretycznie są bardzo prorolnicze. W sensie na takie się kreują. Wiem, że PSLem ludzie są zawiedzeni i tutaj raczej odpływ a nie przypływ.
Ogólnie ja rolników traktuje jako najbardziej podzielony politycznie elektorat. Tam żadna partia nie uzyska 30% moim zdaniem.
Najmniej oczywiście Lewica, ale zarówno KO, PiS, Konfederacja, PSL, AgroUnia będą mieć po kilkanaście procent.
0
@michal26 no podzielam twoje zdanie, w sumie ta AgroUnia fajna inicjatywa, na początku jeździli po gospodarstwach i bronili je przed skutkami przepisów naszego śmiesznego prawa, czy też jeżeli chodzi o żywność na polskim rynku, myślę że dużo więcej by zyskali dalej broniąc tych spraw pozostając przy początkowym modelu, a pchaniem się do władzy stracili w moich oczach, dostaną się do sejmu i po jakimś czasie oni zapomną po co tam są
0
@barpol11 no też mam podobne zdanie. Fajne jest to, że potrafili stanąć ramię w ramię np. z Konfederacją, gdy trzeba było bronić polskich rolników przed zbożem z Ukrainy. Ponadpartyjne top było i obie partie pokazały, że walić to, są ważniejsze rzeczy jak dobro rolników.
0
@michal26 sam odczułem tego skutki, magazynowalem zboże bo sprzedaje zawsze na wiosnę jak jest dobra cena, w grudniu bym dostał 1500/t, a w marcu sprzedałem za 850/t przy ilości 15t to już duża kwota, a że sprzedałem znajomemu rolnikowi to nawet nie dostanę pomocy żadnej z tych ich śmiesznych dofinansowań.
0
@barpol11 no widzisz :) Także tak to w naszej Polsce jest :)