- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1350 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
24
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
Roobo
3
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
pt9
4
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1350 Culés
0
Dzisiejszej nocy dla fanów boksu oraz MMA dwa świetne wydarzenia.
Pierwsze wydarzenie to walka Saula Alvareza z Calebem Plantem, natomiast drugie to UFC 268 z świetne zapowiadającymi się walkami:
Usman - Colby
Geathje - Chandler
Namajunas - Zhang
Edgar - Vera
Jakieś typowania? Czy Usman oraz Canelo mogą dzisiejszej nocy stracić swoje pasy?
1
@Rothan1 Ostatnio w boksie na bierząco nie siedzę, ale jak pamiętam poziom Canelo z przewałowanych walk z GGG, to trudno mi sobie wyobrazić kogokolwiek poza Kazachem, kto mógłby zagrozić rudemu.
Alvarez jest kurewsko dobry w obronie i taktyce, do tego ma mega kondychę i mocny cios.
Nie do zabicia typ.
Usman vs Colby, to bardzo ciekawa walka, Colby to chyba jedyny, który może zagrozić Usmanowi w tej dywizji.
Ale znowu Kamaru poprawił stójkę i teraz jest mistrzem pełną gębą. Mega interesująca walka, obu nie darzę sympatią, więc na luzie.
Geathje powinien sobie poradzić, o ile myśli o atakowaniu pasa i utrzymaniu się w topie.
Zhang tym razem pewnie się nie da tak łatwo skasować, więc może być niezła wojenka. Raczej trudno wskazać faworyta, przy dłuższej walce stawiałbym jednak na Zhang.
Gala naprawdę w pytę, na papierze zapowiada się kosmicznie.