Sport: Odrodzony Denis Suárez wraca na Camp Nou

Dariusz Maruszczak

15 maja 2021, 14:00

Sport

4 komentarze

Fot. Getty Images

  • Denis Suárez w niedzielę wróci na Camp Nou, z którym wiąże go wiele wspomnień
  • 27-latek przez kilka sezonów był piłkarzem Barcelony, ale nie udało mu się zapewnić sobie stałego miejsca w klubie
  • Teraz przyjedzie na stadion Blaugrany z Celtą, będąc w najlepszej dyspozycji od lat

Przybycie do klubu z Vigo Eduarda Coudeta nie tylko wydźwignęło drużynę z poważnego kryzysu, ale też uwidoczniło zalety kilku zawodników. Wśród nich jest również Denis Suárez, który w ostatnich latach zmagał się z wieloma różnymi problemami. Coudet potrafił znaleźć odpowiednie miejsce na boisku dla pomocnika i wyznaczyć mu jak najlepszą rolę. Sam Suárez podkreśla, że nigdy nie czuł się tak komfortowo jak teraz. Wychowanek Celty bierze udział w wyprowadzaniu piłki, zapewnia drużynie płynność akcji i zręcznie porusza się między formacjami przeciwnika. W tym sezonie nie udało mu się jeszcze strzelić gola, ale ma już na koncie 9 asyst, tyle samo, co sam Leo Messi. Lepszym dorobkiem mogą pochwalić się tylko jego kolega z drużyny Iago Aspas (11), Marcos Llorente (11) i Toni Kroos (10).

Poprawa formy Celty wpływa na lepszą dyspozycję Suáreza, który zaliczył sześć asyst w ostatnich jedenastu występach. Bez wątpienia sprzyja mu współpraca z Iago Aspasem, Santim Miną czy Braisem Mendezem, ale on również czyni swoich kolegów lepszymi. Barcelona będzie musiała bardzo uważać na ruchliwego Suáreza, którego prostopadłe podania mogą okazać się zabójcze. 27-latek wreszcie prezentuje swój talent, którego nie był w stanie okazać wcześniej przez dłuższy czas.

W Barcelonie wiele się oczekiwało po piłkarzu sprowadzonym do rezerw z drużyny młodzieżowej Manchesteru City. Pierwsze szlify w LaLidze Suárez zbierał jednak w Sevilli i Villarrealu. To właśnie podczas pobytu w tym drugim klubie Barça zdecydowała się dać mu szansę w pierwszym zespole. W sezonie 2016/2017 rozegrał 36 spotkań (1788 minut na boisku), strzelił trzy gole i zaliczył pięć asyst. Nie zdołał jednak umocnić swojej pozycji w zespole, a po przybyciu do klubu Ernesto Valverde grał jeszcze rzadziej, zaliczając 27 występów (1130 minut), choć dorobek pod względem bramek i asyst miał identyczny. Brak szans w kampanii 2018/2019 doprowadził do wypożyczenia Suáreza do Arsenalu, ale zarówno na Camp Nou, jak i na Emirates nękały go problemy zdrowotne. Nie uporał się z nimi do końca także w pierwszym sezonie w Celcie, w którym rozegrał 28 meczów, strzelił jednego gola i zanotował pięć asyst. Dopiero teraz Suárez poprawił swoje osiągi dzięki spędzeniu na boisku blisko tysiąc minut więcej niż w poprzednich rozgrywkach. Pomocnik ugruntował swoją pozycję w LaLidze i może rozwijać talent, a na Camp Nou będzie miał kolejną okazję do pokazania swoich zdolności.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Fajny artykuł Panie Darku.

Ciekawe czy Riki tiki i kasztanki typu Alena kiedykolwiek. Doskoczą do takiego poziomu?