Media: LaLiga i katalońskie władze wszczęły postępowanie ws. spotkania u Leo Messiego

Dariusz Maruszczak

4 maja 2021, 16:30

COPE, ABC, Sport, ESPN

42 komentarze

Fot. Getty Images

  • Jak donoszą hiszpańskie media, LaLiga i katalońskie władze rozpoczęły postępowanie sprawdzające ws. spotkania u Leo Messiego
  • Piłkarze Barcelony mieli naruszyć obowiązujące przepisy sanitarne i protokół LaLigi
  • Zgodnie z przepisami w tego typu spotkaniach może brać udział tylko sześć osób

Wczoraj w domu Leo Messiego odbyło się spotkanie piłkarzy Barcelony i ich partnerek zorganizowane w celu świętowania zdobycia Pucharu Króla i zjednoczenia zespołu na końcówkę sezonu LaLigi. Zgodnie z doniesieniami mediów panowała tam świetna atmosfera, a zawodnicy śpiewali nawet „campeones” w związku z wygranym finałem i brali udział w karaoke. Tymczasem okazuje się, że spotkanie mogło nie być legalne w świetle obowiązujących przepisów związanych z pandemią, a sprawie mają przyjrzeć się zarówno organy LaLigi, jak i katalońskiego rządu.

Zdaniem mediów pierwszy z wymienionych podmiotów miał wszcząć już postępowanie sprawdzające, czy nie doszło do naruszenia protokołu rozgrywek. Według dziennika ABC tak właśnie się stało, nawet jeśli spotkanie zostało zorganizowane w ogrodzie i ustawiono osobne stoły, próbując przestrzegać dystansu społecznego. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości następnym krokiem ze strony LaLigi byłoby rozpoczęcie postępowania dyscyplinarnego. Taka sama procedura obowiązywała w podobnych przypadkach związanych z graczami Sevilli i Sportingu. Jak przypomina ESPN, w przypadku tych pierwszych konsekwencje nie były poważne i wystarczyło, że zawodnicy publicznie przeprosili za swoje zachowanie. Również piłkarze Atlético zorganizowali podobne spotkanie, ale zdaniem ABC LaLiga nie interweniowała, ponieważ została z wyprzedzeniem poinformowana o szczegółach organizacji wydarzenia, które spełniało wymogi bezpieczeństwa.

Sprawą mają zająć się też katalońskie władze, ponieważ mogły zostać również naruszone lokalne przepisy sanitarne związane z pandemią. Wiceprezydent Katalonii Pere Aragonés poinformował, że sprawa zostanie zbadana przez Katalońską Agencję Zdrowia Publicznego, która ma określić, jakie zostaną podjęte dalsze kroki. Wezwał też do przestrzegania obostrzeń przez osoby publiczne, które stanowią przykład dla innych. Z kolei rzecznik rządu Mertixell Budo przypomniała, że podczas spotkań w domach prywatnych może pojawić się do 6 osób (z wyjątkiem stałych lokatorów). Tymczasem według niektórych doniesień Messi miał około 40 gości. 

Jak podają media, Barcelona zapewnia, że nie ponosi odpowiedzialności za prywatne spotkanie u Messiego, i podkreśla, że sprawa nie powinna stanowić problemu, ponieważ zawodnicy znajdują się w tym samym reżimie sanitarnym, a niemal codziennie są kontrolowani. Ostatnie testy przeszli bowiem wczoraj. Według COPE Barça nie otrzymała od LaLigi powiadomienia o wszczęciu postępowania, więc może zostać ono otwarte względem piłkarzy, a nie klubu. Problemem ma być wzięcie udziału w spotkaniu również partnerek graczy, nawet jeśli i tak mają oni ze sobą do czynienia na co dzień. Zarówno w przypadku LaLigi, jak i katalońskich władz nie mówi się na razie o ewentualnych sankcjach, a poprzednie precedensy wskazują, że powinno skończyć się na ostrzeżeniach.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Każdy robi co uważa. Jak ktos nie chce się zarazić to niech siedzi w domu a jak ktoś chce to niech sobie urządza spotkania, to indywidualna decyzja. Najbardziej przerażający jest ból dupy na tej stronie. Jeśli złamali przepisy to zapłacą grzywnę i tyle, ich sprawa

XD


12345678900

Żenada ... Cały świat trąbi o pandemii , obostrzeniach , zakazie zgromadzeń a nasi na Instagramy dają info o imprezie u Messiego.... No ale kto bogatemu zabroni...
Nie ma racjonalnego wytłumaczenia dla tej sytuacji...

Zwykłe skurwy****two

recydywę trzeba karać, a wystarczyło zgłosić imprezę jak zrobiło to atletico. A u nas jak zawsze ponad prawem watażkowie stoja. Od petrodolarow pokręciło się już w główkach

Ale to jest cyrk.. w szatni, na treningu widzi te same osoby i tam jest ok, ale w domu nie ok

Kto bogatemu zabroni? XD

kto o tym doniósł? -.- 2 rodzaj pade mi

Impreze pożegnalną zrobił ...

O nie, dostanie z 500 euro mandatu i nie bedzie miec za co rodziny wyżywic :(

Niestety światem rządzą debile i ta pandemia bardzo dobitnie to pokazuje. Poziom absurdów na całym świecie zwiększa się z dnia na dzień a ich skala jest coraz większa. Pamiętacie jak na wiosnę pierwsza zaczęła grać liga niemiecka a zawodnicy mogli się cieszyć z gola zachowując odstępy? Albo to że ja i moja 4-osobowa rodzina może odwiedzić 6-osobową rodzinę szwagra, a oni mnie już nie?
To jest zwyczajnie kolejny przykład idiotyzmu władz, idiotyzmów w których te władze się prześcigają.

'Również piłkarze Atlético zorganizowali podobne spotkanie, ale zdaniem ABC LaLiga nie interweniowała, ponieważ została z wyprzedzeniem poinformowana o szczegółach organizacji wydarzenia, które spełniało wymogi bezpieczeństwa.' - po prostu parodia z obu stron. Messi & Co nie popisali sie odpowiedzialnoscia, ale LaLiga w przypadku AM dala sobie spokoj bo 'dostali z wyprzedzeniem poinformowani'. Tzn ze goscie AM przyjezdzali w grupach po 6 co pol godziny i potem sie wymieniali z nowa? Kpiny. Wykorzystuja nazwisko Messiego oraz sytuacje do zranienia Barcy przed koncowka LaLigi... typowe. Nie wyszlo to jakos 6tygodni temu.

Dożylismy nienormalnych czasów, goście co "pracują" ze sobą czasem w 30+ osób bo jeszcze sztab trzeba liczyć mając kontakt fizyczny że soba, skrupulatnie testowani non stop i objęci duża opieką sanitarna, nie mogą się spotkać po pracy.....bo się zarażą.

Po prostu glupota Messiego i spolki. Wystarczy ze teraz zona ktoregos dostanie pozytywa i cala druzyna na kwarantanne za kontakt z osoba zakazoną...

Messi ma kilka domków na swojej posesji, to średnia 6 os. pewnie się zgadza :D

Haha niech całą drużynę postawią przed sądem kapturowym, jednak niekiedy Hiszpania to kraj absurdów i debilizmu, koszałki-opałki, tak więc taki Gil Manzano to już dawno powinen być stracony na stosie, okej, reżim sanitarny trza przestrzegać, ale akurat piłkarze są co jakiś czas, ba!, chyba co drugi dzień mają testy na Covid-19. Głupie info, aż się dziwię, że te pierdoły komentuję.

Dostanie najwyżej parę tyś kary , stać go :)

Hahahaha cyrk :) Może jeszcze na końcówkę sezonu niech skład Barcelony B zagra zamiast pierwszego składu.
A tak na poważnie - nie ma tematu, to tylko klikalny content i nic więcej.

A jak jeżdżą w 23 osoby w autokarze, jak graja w 11 na boisku to jest dobrze?

Pandemia absurdów.