Mundo Deportivo: Ansu Fati przejdzie w czwartek kolejną operację kontuzjowanego kolana

Dariusz Maruszczak

4 maja 2021, 08:55

Mundo Deportivo

48 komentarzy

Fot. Getty images

Dziennik AS poinformował wczoraj, że Ansu Fati już w marcu przeszedł w tajemnicy kolejną artroskopię kolana. Z kolei dziś Mundo Deportivo podaje, że zawodnik w czwartek podda się zabiegowi.

Według katalońskiej gazety celem jest pozbycie się raz na zawsze przedłużających się problemów Fatiego, które spowodowały, że zawodnik stracił niemal cały sezon 2020/2021. Decyzja zapadła w niedzielę, na kiedy to wyznaczono termin rozstrzygnięcia sytuacji. Ponieważ stan zdrowia 18-latka nie uległ poprawie, postanowiono o przeprowadzeniu kolejnej operacji. Mundo Deportivo uważa, że rozważane jest całościowe lub też częściowe usunięcie łąkotki. Bardziej prawdopodobne jest to drugie rozwiązanie, ze względu na możliwe komplikacje w przyszłości, związane z problemami zwyrodnieniowymi, ale niczego nie można wykluczyć.

Zgodnie z tymi informacjami czwartkowy zabieg ma przeprowadzić lekarz reprezentacji Portugalii, z którym Fati konsultował się w ostatnim czasie. W operacji ma też wziąć udział doktor Bertrand Sonnery-Cottet, specjalizujący się w kontuzjach kolan, o którego roli wspominał też wczoraj AS. Wcześniej wraz z doktorem Ramonem Cugatem konsultowali się oni w celu ustalenia najlepszego planu dla piłkarza. Jak szacuje Mundo Deportivo, czas absencji Fatiego po operacji miałby wynieść dwa miesiące, więc skrzydłowy mógłby wziąć udział w presezonie, o ile tym razem wszystko pójdzie dobrze.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"czwartkowy zabieg ma przeprowadzić selekcjoner reprezentacji Portugalii" człowiek wielu talentów, jak reprezentacja ma wolne, to robi zabiegi.

Przykro mi , ale to już jest po chłopaku , bo jeśli wróci po takich operacjach to już nie będzie ten sam piłkarz. Obym się mylił , dużo zdrowia dzieciaku !!!!

Przypomina mi to sytuacje Mesiego .Na poczatku tez plaga kontuzji kilka przerw .Jedna przerwa miala nawet po roku. POTEM BYLO ...JUZ SAMI WIECIE CO;) Oby u Fatiego bylo to samo .

Tak tylko dla przypomnienia, wspomnę ze Leo w 2006 r pauzował miemal pół roku po kontuzjach. Po meczu z Chelsea i realem Saragossa. Wszyscy wiemy co się później wydarzyło o co nasza pchła osiągnęła w naszym klubie. Bądźmy dobrej myśli. Visca el Barca !

Już się w tym wszystkim pogubiłem, niech po prostu już do nas wróci i ładuje kolejne bramki...

As pisze o czyszczeniu i sprawdzenie, Mundo Deportivo "uważa" , że chodzi o częściowe lub całkowite usunięcie. Strasznie rozbieżne informacje. Mam nadzieję, że może się obejdzie bez usuwania, ale będzie ciężko.

Pewnie zostanę wyśmiany ale według mnie to była kluczowa strata w naszej drużynie.
Mimo że młokos to nad wyraz skuteczny, pazerny na bramki w pozytywnym znaczeniu po prostu napastnik którego w tym sezonie najbardziej brakowało. Jestem przekonany że grając tyle co Dembele miałby na swoim koncie około 20 bramek.

@adrianinho1964 Obawiam się, że jest spora różnica między kolanem a problemami mięśniowymi.

Zaraz kolana zabraknie ...

To jest jakaś tragedia. Niby najlepsza opieka, całe mnóstwo pieniędzy a efekty jakby się leczył przez NFZ...

@Marcel_proo Ansu bazuje głównie na balansie i szybkości a właśnie to utracił Nazario po tych kontuzjach. Sam mówił, że potem głowa wiedziała co robić a ciało nie dawało rady niestety.

@Krystian1588
Taa, tym bardziej, że cała liga włoska się u niego leczy. A przynajmniej tych, kogo stać.

Tylko, że tu mogły być ambicje i ambicyjki. Lekarze są zawistni.

Ja się zastanawiam, czemu Fati nie trafił pod nóż Włocha na początku kontuzji. Wiadomo, że jest najlepszy w swoim fachu. Nie jedno kolano piłkarza załatał. Najtrudniejsze przypadki wyleczył, bez powtórek i nawrotów.

Chyba już tylko Fati i jego lekarze wiedzą (?), która to już operacja. Według klubu miał jedną, według „Mundo Deportivo” dwie, według „AS-a” trzy... Kto da więcej? To już jest z deczka niepoważne.

Uwielbiam specjalistów od operacji kolan w komentarzach.

Po chłopie, zrobi jeszcze lepsza karierę jak Jese w Realu...

Niestety, ale chyba już po chłopaku. Wiadomo, że opiekują się nim najlepsi specjaliści i wiedzą co robią. Ale takie zabiegi to jednak znaczna ingerencja...
Każdy profesjonalny sportowiec przyznaje, że po takich inwazyjnych zabiegach kolano nie jest już takie samo. Przykre, ale prawdziwe.
Nie twierdzę, że chłopak już nie wróci do grania, bo pewnie wróci. Pytanie tylko, czy i po jakim czasie, będzie w stanie wrócić do formy przed urazem. Nie wiadomo, czy kolano kiedykolwiek na to pozwoli. A jednak on miał wciąż się rozwijać i polepszać...

Osobiście uważam, że to wina sztabów szkoleniowych, którzy pozwalali na takie forsowanie 18sto latka. Chłopak bądź co bądź, do 21-23 roku życia wciąż by się rozwijał, jego mięśnie, stawy itd... Został rzucony na głęboką wodę, pokazał, że umie wyśmienicie pływać, to niestety go zajeździli. Problem w tym, że może się okazać, że już nigdy nie wróci do formy sprzed urazu. To nie jakieś proste złamanie kości, gdzie po zrośnięciu, kość jest jeszcze mocniejsza w miejscu złamania. Tutaj mamy problem ze stawem, elementem ruchomym... To jak w maszynach, trzeba będzie teraz uważać na obciążenia, smarować, czyścić... To staw który cały czas pracuje i przenosi ogromne obciążenia, szczególnie przy dryblingu, zrywach sprinterskich, zmianie kierunku biegu.

Ciężko to wygląda. A cała nagonka medialna, doklada na niego dodatkowa presję. Jeśli będzie trzeba, to niech wróci dopiero za 2-3 lata. Ze zdrowiem nie wygrasz. Niech odpocznie, zregeneruje i nabierze siły. Przyśpieszenie wszystkiego nic nie da.

Bardzo szkoda, że kontuzja przeszkodziła mu w prawdopodobnie bardzo dobrym sezonie! Co ja mówię. I tak był bardzo dobry, ale az strach co by pokazał, gdyby nie ona. Wiadomo, że może forma nie była by regularna, ale to młody zawodnik. Tylko i tak skonczyłby z wynikiem 10+10? Co myślicie? Dałby radę? :)

Teraz natomiast trzebaa liczyc na to, że w przyszłości ominą go problemy i cała ta sytuacja się definitywnie skonczy.

szkoda chłopaka, piękną karierę miał (ma?) przed sobą, mam nadzieje, że wyleczą mu to kolano, jak na razie to wygląda wszystko dziwnie

A ja w te plotki nie wierze,kiedy chłopak wróci to wróci nie ma co, kiedy on coś wstawi to wtedy to będzie można brać pod uwagę a nie jakiś bełkot który pojawia się co parę dni

@ToJa79 Kimich Listopadf operacja, Styczen biega w pierwszym skladzie BM. Czesc Łakotki trzeba bylo usuwac dokładnie tak jak jemu, a nie jakies czary mary, któe zniszczyły rok życia chłopaka. Z jakiegoś powodu zmienili w całości sztab, który go teraz leczy.

@koksik2700 sezon 05/06: 2 kontuzje mięśniowe, raz naciągną mięsień i pauzował 10 dni opuszczając 1 mecz a drugi raz zerwał mięsień i pauzował 74 dni opuszczając 17 meczy i to jest właśnie ta kontuzja o której pisałem wyżej. W 06/07 miał tylko złamaną kość w stopie i przerwa trwała 84 dni. W 07/08 miał dwie kontuzje, obie mięśniowe i obie wykluczyły go na około miesiąc. Później był zdrowy aż do sezonu 10/11 gdzie pauzował tylko 7 dni. Od tamtej pory miewał raczej tylko lekkie urazy, dwa razy wypadał z gry na 2 miesiące a poza tym to opuszczał co najwyżej 5 meczy.
Przed kontuzją nasz najlepszy zawodnik.

@equwesta zawistni jak większość ludzi, tylko że można komuś spie...lic zycie przez ambicję
To już brak wyrzutów sumienia że się kogoś skrzywdziło?
Pamiętam jak nasi spece źle poskładali Kluiverta ( wiem że to nie ten sam sztab medyczny)
Już mu gra po kontuzji woggle nie szła i nigdzie się nie odnalazł

Pisząc kiedyś rozprawkę na temat kolana widzę to tak.
Jak podaje autor częściowe lub całkowite usunięcie łękotki. Przy drugim zastąpienie jej sztuczną, przy obu przypadkach tak czy siak za kilka lat znowu pójdzie pod nóż gdyż trzeba będzie oczyścić kolano.
Szczerze wolałbym już zerwane wiązało niż w takim stopniu jak ma uszkodzoną łękotkę. Łękotka to jest ciało białe i tylko w 30% jest ukrwiona,temu też dłużej się zrasta.
Ps gdy jesz kurczaka, spójrz na nóżkę, chrząstkę będziesz wiedział i czym pisze
Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia bo na chłopak talent i brakowało gdy w tym sezonie. Śmiało mogę napisać że z nim było by już mistrzostwo.....

Ja jestem optymista,ale realia są takie że może chłopak sobie karierę zakończyć a przecież niektórzy wróżyli mu podobnej przyszłości jak u Messiego czy innych geniuszy piłkarskich. Dużo zdrówka, wracaj do zdrowia!!!

@adrianinho1964 Messi miał złamaną kość w stopie a potem zerwany mięsień. Po pierwsze to były 2 zupełnie różne kontuzje a po drugie uszkodzona łękotka jest poważniejsza niż każda z nich. W dodatku przez obie te kontuzje łącznie Messi pauzował krócej niż teraz Ansu a jego powrotu nadal nie można się spodziewać. Fati przepadł i im szybciej to zaakceptujecie tym lepiej dla was.

Po nim, niestety...To już bedzie statysta w zespole.

@Nieznajomy no tak ale u nas kto ma poważniejsza kontuzje to sa powikłania

@FvZ89 z tego co widać po ostatnich komentarzach to tu chyba połowa jest lekarzami :D

Mamy na Rambli jakiegoś lekarza/znachora?
Jaka jest Wasza opinia?

@Marcel_proo Jest mnóstwo zawodników, którzy podnieśli się po poważnych kontuzjach, ALE jest jeszcze więcej tych, którym podnieść się nie udało.

W zaistniałej sytuacji najlepiej powoli. Tu sie spieszyć nie ma co.

Teraz najważniejsze, aby postawić chłopaka na nogi. Nie ma co myśleć o powrocie do piłki bo na to przyjdzie czas. Obawiam się, że kolano może nie nadawać się do takich obciążeń jakich wymaga zawodowy sport, gdzie liczą się sprinty, zrywy, gwałtowne zmiany kierunku biegu, drybling, a przecież wraz z tym będzie narażony na faule przeciwnika, wślizgi w nogi. Oby poradził sobie z tym bo to jeszcze dzieciak. Oby dał radę również psychicznie.

Do wesela się zagoi

@Ernesto82 Niestety nie każdy ludzki organizm reaguje tak samo.

To kto go do tej pory leczył , nawet Milik miał dwie ciężkie kontuzje i wrócił po każdej a tu trzecia czy czwarta operacja tego samego . Coutinho to samo , nie mówię o umtiti który jeździł gdzieś do znachorów a trochę bo chciał jechać na mistrzostwa świata na siłę z konsekwencjami tego

Jest mnóstwo zawodników którzy podnieśli się po poważnych kontuzjach. Mój przykład: Ronaldo Nazario. Brazylijczyk wprawdzie nie strzelał już tylu goli, ale nie można powiedzieć, że był zawodnikiem niczym z polskiej ekstraklasy:) Więc zamiast snuć teorie, że ansu już się nie podniesie to może będziemy optymistami?

@ToJa79 Obyś się mylił. Wszyscy kibice Barcy w tym ja uważają że ansu to kozak. pozdrawiam.

Być może tracimy jeden z największych talentów ostatnich lat ;(

@Abominacja A Messi nie miał problemu z mięśniem parokrotnie?

no i na nowo przyjdzie barcelonie szukanie kolejnego takiego talentu. Po tylu operacjach to na bank jego kolano nie będzie w stanie udźwignąć zawodowego futbolu. Szkoda chłopaka

@cybo trudno powiedzieć... mogło być tak, że gdyby nie ta kontuzja, to dzisiaj by miał 20 goli na koncie i mówilibyśmy może o nowym Messim. A równie dobrze mógł zniknąć po kilku meczach i trafić na ławkę. Tak czy inaczej, kontuzja na pewno nie pomogła :(

Man Utd podobno 150 mln euro dawał, to jeszcze aktualne ?

Ja prdl!
To jest jakiś żart, ten chłopak miał realne szanse aby za kilka lat być najlepszy na Świecie. Nigdy nie widziałem tak dobrego wykończenia u zawodnika w tym wieku i prawdopodobnie wszystkie nadzieje z nim związane poszły w pizdu...

@equwesta to jest bardzo dobre pytanie
Zważywszy że nie chodzi o grajka z okręgówki tylko chłopaka z Barcelony z ogromnym potencjałem

@adukla nhs jest jeszcze gorsze
Ja sądzę że sztab medyczny jest daleki od naszych oczekiwań

Współczuje chłopakowi