LaLiga jest zdania, że Superliga bardzo negatywnie wpłynie na finanse ligi hiszpańskiej

Julia Cicha

20 kwietnia 2021, 21:00

Marca

10 komentarzy

Fot. Getty Images

LaLiga zleciła badania mające na celu wyliczenie finansowego wpływu Superligi na ligę hiszpańską. Z danych, do których dostęp miało EFE, wynika, że straty wyniosłyby 1,72 mld euro, a niemal 60 tysięcy osób straciłoby pracę.

LaLiga od początku była negatywnie nastawiona do Superligi, której utworzenie z pewnością jest dla niej niekorzystne. Nie wiadomo jednak, czy byłoby to aż tak katastrofalne, jak stara się to przedstawić organizacja Javiera Tebasa. Niemniej jednak, LaLiga utrzymuje, że jej przychody spadłyby o 43%. Wartość klubów nieuczestniczących w Superlidze zmniejszyłaby się o 66,1%, a pieniądze przekazywane Wyższej Radzie ds. Sportu i hiszpańskiej federacji również uległyby zmniejszeniu o 61,2%.

Obecnie hiszpańska piłka generuje około 1,37% PKB w tym kraju, a po starcie Superligi miałoby się to zmniejszyć o 1/3. W podobnym stosunku zmalałaby też liczba miejsc pracy w sektorze piłkarskim. Z tego powodu LaLiga w specjalnym komunikacie stanowczo opowiedziała się przeciwko utworzeniu nowych rozgrywek, a Javier Tebas określił je jako wynik rozmów w barze o 5 nad ranem. Swój sprzeciw wyraziła dziś także FIFA.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

superliga przez 3 dni trwała bo dziś jej konieć , giganci z Angli się jednolicie wycofały z niej... to juz po niej,./ ja proponuje zeby superlige tworzyły dwa kluby Real madryt i Juventus ci pierwsi załozyciele,, zeby sobie oni w niej grali nawet codziennie za miliardyyy .../

Oczywiscie musza takie rzeczy powiedziec na prosble Uefy i Fify, bo jakze inaczej

Każdy broni swojego koryta

Ciekawe skąd te wyliczenia. Przecież w teorii w lidze nic się nie zmieni - no chyba że biorą pod uwagę groźbę UEFA że wykluczą kluby z lig, a to jest akurat argument do wykorzystania dla potencjalnych uczestników superligi.