José Mourinho: Finał Pucharu Króla w 2011 roku był pojedynkiem fantastycznych drużyn, który rozpoczął nową erę

Maciej Łoś

20 kwietnia 2021, 15:00

Marca

27 komentarzy

Fot. Getty Images

José Mourinho udzielił wywiadu Marce, w którym opowiedział o swoim pobycie w Realu Madryt. Portugalczyk bardzo dobrze wspomina szczególnie finał Pucharu Króla w 2011 roku, kiedy to pokonał Barcelonę Pepa Guardioli.

- Bardzo dobrze pamiętam atmosferę tego finału. To była prawdziwa inwazja kibiców w Walencji. Było duże napięcie, ten mecz nie był zwykły, był wyjątkowy. Wszyscy go mocno przeżywaliśmy. Kluczem do triumfu była drużyna. Udowodniła swoją ambicję i ducha walki. To był zespół, który bardzo chciał wygrywać i osiągnął sukces - wspominał Mourinho.

Spotkanie było pełne emocji i przez 90 minut nie padły gole. W dogrywce jedyną bramkę głową zdobył Cristiano Ronaldo i zapewnił zwycięstwo Realowi.

- To był mecz, w którym decydowały detale. Rezultat to potwierdza, padła tylko jedna bramka przez 120 minut - powiedział Mourinho - Mierzyliśmy się z wielką Barçą, to była fantastyczna drużyna. Wygrana w Pucharze Króla nie była tylko kolejnym trofeum w gablocie. To nie był tylko Puchar Króla, którego Real od dawna nie zdobył. Zwycięstwo z tak mocnym zespołem naznaczyło nową przyszłość.

W kolejnym sezonie Real pod wodzą José Mourinho wygrała LaLigę zdobywając 100 punktów i strzelając 121 goli. Portugalczyk po raz pierwszy pokonał Barcelonę w rozgrywkach ligowych. Guardiola odszedł po tym sezonie z drużyny. 

- Dlatego właśnie ten finał był tak ważny. To tam wszystko się rozpoczęło. Tamten sezon LaLigi był wielki, to była liga gigantów. Dwie wspaniałe drużyny z fantastycznymi zawodnikami, lecz zupełnie innymi stylami gry. Czasem rozgrywki wygrywa się, bo było się mniej słabym niż przeciwnik, ale tutaj wygraliśmy, bo byliśmy najlepszymi z najlepszych.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nowa erę to rozpoczął Guardiola

Szkoda że nie zaczął wspomnień od swojego pierwszego El Clasico gdzie dostał bęcki 5:0
i od wtedy poprzestawiało mu się we łbie.

,,Spotkanie było pełne emocji i przez 90 minut nie padły gole."

I tu błąd, w okolicach 70 minuty Pedrito strzelił na 1:0, ale sędzia odgwizdał niesłusznego spalonego... Szkoda, bo w 3 sezony byśmy mieli dwa tryplety. Miazga.

@Wossi61FCB przecież tam był spalony.

Hipokryta. Zostawmy go w swoim urojonym świecie

Co za bezczelny typ. To był antyfutbol totalny w wykonaniu drużyny Mourinho. Nastawili się przede wszystkim na agresję. Pepe, Arbeloa, Alonso powinni wylecieć z boiska (Pepe to ze trzy razy). Sędzia w ogóle nie reagował, a przeciw Barcelonie gwizdał wszystko. Absolutny skandal.
A ten puchar, który im wypadł z rąk na ulicę podczas celebracji to chyba jakaś niewidzialna ręka sprawiedliwości zadziałała.
Z resztą tu jest wszystko pięknie pokazane:
https://youtu.be/ZBvMk2xHYao

@Mario96w super puchar Hiszpanii

@Blaugrano Wiedzieli że piłkarsko są dużo słabsi więc musieli w inny sposób próbować wygrać. Patrząc na ten skrót to Pepe już na początku meczu powinien wylecieć. No ale widocznie Real musiał wygrać ten Puchar.
Komentarz usunięty

Gole nie padły między innymi, dlatego że Arbeloa po celowym nadepnięciu na Villę i Pepe po wjeździe w Messiego nakładką w staw skokowy, na pełnej, nie wyrwali czerwonych jeszcze w pierwszej połowie bodaj.

Dzban

@Wossi61FCB głową był wysunięty za stopę obrońcy, a głową bramkę wtedy też można było strzelić.

@Bulos11 To był ostatni z czterech klasyków w ciągu 3 tygodni (La Liga, półfinał LM i Copa del Rey). Po odpadnieciu z LM, za które Żoze obwiniał sędziego (czerwo Pepe po wejściu w Alvesa), presja jaką wywierał na arbitrów finału Pucharu Króla była ogromna. Ci zmiękli i taki był tego efekt.

@Wossi61FCB I Tobie również!

@Wossi61FCB
To nie rób z siebie drugiego Hajty i jak nie jesteś pewny to najpierw sprawdź info, a nie pisz bzdur

@Wossi61FCB to że wprowadzasz ludzi w błąd. Celowo. Kolega @NiemoralnyAdam wskazał Ci ten fragment. Później była słynna wypowiedź Mourinho, że Guardiola należy do trenerów, którzy krytykują sędziów za dobre prawdiłowe decyzje. Chyba tyle w temacie.

@Cwaniak4 przykro mi, ale po co od razu ogłaszać co myślisz o sobie całemu światu?

@pasjonat Rzeczywiście drugi. Nie wiem czemu utkwił mi w pamięci jako ostatni. Najmocniej przepraszam Ciebie mistrzu i wszystkich, których wprowadziłem w błąd. Wezmę sobie te uwagi do serca. Mam nadzieję, że reszta się zgadza.
Przy okazji mogę podać numer do dobrego proktologa.

@Blaugrano https://www.youtube.com/watch?v=rPEDCfM2U0Q
Busi nie dostał nawet żółtej, a atak ewidentnie na nogi Xabiego. Pepe za podobny faul atakując piłkę dostał w kolejnym klasyku bezpośrednie czerwo i wiadomo jak skończył się tamten mecz.

@Blaugran Drugi z czterech, a nie ostatni. Jeśli czegoś nie wiesz to nie pisz o tym jak o fakcie. Dodaj coś w stylu: "wydaje mi się...", albo "jeśli mnie pamięć nie myli...", bo wprowadzasz innych ludzi w błąd.

@Wossi61FCB ta Stopklatka jest błędna. Liczy się pierwszy kontakt z piłką. Wtedy nie było Varu. Jak dokładnie teraz jest wyznaczana linia. Pepe na 100 procent czerwona za faul na Messim.

@RonaldoR9 Nie ma sprawy. Życzę miłego popołudnia!

@Pawelsky Skąd ty się urwałeś XD to jest tylko forum. Nie będę szukał skrinów z przed 10 lat żeby napisać komentarz...
Hajto się nie przyznaje do błędów, a ja to zrobiłem, więc chyba kiepskie porównanie ;)

@Wossi61FCB akurat wedle praw logiki moja wypowiedź była prawidłowa. Podałeś nieprawdę, jako fakt.
Za przyznanie się do błędu wycofuję swoją obelgę i przepraszam :)

@NiemoralnyAdam Rzeczywiście, mój błąd.
@RonaldoR9 Kolega Adam wskazał mi ten fragment i już faktycznie widzę spalonego. Jednak skąd myśl, że wprowadzam ludzi w błąd celowo? Bardzo kiepsko u Ciebie z logiką.

@kewin Tam nie było żadnego spalonego.
@RonaldoR9 Buraków? Co było burackiego w mojej wypowiedzi? Proponuję zapoznać się ze znaczeniem tego słowa. A następnie spojrzeć na powtórkę tej bramki.

To nie wtedy czasem dziubał w oko Vilanove? Czy to w półfinale/ćwierćfinale było LM bo już nie pamiętam :D