Ronald Koeman: Niezależnie od tego, czy spędzę tu rok, czy pięć lat, zrobię dla Barçy wszystko

Julia Cicha

2 marca 2021, 14:16

AS

117 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman odniósł się na konferencji prasowej przed meczem z Sevillą do zatrzymania Josepa Marii Bartomeu oraz zaskakującego powrotu do zdrowia Pedriego, który wziął udział w dzisiejszym treningu.

Musicie odrobić straty. Jaki będzie wasz plan?

Po sobotnim wyniku wierzymy, że wygramy, ale mamy dwa gole do odrobienia i musimy zagrać jeszcze lepiej niż ostatnio, by awansować. Nic nie jest niemożliwe.

Co się stało z Pedrim?

Niektórych rzeczy prawie nie da się wyjaśnić. Byłem zaskoczony wczoraj po południu, ponieważ trenował indywidualnie. Nic go nie bolało, nie miał żadnych problemów. Myślę, że będzie mógł zostać powołany.

Co pomyślałeś, gdy zobaczyłeś, że zatrzymano Bartomeu?

Nie jest to dobre dla wizerunku klubu. Musimy poczekać na rozwój wydarzeń. Nie byłem tutaj, gdy działy się te rzeczy, więc nie mogę mieć opinii. My musimy skupić się na naszej pracy, w innej kwestii nic nie możemy zrobić.

Co powiedziałeś piłkarzom? Co powiesz kibicom, by wierzyli w awans?

0:2 to zły wynik do odrobienia strat, ale mamy szanse. Pokazaliśmy, że mamy głód zwycięstw, że jesteśmy nastawieni na dobre wyniki. Potrzebujemy większej efektywności niż ostatnio. W trzech meczach z Sevillą mieliśmy więcej okazji od rywali. Jeśli jutro też tak będzie, musimy być bardziej efektywni. Kluczowe będzie też zachowanie czystego konta.

Dzisiejsza debata wyborcza skupiła się na Xavim. Czy jest on dla ciebie zagrożeniem?

Nie martwi mnie to, bo mam ważny kontrakt. Po wyborach porozmawiamy z prezydentem, chcę, by pokazał mi drogę, którą chce podążać. To w przyszłym tygodniu. Jutro czeka nas mecz, który jest ważniejszy od debat. Nie martwią mnie pojawiające się nazwiska, one były zawsze.

Nie wydaje ci się, że jesteś w najlepszym miejscu, ale w najgorszym momencie?

Wszystkie kluby miewają trudne chwile. To prawda, że w tym sezonie wiele się wydarzyło, ale sztab dobrze pracuje. Jesteśmy zadowoleni i walczymy, by wygrywać. To najważniejsze. To najlepsze miejsce dla mnie. Znam problemy, musimy się poprawiać i je rozwiązywać. Niezależnie od tego, czy spędzę tu rok, czy pięć lat, zrobię dla Barçy wszystko.

Niewiele mówi się o twojej motywacji. Jest taka sama jak na początku?

Dokładnie taka sama. Wiedziałem, że przyjęcie posady w trakcie pandemii jest trudne, szczególnie przez wszystko to, co się wydarzyło. Trenerzy zawsze mają problemy. Mamy też momenty, z których możemy być dumni. To nasz świat. Gdybym tego nie chciał, pojechałbym na wakacje, ale chcę tu być. Nowy prezydent musi jedynie wskazać drogę.

Na Sánchez Pizjuán spróbowałeś gry trójką stoperów. Planujesz to powtórzyć?

Ważniejsza od ustawienia jest mentalność, pressing, gra razem. W Pucharze Króla też dużo graliśmy pressingiem i nie wyszło nam to dobrze. Najważniejsze jest, byśmy pracowali, bo kiedy mamy piłkę, umiemy dobrze grać. Wierzymy, bo kreowaliśmy już okazje we wcześniejszych meczach z Sevillą. Jeśli tak będzie dalej, mamy szansę.

Jak udaje ci się odciąć od wszystkiego, co dzieje się w klubie? Gdybyś wiedział, że tak będzie, przyjąłbyś ofertę latem?

W życiu nie wiesz, co się wydarzy. Kiedy zadzwoniono do mnie z Barçy, byłem zdecydowany przyjąć ofertę. Wiedziałem, że sytuacja była trudna, że klub tracił pieniądze z powodu pandemii i że trzeba było przeprowadzać zmiany, wdrażając młodych. Próbowałem robić to, co uzgodniliśmy. W życiu są wzloty i upadki, trzeba korzystać z szans, radzić sobie z problemami.

Jak czuje się Araujo?

Miał dolegliwości, zobaczymy, jak będzie czuł się rano.

Ustawienie 3-4-3 byłoby jutro szaleństwem?

Gra z trójką obrońców jest możliwa. Niezależnie od ustawienia nasze nastawienie jest ofensywne. Wielu naszych piłkarzy angażuje się w ataki.

Czy jutrzejszy mecz może naznaczyć koniec sezonu?

Oczywiście, że odrobienie strat jest ważne, to bardzo podniosłoby nasze morale. Możemy to zrobić, musimy to udowodnić.

Czy jest ci przykro z powodu Bartomeu?

Tak, kiedy pojawiły się te informacje, byłem zły z powodu Bartomeu, bo dobrze go znam. Także Oscara Grau. Przeżyłem z nimi ważne, dobre chwile. Bartomeu zawsze był dla mnie wyjątkową osobą.

Zamierzasz porozmawiać z Xavim?

Na razie z nikim nie rozmawiam. Trzeba zobaczyć, kto wygra wybory i jaki będzie jego sztab. Potem porozmawiamy. Jeśli nie zobaczę tu dla siebie przyszłości, będziemy mieli problem. Ale to w przyszłym tygodniu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
W tym momencie najlepszy dostępny trener dla Barcelony.

@333tricampeones333 zgadza się, trener na dokończenie sezonu

@FutbolToMagia nie, ten gościu zbudował mentalność w całej drużynie. Zmiana trenera co rok nie jest dobra i nie znajdziemy lepszego trenera niż Koeman z dostępnych na rynku. Klopp ci się marzy? To musiałby wydać 300 mln na transfery, żeby zaczęli grać tak jak chce.

@333tricampeones333 średni trener dla europejskiego średniaka. Więc w sumie zgoda.

@Majsteer jestem przekonany, że z Kloppem bez transferów dziś bylibyśmy najgroźniejszym zespołem na świecie, a to PSG nie miałoby perspektyw na awans w LM

@FutbolToMagia to zobacz sobie początki Kloppa w Liverpoolu i zobacz jakie musiał zrobić transfery.

@Majsteer nie ma to żadnego znaczenia. Jeden trener potrzebuje trzech sezonów żeby być mistrzem, a inny wchodzi tak jak Flick nagle i zdobywa wszystkie puchary z tą samą kadrą.

@FutbolToMagia ale my gadamy ciągle o tym samym trenerze. Daj realny przykład kto będzie dla nas lepszym trenerem niż Koeman?

@Majsteer jasne, ale z każdą drużyna i w każdym czasie jest inaczej. Ten sam trener Guardiola wszedł i rozbił Bank w pierwszym sezonie. Z Bayernem czy Man city nawet się nie zbliżył do tych sukcesów w ciągu kilku lat pracy i dużych funduszy. Nie wszystko jest takie proste.

Xavi.

@FutbolToMagia Guardiola jaki miał zespół xD co za porównanie. Xavi a co on osiągnął jako trener żeby trenować Barcelonę? Przyjdzie na to czas kiedyś na pewno, ale ja osobiście wolę żeby mu się udało. Brać kogoś kto nie ma jeszcze takiego doświadczenia to nie jest dobre rozwiązanie. Koeman to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.

@Majsteer Guardiola też nic nie osiągnął a doszedł gdzie doszedł, to samo Zidane. To samo Enrique To samo teraz Solskjaer. Xavi ma większe doświadczenie niż wymienieni mieli. Dla mnie Koeman to średniak na jeden sezon, bo nie można było nikogo dobrego wyciągnąć.

@FutbolToMagia oczywiście Xavi może przyjść i się sprawdzić, ale może być całkowicie inaczej i co wtedy? To jeszcze nie czas na przyjście Xaviego. Koeman powinien dostać przynajmniej jeszcze jeden sezon, żeby pokazał na co go stać. Co rok zmieniać trenera i co następny sezon przejściowy? Nie tak się buduję drużynę.

@Majsteer zgadzam się, że nie tak. Ale Koeman marnuje talenty, a to w Barcelonie nie powinno mieć miejsca.
« Powrót do wszystkich komentarzy