AS: Ronald Araujo jest już całkowicie wyleczony i chce jutro otrzymać pozwolenie na grę

Dariusz Maruszczak

25 lutego 2021, 21:30

AS, Sport, MD

12 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Pozytywną wiadomością podczas dzisiejszego treningu Barcelony był udział w części zajęć Ronalda Araujo, który wraca po kontuzji stawu skokowego
  • Pojawiła się szansa, że Urugwajczyk będzie mógł zagrać w sobotnim spotkaniu z Sevillą
  • Dla 21-latka byłby to dopiero trzeci wspólny występ z Gerardem Piqué w tym sezonie

Araujo chciał wrócić już na pojedynek z PSG, ale było jeszcze dla niego stanowczo za wcześnie. Teraz jednak media szacują, że może znaleźć się w kadrze na konfrontację z Sevillą. Dla Barcelony będzie to niezmiernie istotne starcie. Andaluzyjczycy mają tylko dwa punkty mniej od Dumy Katalonii, a ponadto jedno spotkanie zaległe do rozegrania. Barça w przypadku porażki może znów zwiększyć swoją stratę do Atlético i Realu Madryt, która na tym etapie sezonu mogłaby być decydująca, zwłaszcza ze względu na morale zespołu.

Dlatego też Ronald Koeman stanie przed dylematem, czy w obliczu słabej postawy Clementa Lengleta i Samuela Umtitiego postawić na Araujo już teraz. Zwłaszcza że Piqué dopiero niedawno wrócił po długiej kontuzji. Termin powrotu do gry Urugwajczyka miał minąć około 28 lutego, więc na granicy spotkania z Sevillą. Według ASa sam 21-latek jest całkowicie zdrowy i chce jutro otrzymać pozwolenie na grę. Zdaniem dziennika lekarze są skłonni mu je udzielić, ale nie wiadomo, jak w tej sytuacji postąpi Koeman, który może mieć wątpliwości co do braku rytmu meczowego obrońcy. Mundo Deportivo uważa, że plan jest taki, aby Araujo wszedł na boisko z ławki rezerwowych, a w podstawowym składzie wystąpił dopiero w pucharowym starciu z Sevillą, do którego dojdzie w połowie przyszłego tygodnia.

Co ciekawe, jak podaje Sport, byłby to dopiero drugi mecz od pierwszej minuty Piqué i Araujo w tym sezonie. Do tej pory wystąpili oni wspólnie w podstawowym składzie jedynie w pojedynku z Sevillą. Ponadto grali też razem przez nieco ponad połowę konfrontacji z Celtą po czerwonej kartce Clementa Lengleta. W tych dwóch spotkaniach stracili tylko jednego gola i nie mieli wpływu na jego utratę. Wiele wskazuje na to, że przynajmniej w jednym ze starć z Sevillą może dojść do kolejnego okazji do współpracy duetu stoperów, z którymi wiąże się na Camp Nou duże nadzieje.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chyba najlepsza wiadomość dla naszej defensywy :)

Jeśli jest w pełni sił to niech gra od pierwszej minuty, bo Umtiti i Lenglet niestety nie nadają się do wyjściowego składu.

ostrożnie z tym powrotem, by nie było jak z Roberto ostatnio

Nareszcie wraca bestia ,w nim jeszcze nadzieja że obrona jako tako będzie funkcjonować :)

Dawaj mordo, czekamy na Ciebie. Dość już profanacji defensywy. Wracaj zdrów i w pełni sił.

Wracaj, wracaj Araujo bo bez Ciebie nasza piękna obrona nie istnieje.

Nie ma wątpliwości że jak nie będzie w 100% gotowy to nie dostanie pozwolenia na grę, to nie Dembele z poprzednich sezonów że musi grać bez względu na stan fizyczny po powrocie po kontuzji.

Ale znowu. Obaj prawonożni, obaj przyzwyczajeni do prawej strony (choć Pique za Puyola grał jednak po lewej).

Ja bym na spokojnie w 2 połowie go dał ewentualnie, aby nie było za szybko, jak z Roberto. Poza tym od razu na głęboką wodę? Pique to była trochę inna kwestia, bo tu trener liczył na jego doświadczenie i kierowanie obroną. Podobnie jak @Fake69 uważam, że powinien zagrać „ogon”

"Koeman, który może mieć wątpliwości co do braku rytmu meczowego obrońcy". Czy to nie było tak ze Pique zagrał z Psg od pierwszej minuty po kilku miesiącach przerwy, a Araujo nie gra przez kilka tygodni trochę dziwne to

Jak dla mnie, to w weekend niech zagra jakiś ogon.