El Mundo: Barcelona będzie musiała wypłacić Messiemu premię za lojalność

Dariusz Maruszczak

11 sierpnia 2021, 18:00

El Mundo, La Vanguardia, Twitter

213 komentarzy

Fot. Getty Images

Niektóre hiszpańskie media informują dziś, że mimo odejścia Leo Messiego do PSG Barcelona będzie musiała mu wypłacić bonus za lojalność w wysokości 39 mln euro. Nie są to nowe informacje - opublikowało je w lutym El Mundo. Pieniądze miały zostać wypłacone już zimą tego roku, ale płatność została odroczona z powodu pandemii. Zapraszamy do zapoznania się poniżej z naszym tłumaczeniem tego tekstu opublikowanym 1 lutego 2021 roku.

El Mundo przedstawiło dziś w nocy kolejny aspekt umowy Leo Messiego, do której gazeta miała uzyskać dostęp. Według zaprezentowanych informacji Barça będzie musiała zapłacić Argentyńczykowi premię za lojalność, nawet jeśli zdecyduje się on na odejście z klubu.

Na mocy porozumienia podpisanego w listopadzie 2017 roku Messi ma otrzymać od klubu w ramach tego bonusu dokładnie 38 964 977,5 euro. Kwota ma zostać uiszczona dwa tygodnie po wygaśnięciu kontraktu, który obowiązuje do 30 czerwca 2021 roku. Według tych doniesień nawet w przypadku podjęcia przez Messiego decyzji o odejściu z Barcelony Katalończycy będą musieli zapłacić mu premię za lojalność. Podobne informacje już kilka tygodni temu podawała La Vanguardia, choć nazywała ten bonus nieco inaczej. Dziennik donosił wówczas, że wspomniana należność (39 milionów) za „kontynuowanie lub koniec kariery” została rozłożona na raty w związku z porozumieniem o dostosowaniu wynagrodzeń w zespole i ma być wypłacana w kolejnych latach. La Vanguardia informowała też wtedy o innej premii dla Messiego w wysokości 39 milionów za przedłużenie umowy w 2017 roku, która była przekładana przez długi czas, a ostatecznie zapłacono ją dopiero w lipcu ubiegłego roku.

Jak donosi Sport, El Mundo nie poinformowało Messiego wcześniej o swojej publikacji. Argentyńczyk dowiedział się o przecieku dopiero wtedy, gdy kontrakt został podany do publicznej wiadomości. Piłkarz nie mógł przedstawić swojej wersji czy bronić się przed ingerencją w swoje życie prywatne. Messi i jego bliscy uważają ten brak choćby ostrzeżenia za niedopuszczalny pod względem etycznym i moralnym, zwłaszcza że dane zostały przedstawione bardzo subiektywnie. Media już wczoraj donosiły, że 33-latek pozwie El Mundo, a także osoby odpowiedzialne za wyciek kontraktu, gdy śledztwo wykaże, kto się tego dopuścił.

W obronie Messiego wystąpili nie tylko Koeman czy Bartomeu, ale również prezes LaLigi Javier Tebas. – Delikatna sytuacja finansowa Barcelony (tak jak innych wielkich klubów) nie jest winą Messiego, tylko niszczycielskiego wpływu Covid. Bez pandemii, przychody generowane przez najlepszego w historii poniosłyby ten wydatek. Tabloid, który zajął się tym tematem, jest niesprawiedliwy – napisał na Twitterze.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ten zapis tylko pokazuje prawdziwą cechę Messiego.On jest bardzo chciwym człowiekiem.Ja nie miałbym nic do niego złego jeśli on byłby facetem z klasy średniej który zarabia np.2000tyś euro,ma rodzinę do utrzymania itp. i chciałby zarabiać znacznie większe pieniądze.W jego przypadku mówimy o multimilionerze którego majątek to kilkaset milionów euro! Przecież Barcelona dla niego zawsze była dojną krową.On podpisywał krótkie kontrakty aby żądać wielkiej podwyżki itp.Wizerunek medialny to on ma ładny poza aferą z podatkami która również kładzie się na niego cieniem.Podejrzewam,że on prywatnie jest nie ma zbyt wielu dobrych cech charakteru.Podobno jak ktoś jemu podpadł z szatni to musiał pakować walizki,to samo było z trenerami.Pamiętam mecz w którym on odmówił zejścia z boiska trenerowi.Obecnie wychodzi,że błędem było jego nie sprzedanie np.dwa lata temu można byłoby uzyskać za niego ponad 100 mln euro.Żałosny jest ten zapis umowy,przecież Messi wiedział w jakim położeniu finansowym jest Barcelona.

@lordziom Każdy człowiek na jego miejscu by zrobił to samo, teraz możemy się wywyższać i uznawać się za moralnie lepszych, ale łatwo nam bo nie jesteśmy w takiej sytuacji.

Winić należy nie Messiego, lecz zarządzających klubem. Powinna być wprowadzona dużo twardsza ręka w Barcelonie przy negocjowaniu kontraktów.

@lordziom gdzie Ty żyjesz? Za swoją prace bierzesz 2000 zł i odmawiasz podwyżki/negocjacji/premii/awansu itd? Czy może przy każdej możliwej sytuacji gdzie się wykażesz i Cię doceniają to podpisujesz kontrakt/umowę czy zależnie od rodzaju pracy jaką wykonujesz inny dokument? Mnie osobiście nigdy nie zdażyło się powiedzieć przełożonemu wiesz co ja nie zasłużyłem na tą premie, podwyżki tez nie potrzebuje, bo i tak na Polskie realia moje zarobki są zdecydowanie za duże. Powiem więcej- wśród moich znajomych i współpracowników tez się z takim zachowaniem nie spotkałem a przez 10 lat swojej pracy przewinęło się obok mnie jakieś kilka tys osób w takiej sytuacji...

PS gdyś miał taką sytuacje ze będziesz chciał zrezygnować z jakiejkolwiek ilości pieniędzy napisz na prv to podam swój nr konta, wezmę wszystko

@JaroCoach Ty nie potrafisz prawidłowo zrozumieć tekstu.Ja napisałem,że nie miałbym nic złego do człowieka z klasy średniej który walczy o podwyżki,premie itp.My mówimy o Messim,facecie którego wnuki są ustawione finansowo do końca swoich dni przy racjonalnym zarządzaniu majątkiem.Te twoje kilka tysięcy osób na mnie nie robi wrażenia ponieważ zakładam,że należycie do klasy średniej która w odniesieniu do sytuacji materialnej Leo jest delikatnie nie na miejscu.Ja mam do niego pretensje,że on będąc ustawionym do końca swoich dni dalej doił klub pomimo,że dobrze wiedział,że Barcelona ma duże zadłużenie.Co mnie śmieszy to w mediach się piesze,że Barca to więcej niż klub.....Zachowanie Leo pokazuje,że tak nie jest.Przecież on mógł od nas odejść wiedząc dobrze,że klub zarobi duże na nim pieniądze i zejdzie z jego wielkiej pensji.P.S.Nie porównujcie ludzi którzy mają setki milionów euro na koncie do sytuacji człowieka który ciężko,dobrze i uczciwie pracuje i zarabia 2000 tyś euro.Ja napisałem,że Leo pomimo olbrzymiego majątku jest bardzo chciwym człowiekiem co według mnie jest prawdą patrząc na jego żądania finansowe i aferę z podatkami.

@lordziom to jest bez znaczenia, zarabia na tyle na ile sobie wypracował swoją markę. Jeśli by nie był tyle warty to nikt by mu tyle nie zaoferował a mimo kwot o jakich rozmawiamy jest kilku pracodawców którzy są w stanie mu te kwoty zapewnić więc to chyba logiczne jakie decyzje finansowe podejmuje!? 99% osób na jego miejscu brało by takie wynagrodzenie na jakie zasługuje. Przecież on nikomu nie przykładaj strzelby w skroń przy negocjacjach - chyba że w tej kwestii się mylę.

Nie ma żadnego znaczenia ilu pokoleniom zapewnił dobrobyt czy też skarcił przez te zasoby finansowe ( za duży pieniądz może też bardzo źle wpływać na ludzi).

@lordziom według ciebie klasa średnia zarabia 2 miliony euro? :)

@JaroCoach To ma wielkie znaczenie ile on dostaje wynagrodzenia w perspektywie finansów klubu.Należy rozdzielić interes pracownika a interes firmy!Jeśli pensja pracownika jest nie adekwatna do sytuacji finansowej firmy której przez wysokie wymagania finansowe pracownika grozi bankructwo to co robisz na miejscu właściciela firmy?Albo negocjujesz z pracownikiem w sprawie obniżenia kontraktu na okres przejściowy aby firma stanęła na nogi albo żegnacie się w zgodzie albo niezgodzie czyli idziecie do sądu.

@boqq Jakie dwa miliony euro?Napisałem,że pracownik z klasy średniej zarabia 2000 tyś euro miesięcznie.

@lordziom a wiesz, że 2000 tys. to 2 miliony?

@lordziom w tym momencie piszesz o czymś zupełnie innym, mimo wszystko to nie Messi jest w tej sytuacji winny tego co się dzieje a super inteligenty zarząd.

Poza tym przecież mogli go wypuścić dlaczego nikt na to nie pozwolił? Jak myślisz? Może tak wzięli pod uwagę przychody i inne korzyści jakie generuje? Piszesz jakbyś był w połowie 2 klasy gimnazjum bez pojęcia o realiach...

@boqq Patrząc na jego argumentację zakładam, że on ma 12 lat i jeszcze nie potrafi liczyć. Do tego nie przepracował jednego dnia.

@lordziom ale ty jesteś kretynem... Messi podpisał kontrakt 3 lata temu, sytuacja klubu była dobra i mieli więcej wpływów niż strat... A po drugie ty myślisz że klub przy podpisywaniu kontraktu biegnie się spucować do Messiego żeby nie brał tyle bo ich nie stać xd xd weź zobacz ile Bartomeu zarobił na rynku chińskim na twarzy Messiego.. I jeszcze te głupoty o cieniu afery podatkowej xd xd myślisz cymbale że Messi ma co kolwiek wspólnego z rozliczaniem się z podatków :> ktoś dał ciała i messi zapłacił za to nie małą sumę żeby wszystko wyprostować... Więc chłopie nie obrażaj legendy tego klubu i zawijaj się spowrotem do swojej jaskini,albo na stronę prześcieradeł

@Khardan gdybym mógł pogrążyć kogoś o kim mówię, że go kocham, komu wiele zawdzięczam, by zyskać 2,3,4% swojego majątku to byłbym chciwym bucem. Jakby Leo na chleb nie miał to co innego, ale czy warto być chciwym za wszelką cenę i liczyć w każdej sytuacji każdy grosz. Pewnie większość tu komentujących się zesrała, bo 39 mln, ale jakie ma to znaczenie dla miliardera?
« Powrót do wszystkich komentarzy