Barcelona nadal cierpi na brak skutecznego środkowego napastnika

Dariusz Maruszczak

25 stycznia 2021, 12:15

Marca, Mundo Deportivo

80 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Barcelonie brakuje skutecznego środkowego napastnika po odejściu Luisa Suáreza
  • Martin Braithwaite nie potrafi zastąpić El Pistolero, który błyszczy formą w Atlético
  • Dobrą dyspozycję strzelecką prezentuje też Memphis Depay, który jest na celowniku Blaugrany

Barcelona wciąż cierpi na brak skutecznego środkowego napastnika, co udowodniło wczorajsze spotkanie z Elche. Aby wygrać, Barça musiała liczyć na gole ze strony swoich pomocników. Tymczasem Luis Suárez w ostatniej kolejce LaLigi znów przyczynił się do zdobycia trzech punktów przez Atlético. To właśnie Urugwajczyk wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie w spotkaniu z Valencią, potwierdzając świetną formę strzelecką. Na drugim biegunie znajduje się spadkobierca numeru 9 El Pistolero w barwach Blaugrany, czyli Martin Braithwaite.

Duńczyk strzelił do tej pory tylko dwa gole w szesnastu meczach LaLigi. Często wchodził na boisko w końcówkach pojedynków, ale zdołał też rozegrać dziewięć spotkań w podstawowym składzie. Braithwaite trafia do siatki w tych rozgrywkach co 428 minut, co jest fatalnym wynikiem, zwłaszcza w porównaniu z Suárezem (bramka co 92 minuty). Urugwajczykowi wystarcza tylko 1,5 strzału, aby pokonać bramkarza rywali, a obecny napastnik Barcelony potrzebuje do tego 3,5 uderzenia. O różnicach w poziomie umiejętności nie ma nawet co mówić. Suárez jest zawodnikiem, który potrafi sam stworzyć sobie dogodną okazję, a co więcej, wykreować ją partnerom. Większe problemy ma z tym Braithwaite, choć w starciu z Elche to właśnie jego podanie w stronę Griezmanna przyczyniło się do zdobycia bramki. Takie akcje 29-latka należą jednak do rzadkości, a Duńczyk poza jednym rajdem niewiele więcej wniósł do gry Dumy Katalonii.

Barcelona mogła jednak latem sprowadzić znacznie skuteczniejszego piłkarza do roli zastępcy Suáreza. Transfer Memphisa Depaya nie został jednak zrealizowany ze względu na problemy finansowe klubu. Holender rozgrywa w barwach Lyonu bardzo udany sezon i ma na koncie dwanaście bramek, czyli tyle samo, co lider klasyfikacji Pichichi Suárez. Tylko Kylian Mbappe w całej Ligue 1 strzelił więcej goli od niego. Depay spędził jednak na murawie więcej czasu niż Suárez, więc trafia do siatki nieco rzadziej (co 142 minuty), co jednak jest znacznie lepszym wynikiem niż w przypadku Braithwaite’a czy nawet Griezmanna (bramka co 255 minut).

Niewykluczone, że Depay w końcu trafi na Camp Nou latem, ponieważ Barcelona nadal jest nim zainteresowana. Według Mundo Deportivo Ronald Koeman chciałby wręcz sprowadzić go już w zimie, nawet przed Erikiem Garcíą, widząc, że sytuacja w obronie nieco się poprawiła. Blaugranie trudno będzie jednak wykupić Depaya już teraz, a mimo chęci 26-latka co do przeniesienia się na Camp Nou, w grze o jego zakontraktowanie mogą liczyć się też inne drużyny.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Może trzeba było zostawić Suareza

napastnik napastnikiem , ale ogólnie mamy problem z wykańczaniem akcjii

Szukać napastnika, któremu po sezonie kończy się kontrakt i będzie do wzięcia za free. Nie stać nas na zakupy. Martin, to żart, klub z Top 10 w Europie i kupuje takiego grajka...
A Bartomeu jest do prześwietlenia, facet zrobił wszystko, co w jego mocy, żeby udupić klub.

No to przeanalizowałem sobie jak wypada nasza obecna 9.
Cyferki mówią wszystko.

Rozgrywki 2020/2021 LL, LM,PK, SP - klub rozegrał łącznie 28 meczy

Martin Braithwaite

Grał w 23 z 28 meczy drużyny
Strzelec 6 goli

Występy:

13x podstawa
10x rezerwa, gra z ławki
4x rezerwa bez gry
1x bez gry, kontuzja

Pozycje na boisku:

11 x środek ataku - 5 goli
6x lewy atak - 1 gol
3x prawy atak
1x lewa pomoc
1x prawa pomoc
1x lewa obrona

Rozegrane 50% ogółu wszystkich minut meczowych, ponad 1200.
Gol co 3,5h czyli słabo jak na napastnika.

Nie chodzi tu o żadne dyskredytowanie czy też umniejszanie Martinowi ale to nie jest gracz dla nas, ani na środek ataku ani na boki, ani nawet na ławkę.
Nie wiem jaki był cel zakupu bo ewidentnie nie jest wzmocnieniem, a do biegania i robienia gry to byśmy znaleźli kogoś ze szkółki bez płacenia 18 mln dla Leganes.
Moim zdaniem to był jakiś kolejny wał Bartomeu i reszty ancymonów z zarządu.


Barcelona tak, ale Atletico wręcz przeciwnie.

Niech podziekuja rudemu ! za oddanie Suareza ! ten trener jest lipny :)

Chętnie bym zobaczył Suareza na lewym skrzydle, czyli tam, gdzie najczesciej wystepuje Braithwaite i zobaczył ile by kreował i jak "dynamizował" akcje kolegów :D

Depay to konieczność. Pomocnik również ktoś typu Grealish,Maddison, Savic czy Pellegrini i w końcu porządny zmiennik dla Alby

Powiedziałbym "znowu" a nie nadal. Zanim przyszedł Suarez było to samo.

heheh - jak Atletico zobaczyło jakie ma warunki za Suareza, to czuje że z 5 razy się pytali czy to nie fejk i szukali ukrytych kamer, bo przeszedł na tak śmiesznych warunkach, że jakbym to usłyszał z 3 lata temu to bym, w życiu nie uwierzył że można być takim dramatem, ale tandem niekuman i bartek są po prostu siebie warci. Oni by do upadku doprowadzili PSG, poską kadrę skoków, Usaina Bolta, myślę nawet NBA byłoby ba poziomie polskiej 3 ligii z tymi dwoma geniuszami startegii :)

było nie sprzedawać obecnego Pichichi ;)

Po pierwsze Barcelona nie ma żadnego napastnika w stylu klasycznej 9tki. Martin to jest jakieś nieporozumienie i aż dziw bierze że ktoś go ściągnął do klubu. Nie ten poziom. Potwierdza to każdym swoim przyjęciem a raczej próbą przyjęcia piłki.

Wstyd że taki ktoś nosi 9tkę w takim klubie... (całe szczęście że to nie 10tka) ;)

Co za bzdura. Barca jest zatopiona w mule i gra taki piach, że wolę oglądać Getafe albo nawet Cadiz

Rok temu wywalali 20 mln euro na Brajtłajta gdzie chyba każdy wiedział, że ten transfer to jedna wielka pomyłka i nie ma prawa wypalić, a teraz nie ma 8 mln euro na Depaya. Nie no, nie każdy w sumie wiedział, bo przecież byli i tacy, którzy pisali, że grubasa Suareza trzeba wyrzucić, bo nie biega, a Brajtłajt z Grizmannem będą biegać i Barcelona będzie wielka xD

A ATM wręcz odwrotnie. Oni zawsze w każdym meczu musieli wycierpieć swoje 1:0, a teraz strzelają goli, jak nigdy.
Inna sprawa, że u nas Suarez pod parasolem Messiego nie byłby tak zmotywowany, jak musi być u Diego Simeone.

Jak to się mówi : "z g**na bicza nie ukręcisz"
To nigdy nie będzie poziom mocnego zespolu La Liga, tym bardziej Barcelony w takim kryzysie, ten transfer według mnie od początku był błędem i skupowaniem szrotu

Gdzie są wszystkie te experty co wypychały Suareza z Barcelony? Suarez w słabej formie jest 2 razy lepszy od Braithwaite"a. To jego zmysł strzelecki, cwaniactwo boiskowe i intuicja wielokrotnie uratowały Barcę. Tylko prawdziwi piłkarze nawet amatorzy potrafią docenić Suareza, a te experty są dobre w FIFie i chyba nigdy prawdziwej piłki nawet nie dotknęły. Szkoda, że Barcelona musiała cierpieć mając takich sabotażystów w postaci Bartomeu i jego kompanów. Barcelona jakby wbrew logice musiała co jakiś czas popełnić jakieś "wielbłądy" np. David Villa jakiś czas temu też odszedł za darmo do Atletico, teraz Suarez - trzeci strzelec w historii Barcelony. Jakaś klątwa czy czysty sabotaż najgorszego prezydenta w historii?

OMG jak ja chciałbym widzieć już w zimie u nas Depaya, facet jest potrzebny od zaraz, oglądanie Duńczyka w akcji to katusze dla moich oczu a przecież ideą oglądania meczów ukochanego klubu jest relax i radość , to ma być przyjemność wynikająca z emocji doświadczanych przy efektownej grze... Brajtłajt w składzie przed meczem już psuje moje nastawienie do oglądania danej potyczki

Giroud chyba kończy się kontrakt w Chelsea, z takich dostępnych cenowo zawodników chyba jedna z ciekawszych opcji

A Luis strzela dla Atletico az milo..normalnie serce boli ...

Tak wiem bla bla bla juz bylo tutaj tysiące razy.
Ale mnie krew zalewa żeśmy go oddali i dopłacamy..
Nie kumam jak można było oddać Suareza który jest gwarancją min 20 bramek na Sezon.

Spokojnie, Martin ma kontrakt do 2024 roku więc ma szansę zostać klubową legendą:D

Myśleli, że jak dadzą Braithwaite nr 9 na koszulce to nagle się zamieni w Ronaldo Nazario? Przecież wiadome było od samego początku, że ten gość nie ma papierów na grę w średniaku hiszpańskim a co dopiero na takim poziomie :)

Szkoda, że większość doceniła go po odejściu. Gdzie teraz sa Ci, którzy tak go hejtowali?

Ale przecież Brajtmem biega :)

Półśrodki, ale nie ma pieniążków na doraźne rozwiązanie w postaci dziewiątki BVB... A trzeba było brać zimą ubiegłego roku za 2 "brajtłajty".

Ale zobaczcie to bez normalnej 9 mamy najwięcej bramek w lidze to pokazuje jaką robotę robi Koeman i to wcale nie zasługa Messiego że mamy tyle bramek tylko całego zespołu.

Oddawli za darmo największemu wrogowi najlepszego napastnika a teraz płacz.. Nóż się w kieszeni otwiera...

Na pewno, nie można mu odmówić wszechstronności i regularności. On naprawdę (w przeciwieństwie do niektórych) potrafi zagrać niemal na każdej pozycji w ataku jak również jako mediapunta. Choć określany jest lewoskrzydlowym to w ostatnich sezonach najczęściej występuje na dziewiątce. Nie jest jednak tylko typem egzekutora. Potrafi również, dobrze odnajdywać się w roli asystenta. W poprzednim sezonie zagrał jedynie (z powodu kontuzji) w 22 meczach i miał udział przy 18 bramkach. W obecnej kampanii wystąpił już w 21 pojedynkach i przyczynił się do 17 trafień.

Oddaliśmy suareza za free do jednego z największych rywali któremu Barca jeszcze opłaca po części pensje

Wciąż mnie zadziwia, jak otoczenie pozwoliło pozbyć się Suareza. Koeman i cała reszta powinna się wstawić za Luisa, sprzeciwiając się jego odejściu. Jak widzimy "gruby" wciąż strzela jak szalony, wiek piłkarza jest mitem.
Inna sprawa, że kiedy Suarez odszedł, to nikt nie przyszedł w jego miejsce. Mało tego w klubie został przypadkowy zawodnik - Braithwite, który raczej pełni podobną rolę, co Murillo itp. piłkarze kupieni na gorąco.
To oczywiste, że nie ma tu projektu, pomysłu, a Bartomeu raczej z premedytacją dokonał zniszczeń w Barcelonie.

Barcelona cierpni dlatego, że nie mamy takiego napastnika. Łysy to nie jest napastnik na Barcelone. Mamy również braki na obronie i skrzydłach. Liczyłbym, że nasz trener weźmie jakiegoś napastnika z Barcy B i zacznie nim grać.

Barcelona cierpi na brak solidnego ŚO, PO, LO, DM i 9. Araujo na ten moment nie ma solidnego partnera. Dest to jeszcze nie ten poziom, Alba to JUŻ nie ten poziom. O Busim nie chce mi się nawet pisać no i wspomniana w artykule 9.

Dlaczego nie mozna wziac jakiejs 9 z barcelony b czy nizej.Granie brajtwaltem jest zalosne.Rozumiem ze koeman ma uprzedzenie do wszystkich zawodnikow z la masi ale jak nie mamy 9 to chyba nie ma wyjscia.Bo nie wierze ze la masia nie ma zadnego utalentowamego napastnika nawet jezeli zaden nie strzela bramek co mecz I wgl to trudno, dajmy jakiemus szanse moze sie sprawdzi a jak nie to martin wroci do skladu.Poza tym gdybysmy mieli mloda 9 przed messim to mysle ze to by razem wspolgralo bo messi zawsze klepie do mlodych np pedri czy ansu.A kazdy zawodnik z Barcy b ma lepsza technike niz brajtwajt taka prawda

idealnie dobrane zdjęcie do artykułu, brakuje tylko chmurki z wpisanym tekstem jak Luis pociesza Martina, że przykładowo nie każdy może być skuteczny :D

A może wreszcie Koeman wypróbowałby jako środkowego napastnika piłkarza rezerw Collado, ale nie tylko na zasadzie masz 20 min, a jeżeli nic nie pokażesz to "wypad" w otchłań zapomnienia.

Bratwaithe nic nie pokazuje, podobnie jak Griezmann, który nawet pod nieobecność Messiego jest mdły i bezpciowy. Cały obraz tych piłkarzy widzieliśmy w ostatnich dwóch meczach, w których nie pokazali nic by można powiedzieć , że zasługują na dalszą grę w Barcelonie.

Więc może faktycznie w większym jeszcze stopniu postawić na młodych zwłaszcza, że w tym sezonie zważywszy na jakość naszej gry trudno liczyć w tym sezonie na sukcesy.

Pod nieobecność Fatiego winien być ogrywany Konrad de la Fuente tak by gdy ten pierwszy wróci Barca miała dwóch dobrych lewoskrzydłowych. Na prawym permanentnie ogrywałbym 3 piłkarzy: Dembele, Collado i Trincao. Niech konkurują ze sobą , który z nich miałby być pierwszą opcją wyboru.

W pomocy oprócz Pedriego, Puiga, De Jonga (nie licząc Busqetsa, Coutinho i Pjanicia) mamy utalentowanych i młodych Orellanę i Ilaix Moribę. Więc może i dla nich trener winien znaleźć minuty kosztem piłkarzy wymienionych w nawiasie. Myślę, że taką okazję winni dostać przynajmniej w meczach o CdR.

Również w obronie należy nadal stawiać na Minguezę, pomimo, że gra coraz słabiej ale jak się wydaje jego gra (pomimo błędów) na tle Lengleta czy Umtitiego nie jest zła. Być może latem dojdzie Garcia, a wówczas konkurencja na pozycji stoperów będzie większa co w konsekwencji spowoduje pozbycie się najsłabszych z nich (Umtiti??, Lenglet??). A zatem testujmy młodych, a mamy ich sporo. Pamiętajmy, że na wypożyczeniach są jeszcze Wague, Miranda, Todibo, Alenia.

Czy potrafimy sobie wyobrazić taki skład I drużyny Barcelony:

(2) Ter Stegen/ Pena

(8) Dest / Wague – Araujo / Todibo – Garcia / Minguesa – Alba / Miranda

(6) Alenia / Moriba – De Jong / Orellana – Pedri / Puig

(5) Dembele / Trincao – Collado – Fati / Konrad

A są jeszcze (11): Neto, S.Roberto, Pique, Umtiti, Lenglet, Firpo, Pjanić, Busqets, Coutinho, Griezmann, Bratwaithe

Z ósemki w/wym przynajmniej 4-5 piłkarzy można by wytransferować. Wg w pierwszej kolejności Netto dając szansę Peny. Moim zdaniem również Firpo winien opuścić klub, podobnie jak Umtiti, Coutinho, Pjanić, a być możę i jeszcze ktoś.

Pominąłem tutaj S.Roberto, Pique i Busqetsa gdyż przedłużyli oni umowy, a po wtóre jeszcze na najbliższym sezonie (2021/2022) mogliby być niezłymi zmiennikami.

Co wy na to???


O ile dobrze kojarzę to w reprezentacji Hiszpanii Enrique fatiego wystawił na 9 i nawet dobrze mu poszło może ten wariant spróbować po wyleczeniu kontuzji,

Kupmy Suareza z Atletico - ma krótki kontrakt, dopiero skończył 34 lata , za 20-30 mln mógłby być nasz.

Taka prawda, ze priorytetem powinno być ściągnięcie 9 w zimie, jeśli chcemy powalczyć chociaż o jedno trofeum. Garcia na razie nie jest aż tak Nam potrzeby. Niedługo wraca Pique, wysoka formę ma Araujo. Na zmianę jest Umtiti, Lenglet.

Nie róbmy dram... na spokojnie przeanalizujmy wszystkie "9" które kupiliśmy od początku sezonu oraz wszystkie "9" które mamy w składzie Barcelony i Barcelony B...
Ku#### opłacamy połowę pensji Suareza...

Jest taki jeden. Skuteczny. Gra w Atletico.

Jeśli przyjdzie Dep to kosztem kogo? Mamy Messiego, Griezz, Dembe, Fati, (Brajt), (Cou) gdzie to wszystko upchać? Może wystarczy uporządkować a rozglądać się za krearywnym lewym obrońcą?

Decyzja o pożegnaniu Suareza była właściwa, to brak następcy nas dobija, Braithwaite mógłby być dobrym rezerwowym na ogórków (choć takich już też prawie nie ma).
W obecnej sytuacji Aguero wydaje się najlepszą opcją, ale pewnie nam go sprzątną sprzed nosa zanim pojawi się nowy zarząd. Depay to dla mnie żaden następca, bo to też wolny elektron, a tych już mamy w nadmiarze, wepchnięcie go na dziewiątkę guzik nam da.

Szkoda, że taki klub jak Barcelona nie ma porządnego napastnika. Suarez odszedł i teraz mamy ogromny problem.

Wyleczy się Fati to zawstydzi tych naszych cracków.
Ewentualnie jak zakontraktują Depaya to będzie się wymieniał pozycjami z Fatim.
Chyba że wykombinują wymianę z Interem, Lautaro nie chce nowego kontraktu, Barca nie będzie chciała płacić pensji Griezmannowi, dorzucą Firpo i załatwione.

Aguero w czerwcu i znowu będziemy grać o mistrza

Bo ma praktycznie samych fałszywych napastników, a oni z definicji mają tylko markować bramkostrzelność ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A co z wypożyczonym Suarezem?

On jest liderem LaLigi. Jakby przepisac te 10-12 goli na konto Barcy w odpowiednich meczach np tych co Grizz nie trafiał na pusta to bysmy byli liderami na miękko.

Myslalem ze Suarez sie kopał po czole potem zobaczyłem MArtina.
Tesknie za Luisem :(

Pozwolenie na odejście i to za darmo Suareza to był strzał w kolano. Jesli jego pensja powodowałaby przekroczenie limitu płac oszczędności należało szukać gdzie indziej.

Pewnie sprawdzi się bardziej niż Duńczyk ale czy to napastnik na miarę tego klubu? Coś poszło mocno nie tak od momentu trzech dwójek...

W pierwszej kolejności trzeba było ściągnąć GODNEGO następce Suareza a później wyrzucać go z klubu, a skoro wiedzieli że i tak nikogo nie kupią to Luis powinien zostać... Zresztą i tak chyba szkoda strzępić ryja i się denerwować bo co to teraz zmieni... Boli tylko że takie patałachy rządziły naszym klubem, przez co marnujemy ostatnie lata jak nie ostatni rok gry Messiego u nas i pewnie smród będzie się ciągnął jeszcze kilka lat...