Koeman: Cieszę się z formy De Jonga, jego wpływ na grę jest coraz większy

Maciej Łoś

24 stycznia 2021, 19:14

Marca, Mundo Deportivo, Sport

49 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman skomentował dzisiejszy mecz na konferencji prasowej. Holender uważa, że Barcelona wygrała zasłużenie.

Przebieg spotkania: Jestem zadowolony z faktu, że wygraliśmy. Rozgrywaliśmy w ostatnich dniach dużo spotkań, zachowaliśmy koncentrację. Byliśmy lepsi od przeciwnika. Graliśmy spokojnie, przejmowaliśmy piłkę. Ciężko było strzelić gola, ponieważ Elche broniło się głęboko. Z drugiej strony stosowaliśmy pressing, który uniemożliwiał rywalowi tworzenie akcji. Gospodarze mieli tylko jedną sytuację spowodowaną naszym błędem, ale Ter Stegen pokazał swoje umiejętności. Gdyby nie on, Elche by wyrównało. Oprócz tego momentu, mecz był pod naszą kontrolą. Najbardziej podobał mi się nasz pressing i gra bez piłki. Wygraliśmy zasłużenie.

Frenkie de Jong: Trzech napastników to za mało, potrzebujemy pomocników, którzy będą strzelać gole. Cieszę się, że Frenkie zdobył bramkę i zaliczył asystę. Jest coraz lepszy, wpływa jeszcze bardziej na naszą grę. Chcemy, by nasi piłkarze środka pola grali w ten sposób.

Riqui Puig: Wszedł na boisko i pokazał się z dobrej strony. Znalazł się w miejscu, w którym chcemy, by wbiegali nasi pomocnicy. Jeśli trener daje szansę jakiemuś zawodnikowi, to ten musi pokazać się z jak najlepszej strony. Tak stało się w przypadku Riquiego, jego gol był bardzo ważny.

Mecze wyjazdowe: To jest nasz siódmy z rzędu mecz poza domem, nie przegraliśmy żadnego w 90 minutach. Sądzę, że nasza forma rośnie, pokazaliśmy się z dobrej strony, udowodniliśmy swoje umiejętności i silną mentalność.

Zmiany: W pewnym momencie zaczęliśmy tracić za dużo piłek, podejmowaliśmy zbyt wysokie ryzyko. Dlatego zdecydowałem się na roszady, które miały na celu poprawienie posiadania piłki i wniesienie świeżości do gry.

Szanse na zwycięstwo w LaLidze: Będziemy starali się grać jak najlepiej. Do końca sezonu zostało jeszcze trochę meczów. Zdajemy sobie jednak sprawę, że Atlético jest bardzo silne w tym roku.

Rzuty karne: Nie będę mówił, kto będzie wykonywał jedenastki. Zwykle robi to Leo Messi. Jeśli go nie ma, do piłki podchodzą inni piłkarze. Ćwiczymy to na treningach.

Dobra forma: Zdobyliśmy 23 z 27 możliwych punktów od naszej ostatniej porażki ligowej. Najważniejsze jest to, byśmy potrafili wykazać się koncentracją pomimo natłoku gier. Skupiamy się na tym, by dobrze grać bez piłki, szybko ją odbierać i wykazywać się odpowiednią intensywnością.

Środek pola: Nie mogę powiedzieć, że jest stały. W drużynie jest rywalizacja, która pozwala piłkarzom mieć lepszą motywację, co przekłada się potem na korzyści dla zespołu. Wszystko jest dobrze w tej kwestii.

Sergio Busquets: Wiemy, że zobaczył piątą żółtą kartkę i trzeba zaakceptować jego absencję w następnym meczu ligowym. Najpierw czeka nas jeszcze spotkanie w środę. Zobaczymy, jakie będzie najlepsze rozwiązanie w kontekście późniejszego pojedynku w niedzielę.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak można tego łysego Duńczyka nazywać napastnikiem? Napastnika to ma Atletico Madryt którzy dostali go w prezencie od frajerów

Mats - dest araujo umtiti gaya - de jong wijnaldum coutinho - neymar aguero/griezmann messi :) i ez wygrane

"Środek pola: Nie mogę powiedzieć, że jest stały."
No póki co Pedri Busi De Jong to Canstans więc jednak jest.

No i spoko, mam podobne spostrzeżenia - najważniejsze do zgarnięcia był punkty, a 3 dogrywki to właściwie jak dodatkowy mecz. W kolejnym meczu mam nadzieję na nieco więcej świeżości, a w tym meczu dobrze że autobus został rozmontowany.

zauważcie ze od kiedy Koeman jest trenerem De Jong gra całkiem inaczej w reprezentacji Holandii za czasów Koemana tez grał pierwsze skrzypce

Tak patrzeć na statystki , to powoli zaczyna trybić ta maszyna!!!!! Oby się rozbujała anie rozklekotała!!!! VEB

Niestety nie ma jakości z przodu. Dzisiaj kilka razy wystarczyło dokładnie podać i napastnik wyszedł by sam na sam z bramkarzem. A te podania były albo za mocne albo w obronce. Słabo to się ogląda. Kolejny nudny mecz bez ikry. A Elche było takie słabe że lepsza drużyna wbiła by 5 goli już w pierwszej połowie.

Z tym De Jongiem to tak różnie. Strzela, w najważniejszych akcjach jest czołową postacią, ale znika na długie momenty gry. Gdyby nie Pedri to wygląda tak jak by środek w ofensywie nie istniał.
Mimo wszystko trzeba pochwalić za kontrolę nad mecze. Poza 1 poważnym błędem raczej nam nie zagrażali.
Najsmutniejszy moment to chwile gdy Samu wychodził dynamicznie z piłką za połowę (takiego ruchu u naszego DM nie uświadczyliśmy) i serialnie nie miał komu zagrać.
Mimo wszystko były momenty gdy mieliśmy wysoki pressing. I coś on nam przynosił. W 87 min odebraliśmy piłkę i była szansa 5 na 4. Ale podali do Busiego, ten nie zdecydował się na podanie, po kółeczku nie zdecydował się na kolejne podanie i....wycofał. Tyle dobrego że już sobie pograliśmy wtedy a oni pobiegali.

,, Trzech napastników to za mało" - tych trzech nie dawało nawet tyle co dwóch prawdziwych napastników.

"Najbardziej podobał mi się nasz pressing i gra bez piłki."

No popatrz Pan, a mi się to najmniej podobało akurat.

"W pewnym momencie zaczęliśmy tracić za dużo piłek, podejmowaliśmy zbyt wysokie ryzyko. Dlatego zdecydowałem się na roszady, które miały na celu poprawienie posiadania piłki"

Dlatego wszedł Trincao, nasz 12 zawodnik, który traci mnóstwo piłek i gra jednowymiarowo za pomocą tylko 1 nogi. Wpuściłem go też w 80 minucie, żeby zbytnio nie przeciążyć zawodników z podstawy kolejnymi 90 minutami.