Tito Blanco ma odpowiadać za transfery i futbol młodzieżowy Barçy po zwycięstwie Víctora Fonta

Łukasz Lewtak

23 stycznia 2021, 12:00

Mundo Deportivo, Twitter

3 komentarze

Fot. Getty Images

Znamy coraz więcej szczegółów dotyczących programów wyborczych kandydatów na prezydenta FC Barcelony. Dziś Mundo Deportivo przedstawia sylwetkę Vicente "Tito" Blanco, który ma być odpowiedzialny w klubie za transfery i futbol młodzieżowy, jeśli wybory wygra Víctor Font.

Vicente "Tito" Blanco (urodzony w Benidormie w 1971 roku) trafił do Barçy w 1988, dokładnie w tym samym czasie, kiedy Johan Cruyff został trenerem pierwszej drużyny. Spędził sześć lat w La Masii, a potem rozegrał nawet dwa mecze w pierwszym zespole pod wodzą Cruyffa w Pucharze Katalonii. Na swojej piłkarskiej drodze spotkał się m.in. z Guardiolą, Sergim, Lluisem Carrerasem czy obecnym trenerem bramkarzy w Barcelonie José Ramonem de la Fuente, który jest jednym z jego najlepszych przyjaciół. Tito Blanco był dyrektorem sportowym Stowarzyszenia Hiszpańskich Piłkarzy (AFE), a teraz, jeśli Víctor Font wygra wybory prezydenckie, będzie odpowiadał za transfery i futbol młodzieżowy Barçy.

- Pewnego dnia zadzwonił do mnie Juli López, który od lat pracuje z Víctorem Fontem. Spotkaliśmy się niedaleko Mini Estadi, przedstawił mi projekt i pomysły. Powiedział, że pomyślał o mnie, podobnie jak Xavi - w ten sposób Tito Blanco rozpoczął współpracę z Víctorem Fontem. Razem z Xavim zaczął projektować całą strukturę sportową Barcelony na przyszłość. Jest ona już gotowa do zaimplementowania pierwszego dnia po wygranych wyborach.

- Zaskoczyło mnie, że Xavi o mnie pomyślał. Powiedział, że chce, żebym był w dyrekcji sportowej razem z innymi osobami, ponieważ jestem w świecie piłki od wielu lat, awansowałem do Primera, utrzymałem tam swój zespół, mam doświadczenie, które bardzo się przyda, jestem przygotowany i mam za sobą pobyt w La Masii. Jestem w stałym kontakcie z Xavim, zaimponowała mi jego wiedza i osobowość - podkreśla Tito Blanco.

W projekcie Blanco dyrekcja sportowa Barçy ma kontrolować rynek, od najzdolniejszych młodziutkich piłkarzy z Katalonii po wszystkie ligi świata. - Musimy zacząć od Katalonii, ponieważ w ostatnich latach wiele drużyn wyprzedzało Barçę - podkreśla Tito Blanco, który zapewnia również, że ma przygotowany plan, aby kontrolować sytuację na rynku krajowym, europejskim i światowym. Dzieli sezon na trzy fazy i przewiduje utworzenie departamentów odpowiedzialnych za kontrolowanie futbolu na najwyższym poziomie, do lat 20 oraz najmłodszych talentów. Podkreśla, że już przeanalizowali rynek, szczególnie pod kątem możliwości sprowadzenia najlepszych zawodników, którym kończą się umowy, i mają kompletne raporty na ich temat. - Nie analizujemy tylko cech sportowych, ale też ludzkie, ponieważ one są niemal tak samo ważne. Na nic zda się wielki talent, jeśli nie ma się mózgu - zaznacza Tito Blanco, który ma raportować do głównego dyrektora sportowego Jordiego Cruyffa oraz menadżera generalnego Xaviego. Razem z Blanco będzie pracował Fernando Navarro, obecnie prawa ręka Monchiego w Sevilli, choć na ten moment ma on jeszcze ważny kontrakt z andaluzyjskim klubem.

Tito Blanco podkreśla, że Xavi przywiązuje dużą wagę do pracy zespołowej. Blanco jako dyrektor sportowy Levante sprawdził się na tyle, że otrzymał kilka interesujących propozycji z innych klubów w ostatnich miesiącach. Ostatnią z nich odrzucił w grudniu, aby dołączyć do projektu Víctora Fonta. 

Blanco jest świadomy, w jakiej sytuacji finansowej znajduje się Barcelona. To głównie z tego powodu analizuje rynek przede wszystkim pod kątem piłkarzy, którym kończą się umowy. - Chodzi o wyprzedzanie rywali. Możliwe, że trzeba będzie konkurować z takimi klubami jak Real Madryt, Bayern czy PSG. Zawodnikom należy zaoferować coś więcej niż pieniądze czy kontrakt o odpowiedniej długości. Na przykład, jeśli wcześniej do piłkarza dzwonił Guardiola, teraz Koeman, a w przyszłości będzie to robił Xavi, łatwiej jest przekonać gracza do transferu. Należy jednak sprowadzać tylko takich zawodników, którzy poprawią obecny zespół, wniosą coś do niego. W Barcelonie nie liczy się jedynie zwycięstwo. Trzeba również pokazywać dobrą grę - wyjaśnia Tito Blanco.

Blanco będzie również odpowiedzialny za prowadzenie futbolu młodzieżowego. Będzie go w tym wspomagał Joan Vila. Jednym z celów jest to, aby Barça B i Juvenil A były ściślej związane z pierwszym zespołem. Ponadto planem jest powrót do stanu, w którym wychowankowie z La Masii są podstawą pierwszej drużyny.

Tito Blanco ma dwóch synów - Víctor gra w zespole Juvenilu w Levante, a Alex występuje w pierwszej drużynie Valencii. Drugi z nich był w La Masii w jednej ekipie z Aleñą czy Carlesem Pérezem. Pożegnał się z nim Pep Segura, którego Tito Blanco nie wspomina zbyt dobrze, ponieważ rozwiązał on kontrakt Alexa bez żadnych wyjaśnień.

Font nalega na głosowanie elektroniczne

Wczoraj późnym wieczorem Víctor Font po raz kolejny wezwał do wprowadzenia głosowania elektronicznego w najbliższych wyborach na prezydenta FC Barcelony. Głównym argumentem jest teraz to, że hiszpańska poczta uznała, że niemożliwe będzie przeprowadzenie głosowania korespondencyjnego na dużą skalę przed 7 marca, ponieważ 14 lutego w tej formie mają się odbyć wybory parlamentarne w Katalonii.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Komentarz usunięty przez użytkownika

A już myślałem że Xavi XD

Tak, wybory elektroniczne będą dobrym pomysłem, a przynajmniej będą lepsze od listowych.

No i prawidłowo :D