Antoine Griezmann: Miałem szczęście, piłka mogła wpaść albo polecieć w trybuny

Julia Cicha

29 listopada 2020, 16:46

Twitter, Marca, AS

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Antoine Griezmann odpowiedział na pytania dziennikarza Barça TV Marca Brau w rozmowie pomeczowej.

- Wygrywanie jest ważne, bo drużyny z czołówki wygrywają i musimy być blisko nich. Sezon jest bardzo długi, chcemy zdobyć mistrzostwo i wiemy, że będzie ciężko. Myślę, że biorąc pod uwagę to, co zrobiliśmy dziś i w meczu z Dynamem, możemy to osiągnąć. Musimy pracować.

- Miałem szczęście, piłka mogła albo wpaść, albo polecieć w trybuny. Jestem zadowolony z naszego obrazu gry i pracy.

- Moja cieszynka była na prośbę córki. Dziś przy śniadaniu zapytałem się jej, co chciałaby, żebym zrobił.

- Nie wiedzieliśmy, co przygotował Messi, by uczcić pamięć Maradony. To była piękna niespodzianka.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Bardzo dobry mecz i piękna petarda

Griezmann dzisiaj zagrał W KOŃCU bardzo dobre spotkanie, czego potwierdzeniem jest ta jakże ładna bramka, jak dla mnie to nie było szczęście, po prostu idealnie przymierzył. Właśnie w takiej formie go potrzebujemy, oby się nie zatrzymał i dalej tak grał.

Bramka pierwsza klasa.
Proszę o link z taką bramką strzeloną przez Lewandowskiego ;)

Brawo Grizi - pokazałeś klasę oby tak dalej - razem z Messim dzisiaj najlepsi.
Dzisiejszy mecz pokazał kolejny raz potencjał Griezmanna, przy ultraofensywnym bocznym obrońcy jak Dest, może sobie pozwolić na grę bliżej środka za napastnikiem i widać efekty. Oczywiście współpraca z Messim dzisiaj była wzorowa, ale paradoksalnie uważam że zawodnicy pokroju Desta uwalniają przestrzenie w taktyce Koemana aby zawodnicy o profilu CAM mieli więcej czasu na zagrania w wolne przestrzenie oraz na strzelanie. Całkowicie inaczej niektóre akcje by wyglądały jakby Grizi musiał walczyć z 2-3 przeciwnikami bez wsparcia Desta. Wejścia Desta zabierają zawsze przynajmniej jednego-dwóch zawodników i tak pięknie budowana jest przewaga w ataku co zaowocowało licznymi akcjami bramkowymi. Podobnie było w końcówce II połówki gdy wymiana piłek między Trincao/Messim budowała przewagę w ustawieniu - wystarczyły 2 szybkie podania. Super.

Antek Antkiem, ale Marcin Brajłajt tez zasluguje na uznanie. Widac ze mu sie chce i robi wszystko zeby zyskiwac uznanie. Pracowity gosc.

Dzisiaj Messi grał trochę inaczej niż na początku sezonu, nie wdawał się z uporem maniaka w dryblingi, więcej rozgrywał i korzystał z tego francuz. Pomogła też obecność Braithwaite, przez co Griezz grał nieco za nin zmieniając często pozycje.
Początek meczu nie był najlepszy, kilka niedokładności, ale później było lepiej.
Jednak Osasuna nie postawiła wysoko poprzeczki, za nieco ponad dwa tygodnie mecz z Sociedad, wtedy będzie prawdziwy sprawdzian dla nich.

Hehe ciekawe jak długo wcześniej czekała jak prosiła ojca o Cieszynke:D

Takie mecze jak dziś zadają kłam teoriom o "nie tej pozycji", "nie chcą do niego podawać".
Widać po prostu, że wszystko zależy od Samego Griezmanna - jak mu się chce, jak się pokazuje do gry, jest aktywny, porusza się tak, że piłkę ma gdzie odebrać i gdzie zagrać, to mecz jest dobry, niezależnie od dorobku bramkowego.
Dziś w sumie nawet nie da się łatwo stwierdzić gdzie grał, bo z Coutinho, Messim i Duńczykiem, non stop zmieniali pozycje, biegali, uwalniali się.
Z drugiej strony jeśli 90% czasu gry tylko biega, ale chowa się za obrońców, nie wychodzi do piłki w kluczowych momentach, a te okazje które ma marnuje, ta żadna pozycja i ilość podań nie naprawią takiego meczu.

Gdzie te marudy, które pisały sprzedać żabojada, bo nic nie potrafi?
konto usunięte

Dziś świetny mecz Griezmanna.

Griezmann z meczu na mecz rośnie w oczach. Oby to kontynuował i był decydujący na kluczową część sezonu.

Antek, obok Leo, dzisiaj najlepszy na boisku. Dużo pracował, grał dokładnie i napędzał akcje ofensywne. Gol i asysta zdecydowanie zasłużone. Obyśmy w końcu mogli oglądać jego najlepszą wersję

Serce rośnie jak Antek jest odblokowany i jest pod grą.