Leo Messi wkracza do gry po odpoczynku w środku tygodnia

Dariusz Maruszczak

27 listopada 2020, 15:00

Sport

12 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Leo Messi po raz pierwszy od dłuższego czasu miał tydzień odpoczynku między meczami
  • Argentyńczyk nie zagrał w spotkaniu z Dynamem i mógł choć trochę zregenerować się po ostatnim intensywnym okresie
  • Rozbudza to oczekiwania wobec 33-latka w kontekście niedzielnego starcia z Osasuną

Messi w ogóle nie udał się z drużyną do Kijowa. Kapitan zespołu potrzebował odpoczynku nie tylko fizycznego po serii kolejnych pojedynków w klubie i reprezentacji, ale również mentalnego. Sam przyznał po powrocie do Barcelony, że jest już zmęczony obwinianiem go o wszystkie problemy, a przecież już latem nosił się z zamiarem odejścia z klubu. Messi miał więc szansę nieco zresetować się w ostatnim czasie, choć śmierć Diego Maradony z pewnością była dla niego kolejną ponurą wiadomością. W każdym razie Barça będzie liczyła, że jej zregenerowany kapitan poprowadzi ją do sukcesu w niedzielnym meczu z Osasuną. Katalończycy muszą wejść na zwycięską ścieżkę, ponieważ dystans do rywali z czołówki LaLigi jest coraz większy.

Ostatni pojedynek z Osasuną w lipcu nie był jednak dla Barcelony szczęśliwy. Katalończycy przegrali 1:2 i była to ich pierwsza klęska na Camp Nou w Primera División od listopada 2018 roku. Tamta rywalizacja pogrzebała szanse Blaugrany na mistrzostwo i wzbudziła wielki gniew Messiego, który stwierdził, że jeśli drużyna nie zareaguje, nie wyeliminuje nawet Napoli w Lidze Mistrzów. Starcie z Osasuną było kolejnym dowodem na potrzebę dokonania dużych zmian w klubie, które w końcu rozpoczęły się latem. Jak na razie Barça dobrze spisuje się w Lidze Mistrzów, ale w Primera División zawodzi i ma na koncie tyle samo punktów co zespół z Pampeluny. Ostatni tak zły początek rozgrywek Barcelona miała w sezonie 1991/1992, jednak wówczas potrafiła odbić się od dna i zdobyć mistrzostwo oraz swój pierwszy Puchar Europy. Aby wyprowadzić drużynę na prostą, dobra postawa Messiego będzie niezbędna, o co może być trudno, jeśli w tym wieku będzie grał co trzy dni po 90 minut. Wygląda jednak na to, że w Barcelonie w końcu dostrzeżono potrzebę zapewnienia odpoczynku dla Argentyńczyka.

Sport przypomina, że Messi jest już tylko o trzy gole od wyrównania rekordu Pelégo w liczbie bramek zdobytych dla jednego klubu. Brazylijczyk, będąc piłkarzem Santosu, trafiał do siatki 643 razy. Dorobek Messiego w tym sezonie był poniżej oczekiwań, ale strzelenie sześciu goli oraz zaliczenie czterech asyst w jedenastu spotkaniach nie jest złym wynikiem, a 33-latek może jeszcze się poprawić. W pojedynku z Osasuną będzie ku temu idealna szansa.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Z pewnością Messi się zmęczy i nie będzie biegał.

Dla dobra drużyny lepiej niech jeszcze odpoczywa.

No i git. Oby częściej siadał na ławie.

Dac 45 minut, a jesli wynik niekorzystny to lawa i dawac kogos komu sie chce gryzc trawe

Oby jednak jeszcze odpoczął...

W meczu z Dynamo Barcelona pokazała pressing, zaangażowanie, grę zespołową i dobrą skuteczność (jak na Barcelonę w tym sezonie). Z powrotem do La Ligi jest obawa że wróci brak pressingu, gry zespołowej i skuteczności.
Można mówić ze Dynamo to słaby zespół - ale prawda jest taka że przeciwnik gra tak jak mu pozwolisz. I ostatni mecz pokazał że drużyna potrzebuje młodych, głodnych gry zawodników, żeby odnieść jakiś sukces w tym sezonie. Zwłaszcza że dostępnych jest 5 zmian na spotkanie... trzeba z tego korzystać aby zespół pozostał świeży i gotowy do gry na 100%.

Dobry mecz będzie na przełamanie z osasuna , powinniśmy wygrac z 10 zero

Żeby tylko nie było tak, że dostał mecz odpoczynku a teraz znowu zagra 30 od dechy do dechy. Przy rozsądniejszym zarządzaniu jego siłami jestem pewien że zacznie grać lepiej.

Oby mu to zrobiło dobrze. Fajnie jakby pięknie uruchamiał Desta na prawej jak niegdyś Alvesa