Sergiño Dest przed szansą na umocnienie swojej pozycji w Barcelonie

Dariusz Maruszczak

27 listopada 2020, 13:00

Mundo Deportivo, AS, Marca

13 komentarzy

Fot. Getty images

  • Sergiño Dest powinien mieć pewne miejsce w podstawowym składzie Barcelony po kontuzji Sergiego Roberto
  • 20-latek do tej pory spisywał się obiecująco, ale często grał na lewej obronie
  • Reprezentant USA liczy, że w niedzielę odniesie pierwsze zwycięstwo w LaLidze, a na dłuższą metę umocni swoją pozycję w drużynie

Ronald Koeman do tej pory częściej stawiał na prawej obronie na Sergiego Roberto, choć latem sam był zwolennikiem sprowadzenia Desta. Holender postanowił stopniowo wprowadzać 20-latka do zespołu. W Primera División reprezentant USA wystąpił w pięciu z sześciu spotkań, na jakie został powołany, ale tylko w dwóch zagrał od pierwszej minuty, w tym w jednym pojedynku na lewej stronie obrony. Lepiej było w Lidze Mistrzów, gdzie Dest w trzech konfrontacjach wybiegł na boisko w podstawowym składzie, choć w starciu z Juventusem akurat nie pojawił się na murawie, a w rywalizacji z Ferencvárosi znów zagrał na lewej flance, gdzie był ustawiany w czterech z ośmiu swoich meczów we wszystkich rozgrywkach.

Po kontuzji Sergiego Roberto były gracz Ajaksu otrzyma szansę na swojej nominalnej pozycji. Dest nie cieszył się jednak z nieszczęścia Roberto: „nie podoba mi się, że jest kontuzjowany, życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia, ale teraz mam szansę na grę i zamierzam spisywać się jak najlepiej”. Mimo to uraz wychowanka otwiera 20-latkowi szeroko drzwi do regularnych występów, co potrafił wykorzystać już w spotkaniu z Dynamem, w którym był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Nie ma wątpliwości, że Dest zagra też w niedzielnym meczu z Osasuną, zwłaszcza że Koeman nie ma żadnej alternatywy na prawej obronie. Ponieważ Hiszpan nie zagra przez dłuższy czas, trener będzie musiał liczyć, że podczas intensywnego terminarza 20-latkowi nie stanie się nic złego.

Dla Desta niedzielny pojedynek będzie stanowił szansę na odniesienie pierwszego zwycięstwa w LaLidze. Prawy obrońca nie grał w wygranych starciach z Celtą i Betisem, a w pozostałych pięciu spotkaniach trzy razy przegrał i dwukrotnie remisował. W weekend będzie miał szansę na przerwanie kiepskiej passy, podobnie jak cała Barcelona, która na razie w lidze zawodzi.

Barcelona bardzo liczy na Desta, ponieważ już zbyt długo brakowało jej klasowego następcy Daniego Alvesa, a próby sprowadzenia nowych prawych obrońców okazywały się nieudane. Aleix Vidal nie okazał się zawodnikiem odpowiedniego formatu, Nélson Semedo nie spełnił dużych oczekiwań, a transfer Douglasa od początku do końca był niezrozumiały. Z kolei Sergi Roberto nie potrafił sprawić, żeby jego pozycja w klubie była bezdyskusyjna. Cień Alvesa pada na prawą obronę po dziś dzień. Być może Dest okaże się tym zawodnikiem, którego Barça szukała od lat. Początek jest obiecujący, a 20-latek potrafił pokazać się z dobrej strony nawet w El Clásico. Teraz jednak na prawego obrońcę spadnie większa odpowiedzialność, która stanowi dla niego również szansę na umocnienie swojej pozycji w zespole.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mecz z Osassuną także będzie dobrą okazją dla zmienników choć nie w takim stopniu jak z Dynamo. Pojutrze Koeman mógłby wystawić taki skład:
Ter Stegen - Dest, Mingueza, Lenglet, Alba - Pjanić, De Jong - Messi, Griezmann/Cou, Dembele - Braithwaite

Dest wiadomo pod nieobecność Roberto, Mingueza pokazał się z dobrej strony w meczu z Dynamo więc czemu miałby nie dostać szansy ze słabą Osasuną grając u siebie, Messi mógłby zagrać na prawej stronie (bo i tak zagra tam lepiej niż Trincao który mógłby go ewentualnie zmienić) a wtedy na 10 szansę dostanie Griezmann, który tam czuje się najlepiej (mimo tego że gdzie by nie zagrał to i tak gra słabo) a Braithwaite także ostatnim występem zasłużył żeby w tej 11 się znaleźć. W obliczu tylu kontuzji ile jest w zespole w takim spotkaniu obowiązkowo minuty także powinni dostać tacy piłkarze jak: Alena, Trincao, Konrad, Puig czy chociażby zadebiutować mógłby Balde, który gorzej niż Firpo nie zagra a mógłby przy ewentualnym korzystnym wyniku zmienić Albę i wejść nawet na te ostatnie 10-15 minut.

Przed kontuzją Roberto też powinien grać Dest. Myślałem, że Koeman jedt super, że stawia na młodzież. Okazuje się jednak, że jest tak samo betonowy jak poprzednicy, a żeby wpuścić Desta, Mingueze lub Puiga musi nastąpić kontuzja weteranów, którzy za wiele nie wnoszą już swoją grą. Kolejny trener który boi się ruszyć szatni.

Ten chłopak naprawdę ma papiery aby stać się w przyszlosci takim prawym obrońcom jakiego szuka Barcelona od czasów Alvesa.

Czas na takie transfery. Młody, perspektywiczny, trochę ograny na europejskim poziomie, nie kosztuje nie wiadomo ile. Tutaj stanie się gwiazdą.

Sprzedając Semedo i kupując Desta zrobiliśmy interes życia.

Prawa obrona w Barcy to jego DESTination