Dwanaście lat w Barcelonie Gerarda Piqué, który może dziś dorzucić kolejne osiągnięcie do swojej bogatej kolekcji

Dariusz Maruszczak

17 października 2020, 17:00

Sport, Mundo Deportivo

3 komentarze

Fot. Getty Images

  • Jak podają katalońskie media, Gerard Piqué może w dzisiejszym meczu z Getafe przebić kolejną barierę podczas swojej wspaniałej kariery w Barcelonie
  • 33-latek stoi bowiem przed szansą na 350. występ w barwach Dumy Katalonii w LaLidze
  • Obrońca jest ósmym piłkarzem z największą liczbą ligowych występów w Blaugranie i zdobył z klubem osiem z dwunastu możliwych mistrzostw Hiszpanii

Piqué wrócił do Barcelony w 2008 roku z Manchesteru United, a już 13 sierpnia zadebiutował w spotkaniu z Wisłą Kraków w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Na pierwszy ligowy występ w Dumie Katalonii musiał jednak poczekać kolejny miesiąc do pojedynku z Racingiem w drugiej kolejce, ponieważ na inaugurację sezonu z Numancią podstawowy duet stoperów tworzyli Carles Puyol i Rafa Márquez. W pierwszych czterech seriach gier Piqué wystąpił zresztą tylko w jednej konfrontacji, ale później stał się podstawowym obrońcą w zespole Pepa Guardioli.

Od tego czasu hiszpański obrońca rozegrał 349 meczów w barwach Barcelony w LaLidze, a jego bilans to 261 zwycięstw, 59 remisów i 29 porażek. Obecnie Piqué zajmuje ósme miejsce w klasyfikacji wszech czasów Blaugrany w liczbie występów w Primera División. W 336 z tych spotkań wybiegł na boisko w podstawowym składzie, a w 13 starciach był zmiennikiem. 299 razy rozegrał pełne 90 minut, a łącznie na murawie spędził 29 826 minut. Hiszpan strzelił 28 goli, a także otrzymał 94 żółte kartki i 6 czerwonych. Warto dodać, że Piqué wystąpił jeszcze w 22 pojedynkach LaLigi podczas wypożyczenia z Manchesteru do Realu Saragossa, gdzie tworzył duet obrońców z Gabrielem Milito, z którym później spotkał się w Barcelonie.

Co ciekawe, najwięcej meczów ligowych Piqué rozegrał w ostatnich dwóch sezonach, a w obu pojawiał się na murawie w 35 z 38 spotkań. Miejsce 33-latka w podstawowym składzie Barcelony jest obecnie niekwestionowane. Warto podkreślić, że w poprzednich rozgrywkach obrońca nie pojawił się na boisku z powodu decyzji trenera tylko w starciu z Ibizą w trzeciej rundzie Pucharu Króla, a także w pojedynku z Interem w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Zatem Piqué nie zagrał tylko w czterech konfrontacjach z powodu zawieszenia za kartki i w dwóch spotkaniach, w których podstawowi gracze odpoczywali. Biorąc pod uwagę jego wiek i pewne dolegliwości, które dokuczały mu w poprzednim sezonie, jest to niezwykły wyczyn.

Najlepszym sezonem Piqué pod względem skuteczności strzeleckiej były rozgrywki 2014/2015, gdy zdobył pięć goli. Ponadto w każdej kampanii, z wyjątkiem tej trwającej, udawało mu się trafić do siatki. Największym osiągnięciem Piqué i całego pokolenia piłkarzy Barcelony jest jednak to, że w ośmiu z ostatnich dwunastu sezonów udawało im się zdobyć mistrzostwo Hiszpanii.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kupę czasu, moim zdaniem powinien kiedyś zostać prezydentem Barcelony. Jestem fanem Pique w szczególności w tym życiu po za. boiskowym. Jeden z nielicznych sportowców którzy nie żyją tylko sportem.