Oscar García: Największa broń Barcelony? Gdyby była tylko jedna, każdy umiałby jej zaradzić

Julia Cicha

30 września 2020, 18:00

AS

2 komentarze

Fot. Getty Images

Trener Celty Oscar García opowiedział o spotkaniu z Barceloną na przedmeczowej konferencji prasowej.

Jakiego meczu i jakiej Barcelony się spodziewasz?

Zawsze oczekuję najlepszej wersji rywali. Wiemy, że to starcie będzie wymagało od nas dużej koncentracji i, przede wszystkim, osobowości.

Jak bardzo inna może być Barcelona bez Luisa Suáreza i z Leo Messim, który chce odejść?

Główną zmianą jest ustawienie, teraz Barça gra z dwójką piwotów. Leo Messi jest najlepszym piłkarzem, jakiego w życiu widziałem, więc na pewno będzie bardzo trudnym rywalem i będzie walczył o wszystkie trofea.

Co jest największą bronią Barcelony?

Gdyby istniała tylko jedna, każdy umiałby jej zaradzić. To drużyna, która ma wiele groźnych broni. Możemy zagrać perfekcyjnie taktycznie i przez jeden błąd lub genialne zagranie przeciwnika przegrać. Kiedy będziemy przy piłce, musimy pokazać naszą osobowość. Każdy zawodnik, który wchodzi z ławki w Barcelonie, może odmienić mecz. Nasi rywale mają bardzo dobrą kadrę.

Czy spotkanie z czerwca może być dla was jakimś punktem odniesienia?

Każdy mecz jest czystą kartą. Na niewiele nam się zda tamto starcie, bo w Barcelonie zmienili się piłkarze, ustawienie i trener. My też mamy inną kadrę.

Oczekujesz jakichś transferów w tym tygodniu?

To pytanie do klubu, do 5 października wszystko jest możliwe. Nie kontroluję tego jednak i nie skupiam się na tym.

Czy byłoby dziwne zmierzyć się z Rafinhą w innej koszulce? Wierzysz, że może jeszcze do was wrócić w tym okienku? [konferencja odbyła się przed ogłoszeniem listy powołanych przez Koemana – przyp. red.]

Nie byłoby to dziwne, bo Rafinha jest piłkarzem Barcelony, tam spędził więcej lat niż tu. Ja skupiam się na graczach, których mam, to oni mogą mi pomóc wygrać mecz.

Trzy spotkania i trzy gole Aspasa. Martwi cię, że reszta nie jest tak skuteczna?

Jestem bardzo zadowolony z Iago pod względem sportowym i osobistym. Mieliśmy z Iago wiele wyzwań, rozmawialiśmy na początku sezonu. Chcieliśmy, żeby dobrze zaczął, bo zawsze na początku było mu ciężej. Zmieniliśmy to. Teraz kolejnym wyzwaniem jest jego powrót do reprezentacji, postaramy się mu pomóc. Oczywiście decyzję podejmie selekcjoner. Tworzymy bardzo korzystne warunki, by mógł jak najlepiej się pokazać. Kiedy on jest w formie, cała drużyna to odczuwa.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak tą bronią był sam Leo Messi to Osasuna była groźna. Miejmy nadzieję, że rewolucja Koemana będzie na stałe, a nie jeden mecz.

Ja też mam nadzieję że to będzie najlepsza wersja barcelony a nie ta z ostatnich sezonów na wyjazdach