AS: Leo Messi powróci na pozycję fałszywej "dziewiątki"

Julia Cicha

24 września 2020, 09:46

AS

50 komentarzy

Fot. Getty Images

„Z jego jakością Messi znajdzie sobie miejsce w ewolucji zespołu” – tymi słowami Ronald Koeman opisał 24 sierpnia sposób, w jaki wpasuje się Argentyńczyk w jego Barcelonę. Nikt nie spodziewał się jednak, że już dzień później Leo przekaże klubowi chęć odejścia. Ostatecznie został on na Camp Nou, a dziennik AS zastanawia się, jak będzie teraz wyglądała jego rola.

Messi nie znajdował się w początkowych planach Koemana, ponieważ wydawało się, że opuści Barçę. Szkoleniowiec szybko dostosował jednak się do dynamicznej sytuacji i umieści go w centrum swojej nowej Barcelony. Według ASa planuje wystawić Leo jako fałszywego napastnika, fałszywą „dziewiątkę”. Taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny szczególnie teraz, gdy Barça sprzedała Luisa Suáreza i nie pozyskała jeszcze nikogo w zamian.

W meczu z Nàstikiem Argentyńczyk zagrał jako fałszywy prawoskrzydłowy. W kolejnych spotkaniach Koeman wystawiał go już jako fałszywą „dziewiątkę”, a Messi z łatwością wymieniał się pozycjami z Griezmannem. Trener chce jednak, by Leo nie tracił czasu na cofanie się do linii środkowej, niemal aż do Busquetsa, co miało miejsce w poprzednim sezonie. To dla Koemana strata czasu, ponieważ La Pulga nie jest już w stanie przebiec 50 metrów i strzelić takiego gola jak w przeszłości w starciach z Getafe, Realem, Realem Saragossa czy Athletikiem. W wieku 33 lat musi dostosować się do swoich możliwości, powinien też znajdować się blisko obrońców rywali, by móc im bezpośrednio zagrażać. Automatycznie zwalnia to go z obowiązków w defensywie oraz sprawia, że potencjalna strata piłki nie jest tak niebezpieczna.

AS podkreśla, że Ronald Koeman zdaje sobie sprawę, że Leo Messi potrafi zdobyć bramkę, jeśli otrzyma piłkę w polu karnym, ale jednocześnie nie będzie on „przyklejony” do obrońców. Argentyńczyk świetnie rozumie grę, a w przeszłości grywał już na prawym skrzydle, fałszywej „dziewiątce”, mediapunta oraz gracz „box to box”.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Messi jako zawodnik box to box????. Coś mnie chyba minęło

Ciekawe jak to wyjdzie, bo Leo naturalnie dalej bedzie sie cofal w rozegranie. Ale wreszcie Griez stanie na swoja pozycje. Albo Cou jezeli nie da rady? Ale teoretycznie Cou Griez Dembele i przed nimi Messi to mega silny atak. Aby tylko to zdalo egzamin

I na tego newsa czekałem! Żaden depay. Messi wraca tam gdzie powinien być, a na skrzydła to młodzi!
W pressingu za niego będzie cou/griez z 10 nadrabiać

Już grał na takiej pozycji chyba u Martino albo Tito. Była to chyba najgorsza wersja Barcelony jaką widziałem. Leo na 9 to nieporozumienie.

Ciekawe kto będzie mu piłki posyłał?

Przy takich skrzydłach jakimi obecnie dysponujemy i kłopocie bogactwa na 10, jest to naprawdę słuszna opcja.
Wiele razy zarzucaliśmy Leo, że mało biega i uczestniczy w pressingu jednak wydaje się, że jeśli zastosuje się do poleceń i nie będzie tak często cofał się w głąb pola będzie miał też więcej siły na to żeby naciskać na ostatnich obrońców rywala i być tym pierwszym pressującym.
Trzeba tylko pamiętać o tym, że Leo świetnie rozumie i czyta grę, nie cofał się w głąb pola bez powodu. Cofał się dlatego, że kreatywność naszych środkowych pomocników była mocno ograniczona i to od nich w tym sezonie będzie zależało poruszanie się Leo, jeśli piłka będzie krążyć odpowiednio szybko i będzie transportowana do zawodników z linki ataku, będziemy mieć duży pożytek z tego ustawienia.

Z jednej strony fajnie, bo Messi grajacy z Suarezem to strata dwóch zawodników 2 pressingu. W końcu wrócą skrzydłowi z prawdziwego zdarzenia. Jednak pamietajmy jak Messi grał na środku, cofajac sie po piłkę robiła sie luka na środku. Co prawda wtedy taktyka Martino nie byla za ciekawa. Grizmann, Cou wymieniajacy się pozycjami z Messim i szybcy skrzydłowi plus szybka gra to moze wypalić. Oby tylko zdrowie dopisalo Dembele i Trincao pokazał sie z jak najlepszej strony.
Ciekaw jestem jak pouklada to trener kiedy przyjdzie Depay... Zaczyna się robić tłoczno na pozycji SPO i SN.

Tak jak myślałem, jeżeli Messi odejdzie Ronald będzie miał problem, jeżeli Messi zostanie Ronald będzie ... miał problem. A całkiem poważnie, to któryś z trenerów powiedział kiedyś, że żeby wygrać z Barceloną to Messi musi być jak najdalej od twojej bramki. Koeman dobrze kombinuje ustawiając Messiego jak najwyżej, tylko żeby tamten chciał "poczekać" na podanie od kolegów, tak jak kiedyś czekał grzecznie na podanie od Xaviego czy Iniesty. Messi musi tez zrozumieć, że nie każda akcja musi być przez niego błogosławiona, ale to już w gestii trenera, żeby do niego dotarł i mu to wytłumaczył.

Ogólnie to jest bardzo dobry pomysł. Wtedy Grizmann/Trincao na prawe skrzydło, Fati/Dembele na lewe, Coutniho / Pedri za Messim i każdy z ofensywnych zawodników będzie mieć okazję łapać minuty na boisku i się wykazać. A w meczach z drużynami z końca Laligi można by dawać Messiemu odpocząć i spróbować wystawiać Fatiego na 9, może odpali. Ewentualnie jeżeli uda się kupić Depaya, bo bądźmy realistami na Martineza nas nie stać, to wdrażać go pomału do zespołu. Ale to tylko plotka w gazecie, tak naprawdę tylko Koeman wie (przynajmniej mam taką nadzieję że wie) jak to będzie finalnie wyglądać.

Patrząc na to że Leo nie pomaga w defensywie, może to być dobre rozwiązanie. W końcu prawe skrzydło trochę odżyje, a dobrze pamiętamy sezon Messiego na fałszywej dziewiątce jakie kosmiczne liczby wykręcił.

Kontuzja Messiego i co wtedy ?

W najlepszych sezonach Messiego tam grał i było to dobre. Zaskakuje mnie Koeman, mam wrażenie że każdy ruch jest mega przemyślany

I bardzo dobrze na prawej grizzi na lewej Depay i za nimi na środku Cou

myśle ze dużo plusów w tym bo młodzi na skrzydłach będą śmigać, a jak pamiętamy Leo walnął 90 bramek w jednym roku wiec myśle ze da rade chłopak

Czyli napastnika nie kupia no ja nie można mieć wszystkiego, żeby jeszcze chociaż się pozbyli umtitiego, todibo, rafinhie i alenie to będzie super

No i tu mu chyba było najlepiej

To przyjdzie ten Depay?

No i Fati jako zmiennik

Leo na pozycji dziewiątki to jedyna szansa żeby poruszyć kreatywność kogokolwiek z tej drużyny. Od trzech lat Messi odbierał każdą piłkę w środku pola i czynił z naszych pomocników wyłącznie osoby niosące ten fortepian, na którym Leo grał. Oby w końcu udało się trochę rozłożyć te role i zobaczyć Messiego jako goleadora

Każda opcja będzie lepsza od jego gry na skrzydle, kiedy gra w środku gra jest płynniejsza, dostępnych jest więcej opcji. Szczególnie zgadzam się z akapitem o cofaniu się Messiego, pomimo pojedynczych genialnych zagrań, na dłuższą metę nie jest to dobre rozwiązanie. Kiedyś mówiło się, że wraz z wiekiem Messi będzie musiał grać bardziej jako rozgrywający ale nie zgadzam się z tym, podejście zawarte w artykule jest moim zdaniem słuszne. Ograniczenie cofania się kapitana po piłkę tak głęboko, jak miał to w zwyczaju w ostatnich latach wymusza większy udział innych zawodników w konstruowaniu akcji i przygotowuje zespół do odejścia największej gwiazdy.

Kiedy on grał box to box?!

Haha jprdl

Niech as zajmie się Hazardem

Messi z roku 2012 i 91 goli to najlepszy napastnik w historii. Dziś słusznie jaramy się, że ktoś strzeli 50/55 a tam? Kosmos, wynik nieosiągalny dla nikogo.

Messi na "fałszywej 9" powrót do korzeni. Myślę że to może się sprawdzić!