Fernando Signorini: Messi nie wyjdzie ze strefy komfortu i nie odejdzie do Interu

Julia Cicha

12 sierpnia 2020, 10:05

Marca, Mundo Deportivo

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Były trener przygotowania fizycznego Diego Maradony Fernando Signorini porównał go do Leo Messiego i skomentował plotki o możliwym odejściu zawodnika z Camp Nou.

- W Argentynie nikt nie myśli, że Messi mógłby odejść z Barcelony, bo tam jest jego dom. Jest całkowicie zanurzony w tamten świat, jest bardzo rodzinny. Odejście w tym momencie kariery byłoby mało inteligentne, zarówno do Interu, jak i do innego klubu. Nie wyjdzie ze swojej strefy komfortu, nie kocha przygód tak jak Maradona. Myślę, że jeśli Barça poprawi skład w przyszłym sezonie, Leo z pewnością zostanie.

- Kto jest lepszy? Maradona był charyzmatycznym liderem, buntownikiem trudnym do kontrolowania, podczas gdy pochodzenie i temperament Messiego są inne. W ostatnich dwóch latach Leo pokazał nieco inne nastawienie i dojrzał, co Maradona zrobił dużo wcześniej, zapewne z konieczności. Obaj mają też wiele wspólnego, przede wszystkim w grze. Różni ich charakter.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Messi nawet jeżeli wygrałbym Mistrzostwo Świata z Argentyną, to dalej część ludzi mówiłaby o tym, że nie sprawdził się w innych ligach. Futbol żyje z takich dyskusji, więc każda osoba, która chce się na ten temat wypowiedzieć, będzie o to pytana.

No właśnie. Mówi się, przebąkuje o ewentualnej zmianie otoczenia przez Messiego. Większość uważa to za zwykłe plotki lecz w tym wszystkim może być i ziarnko prawdy. Co prawda tylko nielicznych stać byłoby teraz wykupić Leo z Barcelony. Bardziej byłoby to możliwym po najbliższym sezonie, kiedy to w czerwcu 2021 r. skończy mu się kontrakt. Będzie więc wolnym strzelcem, a to daje szansę zarobienia ostatnich bardzo dużych pieniędzy za podpisanie kontraktu, kontraktu na bardzo dobrych warunkach. A jeżeli tak to który ewentualnie klub mógłby wchodzić w grę.
Moim zdaniem jedynie PSG, gdzie jest Neymar, jest Mbappe i mógłby być i Messi.
Co więcej. Obecnie mówi się też o tym, że CR7 mógłby opuścić Juve i... przenieść się do PSG.
Trudne byłoby to sobie wyobrazić ale chyba sami powiecie, że PSG w składzie z CR7 na środku ataku z Neymarem na lewym skrzydle, Mbappe na prawym i Messim jako głównym kreatorem gry byłby przez co najmniej 2 sezony trudny do pokonania.
Czy to jest realne by Messi zagrał razem z CR7 i by te dwie gwiazdy przystosowały się do wspólnej gry. Myślę, że tak gdyż obaj piłkarze to są prawdziwi profesjonaliści i rządni sukcesów. A jeżeli chodzi o Messiego dochodzi jeszcze jeden argument. On już nie musi niczego udowadniać, gdyż prawie wszyscy wiedzą, że Messi jest lepszy od CR7.

" Myślę, że jeśli Barça poprawi skład w przyszłym sezonie, Leo z pewnością zostanie." Obecnego składu nie da się wzmacniać potrzebna jest rewolucja kadrowa, bo jeśli dalej mają budować wokół wiekowych cielaków to nic z tego nie będzie.

Messi jest w domu, mam nadzieję, że obchodzi do zdanie tylko i wyłącznie kibiców Barcelony którzy go nigdzie nie oddadzą. Lio jest nasz do końca kariery, ten legendarny zawodnik nic nie musi udowadniać nikomu :)

Maradona dojrzał "dużo wcześniej" od Messiego :D Ma poczucie humoru :)

Messi nie ma już od dawna nic nikomu do udowodnienia. Klasa sama w sobie

Do jakiego Interu???
Jeśli Leo miałby gdziekolwiek odejść to tylko do zespołu z pierwszej dziesiątki Europejskich drużyn żeby udowodnić niedowiarkom, że po jego przyjściu zespół wygra wszystko.

No i na koniec kariery może odejdzie do Japonii lub USA.

Messi co rok wychodzi ze strefy komfortu grając z kłodami w składzie... Można nawet powiedzieć, że Messi wyszedł ze strefy komfortu dołączając do Barcelony. Podróż za granicę dla nastolatka z Argentyny do Hiszpanii, to nie jest coś łatwego.

No ale po co ma odchodzić? Żeby coś udowodnić? Ale co ma udowodnić? Tyle tytułów, nagród, rekordy bramek i asyst La Liga, 115 goli w LM, wielokrotne eliminowanie "mocarnych" Anglików z PL, Złote Piłki itd. Jeśli kogoś dalej Leo nie przekonał, to już nigdy nie przekona.