Sport: Arthur ma żal do Barcelony o wymuszenie na nim transferu

Julia Cicha

29 lipca 2020, 19:00

Sport, Marca, Cadena SER

98 komentarzy

Fot. Getty Images

Przygoda Arthura z Barceloną dobiega końca. Wg Sportu zawodnik ma ogromny żal do klubu i uważa, że przez jego transfer do Juventusu obie strony straciły świetną szansę.

W wieku 23 lat Brazylijczyk odchodzi z Camp Nou w swojej najlepszej formie, którą zaczął łapać przed początkiem pandemii. Mimo porażki z Realem Madryt Quique Setien gratulował mu postawy w wiosennym El Clásico. W tamtym okresie Arthur opuścił tylko jeden mecz: nie zagrał z Realem Sociedad z powodu kontuzji. Sport podaje, że najbliższe otoczenie Arthura informuje o żalu piłkarza z powodu jego transferu do Juventusu. Pomocnik czuł się świetnie przygotowany fizycznie i postępował wg planu przygotowanego dla niego przez fizjoterapeutów. Zmienił też swoje nawyki żywieniowe dzięki współpracy z dietetykiem.

Również pod względem statystyk Arthur zrobił krok do przodu. W pierwszym sezonie zapisał na swoim koncie dwie asysty, a w tym były to już cztery gole i cztery asysty. Brazylijczyk poradził sobie z problemami z kością łonową i miał zapewniać, że „w końcu gra bez bólu”. Do tego jego zdaniem adaptacja w mieście była idealnym czynnikiem ułatwiającym pozostanie w Barcelonie. Zawodnik rozpoczął nawet naukę katalońskiego.

Różne źródła informują, że Barça wszczęła postępowanie dyscyplinarne wobec Arthura i zamierza go ukarać. Marca podaje, że piłkarz wciąż ma jednak nadzieję na polubowne rozwiązanie umowy i uzgodnienie odejścia z klubu. Utrzymuje, że miał powody, by odmówić powrotu, ponieważ był źle traktowany i nie miał dobrych relacji z Setienem, który i tak nie wystawiłby go do gry w Lidze Mistrzów. Z drugiej strony zdaniem rozgłośni Cadena SER Abidal nie zamierza zgodzić się na rozwiązanie kontraktu i jeśli gracz nie pojawi się na jutrzejszym treningu, przestanie otrzymywać pensję i zostanie ukarany. Arthur miał ponoć otrzymać od klubu 2 miliony euro bonusu za opuszczenie Camp Nou, ale zostałyby one wypłacone dopiero po jego odejściu. Brazylijczyk na razie nie wypowiedział się publicznie w tej sprawie, więc nie wiadomo, jak zakończy się cała sytuacja.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gadacie i gadacie o tym, że się nie sprawdził - jakby sprawdził się Coutinho, Dembele, Griezmann, Denis Suarez, Paco Alcacer, Andre Gomes, czy Lucas Digne, a tylko Arthur nie. Ich nie wypychano z klubu, jasne było, że to czas na zmianę. U Arthura wcale to jasne nie było. Poza tym reszcie dawano wiele szans, a wielu z nich nie miało nawet jednego takiego spotkania, jakich miał Arthur przynajmniej kilka, jak nie kilkanaście.

Wypychanie zawodnika z klubu jest słabe i pokazuje nieudolność strony zarządzającej. Dodajmy do tego fakt, że był to ruch spowodowany fatalną finansową kondycją klubu - ca co Pan Prezes Bartomeu miał przecież genialny plan podczas wyborów w 2015 roku. A potem dodajmy do tego fakt, że jednak kupili 30-latka za część tego hajsu. Tak czysto po ludzku nie dziwię się Arthurowi. To na pewno nieprofesjonalne, ale nie bardziej żałosne od postawy zarządu w tej sytuacji wg mnie.

@PJ777 Kurka, wszedł Puig, zrobił riki-tiki i wciągnął weneryka nosem! Nad czym tu jeszcze biadolić? Na początku pokazał brak profesjonalizmu i w ten sam sposób zakończył przygodę.

@Iberatista Ale to nie jest powód żeby go potraktować w ten sposób. Zresztą koleś ma dopiero 23 lata i wszystko przed nim, gorsze wynalazki bujały się w Barcy i po wypożyczeniach chociaz było wiadomo że nic z nich nie będzie. Mimo tego że teraz z jego strony nie jest to zachowanie profesjonalne to trudno się dziwić jego rozgoryczeniu, zresztą przyjechał by tu tylko po to żeby potrenować a Setien i tak by nie dał mu zagrać żeby go jeszcze upokorzyć. Po co mu to?

@slayer w jaki sposob. Jakby sie uparl to by zostal ale chyba sam widzial ze wielkich szans tu nie ma patrzac na to jak zaczal grac puig.

@slayer Ile ty masz lat? Robota jak każda tylko za ogromną kasę, spróbuj się wypiąć na szefa to zobaczysz..

« Powrót do wszystkich komentarzy