Dwie asysty Miralema Pjanicia we wczorajszym meczu Juventusu z Sassuolo

Dariusz Maruszczak

16 lipca 2020, 09:12

Mundo Deportivo

45 komentarzy

Fot. Getty Images

Juventus nie potrafił wczoraj wygrać z Sassuolo, ale Miralem Pjanić mógł zaliczyć swój występ do udanych. Pomocnik, który będzie grał w Barcelonie od nowego sezonu, zanotował bowiem dwie asysty, w tym jedną znamionującą wielką klasę.

Mistrzowie Włoch już po dwunastu minutach prowadzili 2:0, między innymi dzięki dwóm podaniom Pjanicia. Pierwszy gol padł po sprytnym zagraniu 30-latka z rzutu rożnego, gdy pomocnik dostrzegł w okolicach szesnastego metra Danilo. Brazylijczyk mocnym uderzeniem otworzył wynik spotkania. Kilka minut później Pjanić dał prawdziwy popis, posyłając długie podanie do Gonzalo Higuaína, któremu nie pozostało nic innego, jak wykorzystać sytuację sam na sam z bramkarzem. Pomocnik udowodnił tym samym zdolność do tworzenia szans partnerom poprzez długie, bezpośrednie podanie. Pjanić przebywał na murawie do 57. minuty, ale jego zespół tylko zremisował 3:3. Na kwadrans przed końcem meczu na boisku pojawił się były zawodnik Barcelony Marlon.

W tym sezonie Serie A Pjanić ma w dorobku siedem asyst. Trzy z nich zanotował już po potwierdzeniu jego transferu do Barcelony. Bośniak pokazuje, że chce do końca przygody w Juventusie dawać z siebie wszystko dla włoskiego klubu i udowodnić kibicom Blaugrany, że będzie w stanie zapewnić odpowiedni poziom na Camp Nou. Do asyst Pjanić dołożył także trzy strzelone gole, a jeżeli nie stanie się cud, 30-latek powinien zdobyć kolejne mistrzostwo Włoch.

Asystę zanotował wczoraj również Francisco Trincão, czyli kolejny zawodnik, który przeniesie się latem do Barcelony. Jego Braga mierzyła się z Belenenses i tuż przed końcem pierwszej połowy wyszła na prowadzenie po tym, jak 20-latek zagrał do Ricardo Horty. Dla Trincão była to siódma asysta w tym sezonie ligowym i dwunasta, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Belenenses zdołało jednak odrobić stratę i ostatecznie padł remis 1:1. Braga pozostaje na czwartym miejscu w tabeli.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

jak ja bym chciał Verattiego do środka.. to jest ŚP!

Tryplet 2021 :)

De Jong,rakitic i wielu innych w poprzednich klubach tez miali liczby a jak przyszli do nas to klasycznie podanie do najblizszego i jedno podanie prostopadle na 10 meczow.

Spłaca się ewidentnie.

De Jong- Pjanić-Puig
To może być ciekawe

57 minutes played

50 touches

32 passes (89%)

6 long balls

5 chances created

2 assists

2 tackles

1 Interception

1 clearance

Nowy Xavi zobaczycie

Super liczby wykręcił-jestem pod wrażeniem,zwłaszcza ze grali z potentatem Serie A w meczu o wysoką stawkę.

No i super, bo Arthur potrafił tylko podawać do boku.

Cóż za podanie, jak wizja i wykonanie!
Czy to było podanie typu "no look pass" (wydaje mi się, że w chwili decyzji, Pjanic ma głowę ustawioną w kierunku trybun)?
Do takich podań potrzeba szybkich zawodników, a takich na szczęście mamy :-)

Takie długie podania będą zabójcze jeśli trafią na Fatiego, Trincao lub zdrowego Dembele

Ja tam uważam że Pjanic bardzo nam się przyda ,ma to otwierające podanie . Trincao jak to ostatnio błyszczy co mecz ;)

Prawda taka ze w ciągu 2 tygodni Pjanic ma więcej asyst niż Arthur w ponad rok .
Uważam ze dobrze ze się pozbyli Arthura ale przeraża mnie za ile Barcelona „zarobiła” na nim????

Nam podawac nie kazano... u nas nie wolno zagrywac do przodu tylko Leo może!

Pomimo mojego negatywnego stosunku do tego transferu, to chociaż dobrze wiedzieć że dobrze mu idzie. No i zawsze cieszy Trincao zdobywający asyste.

Osobiście uważam, że to będzie coś jak Paulinho. Nikt w niego nie wierzy a on zagra swoje i przyda nam się! :)

Dobrze, że ściągamy Pjanicia - chociaż odmłodzi kadrę i doda świeżości ! ..