Sport: Każda minuta Martina Braithwaite’a na boisku kosztowała Barcelonę 54 tysiące euro

Dariusz Maruszczak

13 lipca 2020, 11:15

Sport

36 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Martin Braithwaite został sprowadzony przez Barcelonę w trybie awaryjnym po kolejnej kontuzji Ousmane’a Dembélé
  • Duńczyk nie był tani, a mimo to nie gra ostatnio zbyt często, co podważa zasadność tej operacji
  • Nie ma pewności, czy napastnik zostanie w klubie na następny sezon

Barça zdecydowała się kupić Braithwaite’a, ponieważ poważne kontuzje Dembélé i Luisa Suáreza oraz sprzedaż Carlesa Péreza spowodowały wielką lukę w ataku drużyny Quique Setiena. Katalończycy musieli zapłacić w tym celu klauzulę 29-latka, która wynosiła 18 milionów euro. Mimo różnych wątpliwości dotyczących takiej operacji wydawało się, że Braithwaite będzie miał sporo okazji do gry, ale w ostatnim czasie przebywa na boisku znacznie krócej, co wiąże się także z powrotem do zdrowia Suáreza.

Jak wylicza dziennik Sport, każda minuta spędzona dotychczas przez Braithwaite’a na boisku kosztowała Barcelonę 54 tysiące euro. Duńczyk wystąpił w dziewięciu z dwunastu meczów Blaugrany, ale przebywał na murawie tylko przez 332 minuty. Każde spotkanie Braithwaite’a kosztowało klub dwa miliony euro.

Braithwaite nie miał najgorszego wejścia do zespołu. W debiutanckim meczu z Eibarem przyczynił się do zdobycia dwóch bramek przez Barcelonę, a w pojedynku z Realem Madryt sam był bliski trafienia do siatki. Po wznowieniu sezonu wystąpił w podstawowym składzie w spotkaniu z Mallorcą i udało mu się strzelić debiutanckiego gola dla Dumy Katalonii. Po konfrontacji z Sevillą nie pojawił się już jednak w wyjściowym składzie, a od tego czasu spędził na boisku zaledwie 51 minut w sześciu starciach.

Kontuzja Antoine’a Griezmanna może dać więcej okazji do gry Braithwaite’owi, ale Duńczyk nie będzie mógł wystąpić w Lidze Mistrzów, więc do końca sezonu zostały mu tylko dwa mecze. Barcelona może rozważać zasadność pozostania 29-latka w klubie, również biorąc pod uwagę przybycie na Camp Nou utalentowanych Francisco Trincão i Pedriego, którzy mogą stanowić dla niego konkurencję na skrzydłach. Sam Braithwaite wielokrotnie mówił, że chciałby zostać w Dumie Katalonii na wiele lat, ale niewykluczone, że Barça będzie chciała odzyskać chociaż część zainwestowanych w niego środków.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jakby wszyscy wiedzieli co narobi COVID, to Martin nigdy by tu nie trafił. Został sprowadzony na szybko, żeby zatkać lukę, której już nie ma. Gdyby człowiek wiedział, że się przewróci, to by sobie usiadł. Bezsensowne wyliczania i artykuł.

to może tak teraz koszt ardy turana?

Szkoda mi gościa zasługuje na więcej gry żeby barca go nie sprzedała bo nie warto a lepiej zmiennika mieć

Rewelacyjne jest sprowadzanie kogoś, nie danie zawodnikowi prawdziwej szansy po czym sprzedanie go oczywiście znając życie po cenie o wiele niższej od tej zapłaconej wcześniej.

Kolejne arcydzieło "geniuszu" Bartomeu. Po co dawać szansę piłkarzom Barcy B np. Collado (może grać na pozycji środkowego jak i na prawym skrzydle, a więc pozycjach Suareza i Dembele) jak można wydać 18 baniek.
Ten zarząd to jakaś POMYŁKA, jak mawiał płk Ryba w "Kilerze".
Chciałoby się napisać więcej ale ręce opadają.
Rok wcześniej zarząd również był krótkowzroczny i na siłę sprowadził nie wiadomo po co Princa Boatenga, kompletnie nie pasującego do Barcy. Dobrze, że zarządowi nie przyszło do głowy jego wykupienie.
18 mln za 29 letniego piłkarza, a my nie potrafimy uzyskać takiej kasy za znacznie bardziej klasowych Vidala, Rakiticia i innych.
LUDU KATALONII OBUDŹ SIĘ i maszeruj z taczkami na twierdzę BARTOMEU

Ah, ale ten świat pięknie funkcjonuje :)

Przyszedł jako uzupełnienie dość wąskiej lini ataku i nikt poważnie nie brał jego kandydatury do czestej gry w pierwszym składzie. A tymczasem sport robi śmieszne wyliczenia, jakby gościu trafił do nas za rekordowa kwotę i się nie sprawdził.

Zupelny przypadek ze sie tu znalazl. Byl w miare tania opcja na chwile. Na tamten moment nikt nie wiedzial ze rozgrywki zostana przerwane. Martin pogralby z cala pewnoscia duzo wiecej gdyby La Liga odbywala sie normalnie. Gdyby Barca wiedziala ze bedzie przerwa i ze Suarez zdazy wrocic na dalsza czesc sezonu jestem przekonany ze facet dalej by sobie biegal w Leganes i nigdy by tu nie trafil. Ale nikt tego nie wiedzial.

Ciekawostka, policzona na szybko; każda minuta Dembele u nas kosztowała w przybliżeniu TYLKO 37,373€. Takiego Messiego byłoby policzyć dużo ciężej, przez to, że podpisywał nowe kontrakty itd.

No ale weźmy też pod uwagę że Luisito leczył się w trakcie przerwy koronawirusowej. Gdyby rozgrywki odbywały się normalnie, to Braithwaita miałby swoje szanse.

Szkoda że teraz nie dają mu pograć

A czy ktoś wyliczył ile kosztuje minuta Messiego na boisku? :D

Nie można było stworzyć głupszej statystyki żeby zdyskredytować zawodnika...

Ściągamy rezerwowego Leganes i od początku wiedziałem że to będzie niewypał transferowy jak z Boatengiem.Oczywiście dostało mi się sporo słów krytyki jak napisałem że to 18 mln wydane po raz kolejny w tzw "błoto" Choć Martin jest lepszy od Kevina to prawda jest taka że zagrał dwa przyzwoite spotkania, a pozostałe bardzo przeciętne albo słabe.Za wysokie progi na jego nogi,gdyby był tak dobry to by grał za Liusa. Kolejna wtopa transferowa Bartolomeu

Nie wierzę że byłby gorszy niż Suarez i Griezmann, tylko, że nie jest kolegą Messiego i nie kosztował 100 mln.

Bale więcej zarabia na sezon za spanie na ławce niż Braithwaite kosztował więc się nie czepiajcie. Pewnie gdyby nie ta przerwa pandemiczna to grałby trochę więcej.

Genialny transfer!!! Wiele razy tu był chwalony za to że nie kręci nosem, że biega i że trenuję ciężko...
Do czego to doszło żeby transfer do Barcelony oceniać po tym czy zawodnik biega i mocno trenuję.....

Podoba mi się jego podejście i zaangażowanie. Porównując go do niektórych świętych krów, on jest moim zdaniem niezbędny w kadrze. Jak wejdzie z ławki to zawsze na 100 % będzie dawał z siebie wszystko. Dla mnie to niech nawet zakończy karierę w Barcelonie.

Nie ma co się oszukiwać ale jak dla mnie gość robi więcej w ataku niż Suarez

Niestety zostanie na kolejny sezon, bo nikt nie da za niego 18 baniek i będzie blokował młodzież.

Oby zagrał w dwóch meczach ligowych, zważywszy na kontuzję Griezmanna.

Nie mam nic do niego ale Carles Perez dałby nam więcej , dla Duńczyka za wysokie progi i pozegnałbym go w najbliższym okienku transferowym

I się ośmieszył w El Clasico

Bartomeu: Wpuścimy go jeszcze trochę do końca sezonu i wartość/ minuta spadnie. Jeszcze cuś? Nie? To lece kutinio sprzedać :D

Martin miał kilka mocnych momentów i to by było na tyle. Na dzień dzisiejszy moglibyśmy ogrywać Collado zamiast niego i nie byłoby różnicy. Sprzedać po sezonie aby odzyskać pieniądze.

Na siłę strasznie takie art. Jeszcze niech ktoś ma dar jasnowidzenia ,że bedzie coś takiego jak przerwa w rozgrywkach przez wirusa

Bardziej idiotycznej statystyki chyba nie widziałem. Gratulacje za pomysłowość. Teraz Martin zagra jeden mecz w pełnym wymiarze i już możecie sobie te dane wsadzić...