Quique Setien: Powinniśmy rozstrzygnąć ten mecz w pierwszej połowie

Maciej Łoś

11 lipca 2020, 22:07

Marca

16 komentarzy

Fot. Getty Images

Quique Setien odpowiedział na pytania dziennikarzy po wygranym 1:0 meczu z Realem Valladolid. Trener Barcelony twierdzi, że gorsza postawa drużyny wynikała ze zmęczenia zawodników.

Mecz: Drużyna była zmęczona. Nasi rywale atakowali wysoko i wymuszali na nas dodatkowy wysiłek. Nie mogliśmy grać tak, jak chcieliśmy. Musieliśmy więcej biegać, a to nas kosztowało siły. To był mecz, który powinniśmy byli rozstrzygnąć w pierwszej połowie. 

Niewykorzystane sytuacje: To się zdarza, zależy od szczęścia. Czasem strzela się od niechcenia i piłka wpada do siatki, a momentami nie trafia się, mając dobre szanse. W meczu z Villarrealem wychodziło nam wszystko, a z Realem Valladolid już nie. 

Trudności: Najgorsza jest świadomość, że kiedy wygrywaliśmy 1:0, nasi rywale w każdej chwili mogą zdobyć bramkę. Czuliśmy to w drugiej połowie. Zauważalne było zmęczenie u niektórych piłkarzy.

Ter Stegen: To jeden z jedenastu zawodników na boisku, a każdy z nich jest dla nas ważny. Jego zadaniem jest ochrona przed stratą bramki i robi to znakomicie. Pomocnicy są od rozgrywania, a napastnicy od strzelania goli. 

Luis Suárez na ławce: Czasem trzeba dać piłkarzowi odpocząć. Suárez grał wszystkie ostatnie pięć meczów od początku do końca i był zmęczony.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szanowny Panie Quique!
Nigdy gra Barcelony nie nudziła mnie bardziej niż obecnie. Myślałem, że nic nie przebije wiecznie smutnego Ernesta. Myliłem się. Kiedyś mecze Barcelony oglądałem jak zahipnotyzowany. Teraz podczas meczu rozglądam się dookoła, myślę co zrobię po meczu, czy nie skręcić sobie w trakcie... Co tam nam kibicom obiecałeś? Bo coś nie bajgla

plan byl taki ze powinnismy rozstrzygnac mecz w pierwszej polowie zeby potem odpoczac w drugiej.

Polowe zadania wykonali bo w drugiej odpoczywali, szkoda ze zapomnieli o pierwszej czesci i do konca meczu obgryzalismy paznokcie

W pewnym momencie (nie pamiętam dokładnie minuty) rywale mieli przebiegnięte 6 km więcej. Wszystkie drużyny grają co 3/4 dni i wyglądają lepiej od nas, a nasz trener głupio się tłumaczy.

Czyli wychodzi na to, że Puig był zmęczony, bo nie grał ostatnio tak wiele

Panie Setien. Obiecałaś pan nawet jak nie będzie wyników piękną dla oka grę a tym czasem wyniki są bez zmian A gra miejscami ostatnio wygląda jeszcze bardziej koszmarnie niż za Valverde i jak za Valverde już to wyglądało jak by starym Ursusem ktoś orał pole tak tutaj ostatnimi czasy zaczyna to wyglądać jak by starą furmanką ciągniętą przez starą klacz jechano pod górkę...

Trener jest odpowiedzialny za grę zespołu. A gra momentami wygląda bardzo słabo. Nie wiem, może potrzebuje wiecej czasu. Tylko problem jest w tym, że w Barcelonie tego czasu może nie dostać.

Po to mecz trwa 90 minut by ładować bramki nawet w 90.

Co to za idiotyczne gadanie, że mecz miał się zakończyć w 1 połowie. A w drugiej co? Obrona Częstochowy przez 45 min?

Wreszcie jakiś konkret ! A więc zmęczeni byli ? Pan Setien sam pod sobą dołki kopie na czele z trenerem od przygotowania fizycznego . Ale szacun że chociaż bajek nie wymyśla.

Czy ktoś ma taczkę, aby wywieźć tego Pana tam gdzie jego miejsce?

troche ma racje ... zdarza się niefart w udeżeniach pomimo skilla. dziś tak było i tyle. Grizu mógł zabić mecz w 1 połowie. ale nie ma co mieć do niego pretensji bo to co robi w ogóle i jaką brame pod poprzeczke strzelił po piętce Messiego to ... nie ma co dyskutować z mistrzem bo nie tylko jemu sie zdarza.

Chłopie daj statremu Messiemu odpocząć,bo widać u niego dopiero zmęczenie!!!!!

Dziwne jakby nie byli zmęczeni same chłopy 30 +

Gry nie da się oglądać, ale okazuje się, że i czytać/słuchać tego Pana również nie da rady...

przecież rozstrzygnęliście. Druga jedynie dograna