Jutro odbędzie się losowanie całej drabinki fazy pucharowej Ligi Mistrzów

Dariusz Maruszczak

9 lipca 2020, 20:10

Marca

38 komentarzy

Fot. Getty Images

W czerwcu UEFA ustaliła szczegóły dotyczące dokończenia obecnego sezonu Ligi Mistrzów. Zgodnie z przyjętymi postanowieniami jutro odbędzie się losowanie całej drabinki pozostałej fazy pucharowej tych rozgrywek. Nie wiadomo, czy Barcelona zdoła wywalczyć awans do ćwierćfinału, ale jest już pewne, że w zaległym meczu 1/8 finału zmierzy się z Napoli przed własną publicznością.

W piątek o 12:00 w Nyonie odbędzie się losowanie par fazy pucharowej Ligi Mistrzów, na którym poznamy potencjalnych rywali Barcelony w ćwierćfinale i w półfinale, o ile Katalończycy uporają się z drużyną z Neapolu. Pewne miejsca w 1/4 finału mają już Atlético, PSG, Atalanta i RB Lipsk. O krok od awansu jest też Bayern, który w pierwszym spotkaniu wygrał z Chelsea w Londynie 3:0. Do rozstrzygnięcia pozostają jeszcze starcia Barcelona - Napoli (stan rywalizacji 1:1), Manchester City -  Real Madryt (2:1) i Juventus - Lyon (0:1). Podczas losowania nie będzie żadnych obostrzeń czy rozstawień, a drużyny z tego samego kraju mogą na siebie trafić. Wyłonione zostanie również, kto będzie nominalnym gospodarzem finału. Po ceremonii UEFA ma podać szczegółowy terminarz meczów.

UEFA poinformowała już, że zaległe pojedynki 1/8 finału odbędą się na stadionach drużyn, które pierwotnie miały być gospodarzami, choć wcześniej była koncepcja, żeby te konfrontacje odbyły się w Porto lub Guimaraes. Europejska organizacja nie chciała jednak nadmiernie ingerować w równość rozgrywek. Barcelona zmierzy się więc z Napoli na Camp Nou. Zmiany będą jednak dotyczyć kolejnych rund, w których zrezygnowano z formatu dwumeczów, a wszystkie spotkania zostaną rozegrane na dwóch obiektach w Lizbonie. Na razie UEFA uważa, że kibice nie będą mogli wejść na stadiony.

Starcia w 1/8 finału odbędą się 7 i 8 sierpnia. Ćwierćfinały są zaplanowane między 12 i 15 sierpnia, a półfinały - 18 i 19 sierpnia. Finał zostanie rozegrany 23 sierpnia na Estadio da Luz.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przez ta globalną paranoje czy jak kto woli szopkę prawdopodobnie nawet w sierpniowej fazie pucharowej nie zobaczymy kibiców. Szkoda... taki dwutygodniowy turniej mógłby być bardzo ciekawy, a tak pozostanie wielki niesmak

Finał Bayern-Atalanta to są dwa zespoły w najlepszej obecnie formie.

Nie mogę się doczekać tej LM. Ciekaw jestem, jak nasi by się sprawili przeciwko Atalancie ... Oczywiście jak przejdą Napoli.

To może być szansa Bayernu i lewgo

"Nie wiadomo, czy Barcelona zdoła wywalczyć awans do ćwierćfinału, ale jest już pewne, że w zaległym meczu 1/8 finału zmierzy się z Napoli przed własną publicznością."
Mocne slowa :) Jedyna publicznoscia bedzie lawka rezerwowych i sztab...

Finał ; Barca vs PSG. Ciekawie by było :)

Mam nadzieję, że trafimy na Atletico
Trzeba im się zrewanżować za te porażki w Lidze mistrzów i ostatni superpuchar

Zwycięzcą tegorocznego turnieju LM zostanie drużyna najbardziej odporna na koronowirusa. Z drugej strony łatwo w dzisiejszych czasach wyeliminować niewygodnych rywali.

cwiercfinal z realem

Chciałbym żebyśmy przeszli Napoli i później trafili na PSG i utarli nosa dla Neymara. Ale z tym trenerem raczej to się nie uda

Z obecną formą, to najlepiej jak trafimy na Lipsk.

Przez to że nie będzie dwumeczu będą większe emocje podoba mi się to jednorazowo. Każdy pojedynek będzie można obejrzeć.

Strasznie dziwna inna bedzie ta LM.
Nie dosc ze 1 mecz..
To jeszcze PSG, Bayern,Baeca czy Atletico przystapia po przerwie bez regularnych oficjalnych meczy.
Włosi grają najdłużej.
ATALANTA przy odrobinie szczescia moze sprawić mega sensacje!!

Mam nadzieje, że przez ten dziwny format rozgrywek, do tego piłkarze powinni złapać świeżość po lidze, Barcelona będzie w stanie walczyć i wygrać z fawortytami.