Marca: Ansu Fati w pogoni za kolejnym rekordem w hiszpańskiej piłce

Dariusz Maruszczak

8 lipca 2020, 17:00

Marca

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Ansu Fati ma za sobą wyjątkowy sezon, w którym ustanowił kilka rekordów. Dziennik Marca pisze o kolejnym wyzwaniu czekającym 17-latka w najbliższych tygodniach.

Fati trafił do pierwszego zespołu Barcelony w obliczu problemów kadrowych spowodowanych kontuzjami Ousmane’a Dembélé, Luisa Suáreza i Leo Messiego. Nastolatek spisywał się na tyle dobrze, że zdołał utrzymać swoje miejsce w drużynie. Jeszcze w sierpniu Fati strzelił gola Osasunie i stał się najmłodszym zdobywcą bramki w historii Barcelony w LaLidze. Gdy pobił rekord Bojana Krkicia, miał 16 lat i 304 dni. W grudniu Fati trafił do siatki w meczu z Interem i zrobił to jako najmłodszy zawodnik w historii Ligi Mistrzów. W lutym zanotował dublet w spotkaniu z Levante w LaLidze, czego w tych rozgrywkach nie uczynił dotąd młodszy piłkarz.

Marca podaje, że Fatiego czekają kolejne tego typu wyzwania. 17-latek może zostać graczem z największą liczbą bramek w LaLidze przed ukończeniem 18. roku życia. Do tej pory najlepszym wynikiem mógł pochwalić się Pablo Pombo Quintana, który strzelił jedenaście goli do końca sezonu 1933/1934. Fatiemu obecnie brakuje do tego dorobku pięciu trafień, a przed nim znajdują się jeszcze wspomniany już Bojan (z rozgrywek 2007/2008) i José Iraragorri (1929/1930), którzy przed osiągnięciem pełnoletniości mieli na koncie dziesięć bramek, a także autor dziewięciu goli Raúl (1994/1995). Madrycki dziennik porównał statystyki trójki najbliższych rywali skrzydłowego Barcelony. Bojan zdobywał bramki co 146 minut, a więc niewiele rzadziej niż Fati (143), natomiast były napastnik Athleticu Iraragorri trafiał do siatki średnio raz na mecz. Gorszym bilansem mógł pochwalić się Raúl, który już na początku swojej kariery dostawał dużo szans w Realu Madryt.

Piłkarz Minuty Gole Minuty na bramkę
Ansu Fati 856 6 143
Bojan Krkić 1461 10 146
José Iraragorri 900 10 90
Raúl González 1664 9 185

Fati ma czas do 31 października na pobicie rekordu. W obecnym sezonie Barcelona rozegra jeszcze cztery mecze, a kolejne rozgrywki LaLigi mają rozpocząć się już 12 września, więc skrzydłowy będzie miał spore szanse na dogonienie Quintany. Oczywiście wiele zależy od tego, ile będzie dostawał szans na grę, ponieważ w przyszłym sezonie konkurencja w Blaugranie może być duża. Obecnie Fati jest jednak w dobrej formie i po wznowieniu zmagań strzelił już dwa gole, a więc trafia do siatki co 85 minut. Jeśli podtrzyma taką regularność, z pewnością dogoni najlepszych niepełnoletnich strzelców w historii LaLigi.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No to prawie pobił, ale inny rekord xD

Chłobak ma szansę być wielkim piłkarzem. Ma tą "bezczelność" jak jest przy piłce, jest mega błyskotliwy. Oby ktoś go nie wyciągnął, bo z z barto i jego sitwą to różnie bywa...
Szkoda , że straciliśmy tego kitajca... Typ ma klej w nogach i robi grę...
https://youtu.be/ox_NmoXoMiw

No ale jak Leo sprowadzi Neya to Fati ławka

Życzę mu jak najwięcej wygranych LM i zwycięstw w LL oraz najwięcej bramek i asyst w historii.

Zawsze jak mi się przypomina co wyczyniał młody Bojan i co się z nim ostatecznie stało, to robi mi się przykro

Stawiać na niego i to ewentualnie jemu szukać zmiennika, a nie sprowadzać kolejne "gwiazdy" za grube mln.

Goń rekord, goń chłopaku!

Osiągnięcia José Iraragorri robia wrazenie 10 bramek w 900 min w tak młodym wieku :o