Christophe Dugarry ostro zaatakował Leo Messiego w związku z sytuacją Antoine'a Griezmanna

Dariusz Maruszczak

2 lipca 2020, 13:20

RMC Sports, Sport

63 komentarze

Fot. Getty Images

Były piłkarz m.in. Barcelony, a obecnie komentator RMC Sports Christophe Dugarry bezpardonowo zaatakował Leo Messiego w związku z obecną sytuacją Antoine’a Griezmanna.

– Czego się boi, chłopaka, który ma półtora metra wzrostu i jest na wpół autystyczny? Jedyne, co musi zrobić, to pokazać jaja w pewnym momencie. Powinien rzucić mu tortem w twarz, ponieważ od roku mówi się, że ma pewien problem z Messim. Griezmann stracił pewność siebie, a jego występy nie są dobre. To prawda, że Messi mógłby posyłać mu więcej podań, ale szczerze mówiąc, nie zaskakuje mnie to. Griezmann traci piłki, gra ze skurczoną nogą. Powinien pójść porozmawiać z Messim, żeby rozwiązać ten problem – powiedział ostro Dugarry.

Francuz skrytykował także Quique Setiena. – Jest trenerem, który całkowicie się ślizga. Setien to dobra osoba, ale nie ma tego poziomu. Nie wiedział, kogo zmienić. Zmienił Sergio Busquetsa w 85. minucie, aby wpuścić Ansu Fatiego, a Griezmanna wystawił w 90. minucie. To nie było przeciw Griezmannowi. Chodzi o to, że nie wie, jak sprawić, żeby jego drużyna grała jak należy. Jestem przekonany, że nie ma nic przeciw Griezmannowi, rzecz w tym, że to go przerasta.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Może i ma rację tylko czy nie jest tak, że ostatnie "spektakularne" transfery były chybione:
- Coutinho, piłkarz niezły technicznie, ale tylko nie zły. Grając u nas bardzo wiele pojedynków 1 na 1 przegrywał. No i w zasadzie miał jeden trik wejście z lewego skrzydła do środka i strzał. Ale jak go rozszyfrowano praktycznie chłopak nie istniał. OK strzelił rewelacyjną bramkę w meczu z MU, ale czy jedna jaskółka czyni wiosnę?
- Griezmann. Za ten transfer winien ktoś beknąć. Piłkarz kompletnie nie pasujący do stylu gry Barcy, a do tego kompletnie słaby technicznie. Szczerze mówiąc nie potrafię sobie przypomnieć, czy Francuz choć raz zachwycił nas w tym sezonie jakąś spektakularną akcją, która by po twierdziła, że wart był owych 124 mln.
Dembele. Jego transfer też moim zdaniem był nieprzewidziany. Przypominam, że piłkarz ten przed przejściem do Barcy z Dortmundu NIE PRZESZEDŁ BADAŃ MEDYCZNYCH, nie zostało przeprowadzone rozpoznanie jak ten chłopak się prowadzi (zwłaszcza mając w pamięci jakie hece robił w Rennais oraz Dortmundzie - każdorazowo gdy chciał zmienić klub). U nas piłkarz ten pokazał jak mało w nim profesjonalizmu.
Odpowiedzmy sobie na pytanie co nasz pracodawca zrobiłby gdyby ktoś z nas wywiązywał się ze swoich obowiązków np. przy jakichkolwiek zakupach, które każdorazowo były chybione

Jedyny który nie boi się powiedzieć co myśli a nie tylko wypowiedzi gloryfikujące Messiego.

Jeslj Grizu chce byc pilkarzem z topu to musi to pokazac. Nie ma 20 lat, zeby byc niesmialym w grze. Do tej pory pokazal zero dryblingu i ciagu na bramke. Pilkarz o takiej renomie nie powinien patrzec na Messiego... Powinien probowac przejac ciezar gry na siebie, a poki co jest nijaki :-/

panie dugarry jak czytam pana wypowiedź to jeden cytat przychodzi mi na myśl:
https://youtu.be/qva26mCO3mA

Jeżeli dobrze pamiętam, to jakiś czas temu A.Griezmann wyraził opinię, że jeżeli chodzi o umiejętności piłkarskie - to dorównuje już Messiemu i Ronaldo.
Jeszcze wtedy chyba nie wiedział, że trafi do Barcelony. Gdyby było inaczej - pewnie wykorzystał by okazję, żeby milczeć. Po tym sezonie prawdopodobnie zostanie sprzedany, ponieważ nie rozumie, że Barcelona to Messi.

Wydaje mi się, że Argentyńczyk źle znosi w drużynie towarzystwo piłkarzy, którzy nie chcą być jedynie tłem dla jego osiągnięć, mających zapewnić mu dominację w odwiecznej rywalizacji z C.Ronaldo. Niestety po odejściu Xaviego, Neymara, A.Iniesty, D.Alvesa, Thiago Alcantary, A.Sancheza, C.Fabregasa, D.Villi, zespół został całkowicie uzależniony od dyspozycji i koncepcji jednego zawodnika. Dzisiaj jest już za późno na zmiany. Jak śpiewał klasyk: "To już jest koniec. Nie ma już nic."


Antoś to małe dziecko i trzeba go za rączkę prowadzać?Barcelona za wysokie progi dla niego i tyle. Gdyby nie Leo to Barca nie raz byłaby w czarnej du***Gościu pieprzy jak potluczony..

Dno dna won z takim DZBANEM
Jak lubi obrazac to my go tez mozemy..

Wszystko zawsze to wina Leo, ale to cena za bycie najlepszym piłkarzem w historii. Autystyczny Leo ? jak można tak powiedzieć o geniuszu. Griezmannowi nie idzie,to wina Leo xD
Hej! Apeluje o powściągliwość.
Nikt z Nas nie siedzi w szatni, nie inwigiluje wiadomości FCB.
Z jednej strony Griezmann nie prezentuje wysokiej formy, ciężko o nią kiedy brakuje minut i wsparcia drużyny.
Nie pasuje do koncepcji, które siedzą głęboko w głowach 30to letnich kolegów z boiska, a tym bardziej trenera/zarządu*.
Chciałbym tylko wyklarować błędne podejście do "gnębienia przez Messiego".
Nie musi to wcale znaczyć proste słowa w jego kierunku czy gesty. Nie każdy ma takie podejście emocjonalne jak Ty, który to czytasz (w sumie to kocham w tym świecie).
* niepotrzebne skreślić

W końcu to Griezmann mówił że siedzi już przy jednym stole z Messim i Ronaldo . Jak widać nawet do stołka nie sięga

Tytul artykulu przeczy tresci ! On Mesiego nie zaatakowal, tylko Giziego ze jest debilem :)
Kto to pisal ten artukul....

Dość odważny, jak na Francuza :D Nawet jeśli chodzi tylko o słowa.

Według mnie to Dugarry pokazał brak klasy. Jak najbardziej rozumiem konstruktywną krytykę, ale wjeżdżać personalnie na gracza i przyczepiać się do jego wzrostu to poniżej poziomu. Już nie mówiąc o tekście, o autyźmie. Jak dla mnie żenujące zachowanie, które jeszcze może pogorszyć relacje Griezmanna z Messim.

Z Messim, przesadził - można było bez dogaduszek osobowych, ale reszta w sedno -> rozmowa z Messim, trener

Chłop chyba po Wojaku jest :D Messi bije Griezmanna w szatni i zakazuje dobrze grać haha. Nie wiem Leo może pomagać juniorowi który wchodzi w dorosły futbol a nie mistrzowi świata z takim doświadczeniem. Śmiechu warte

O Messim brzydko powiedział, ale Setiena podsumował sensownie.

Ludzie czepiacie się go za tą wypowiedź ale prawda jest taka że jedyne co źle zrobił to dobrał słowa, widać to gołym okiem od początku tego sezonu że Messi nie za bardzo szuka podaniem Griezmana, nie wiem czy jest to spowodowane tym że chciał Neymara a dostał francuza ale chemii między nimi nie widać, a wręcz czasem kiedy ma możliwość podać szuka Suareza bądź Alby. A o samym Griezmanie nie chce go bronić ( bo uważam że zawodnikiem jest znakomitym pokazał to w reprezentacji czy Atletico) to za ten transfer trzeba ganić zarzad który zapłacil za niego krocie ( cena za jaką go kupiono to też nie jego wina) a nie miał pozycji na boisku dla niego. On przychodząc do Barcelony już stał na straconej pozycji, rzucili go na skrzydło gdzie on nie ma wybitnej gry 1 na 1 a na skrzydle to podstawa i demonem szybkości on też nie jest, w dodatku skrzydłowi w Barcy mają za zadanie schodzić do środka i szukać podania bądź strzału i tu znowu problem bo prawa noga Francuza też zostawia wiele do życzenia ( jak zresztą u większości zawodników z dominujaca lewa noga). Problem Barcy jest trener który nie widzi możliwości posadzenia Suareza który jest już w ogóle dnem w tym sezonie, klasyczna 9 strzela 5 bramek więcej od zawodnika który uważany jest za nie wypal a w dodatku większość podań na siłę jest kierowana do niego, przykład ostatni gdzie 90 minut był tylko duchem na boisku a griezmana dostał doliczony czas gry gdzie on przynajmniej biega i pomaga w obronie, a wpuszczenie go na ten doliczony czas gry to przeciwko byłej drużynie gdzie motywacja u niego podejrzewam była podwójna to tak jakby trener naplul mu w twarz

,, Nie wiedział, kogo zmienić. Zmienił Sergio Busquetsa w 85. minucie, aby wpuścić Ansu Fatiego, a Griezmanna wystawił w 90. minucie." - ale akurat z tym się zgodzę , ten trener boi się zdjąć kogoś ze starszych i nie wie co zrobić by było lepiej jak drużynie nie idzie !

Dobrze chłop mówi. Messi tłamsi każdego. Może "nic" nie robi, kiedy się na kogoś zdenerwuje, kiedy komuś coś nie wyjdzie. Ale właśnie to jest najgorsze, to nic. Spuszczanie głowy w dół i nadmierne granie na siebie.

Ronaldo machał łapami, Messi spuszcza głowę w dół i "na chama" ciągnie wszystko sam.

Gwiazdory tak mają. A Messi pewnie nie ma jaj, stanąć twarzą w twarz i pogadać od serca z kimkolwiek. Ot, taki lider. Będzie ciągnął wszystko sam "na chama", później zejdzie do szatni z ponura miną, patrząc w podłogę, do nikogo się nie odezwie obrażony, prysznic i nara.

Potrzeba trenera z jajami, który nastawi nasza gwiazdę. Każdy wie, że jest najlepszy, ale musi zjeść Snickersa. Myślę, że jedyny trener, który mógłby to zrobić, to Guardiola. Jego Messi by słuchał. Każdego innego będzie zlewał, bo "co Ty wiesz chłopie, to ja, Messi", a z innym trenerem, typu Conte, to zaraz będą kwasy, bo będzie kazał im biegać.

GWIAZDORY tak mają.

w sumie to dobrze powiedział ;) on musi się dostosować do drużyny, a tego nie robi. Cały czas jego głowa jest w Atleti i cały czas biega jak Simeone mu kazał w Atleti. Dla mnie ten transfer już rok temu był bez sensu i nadal jest bez sensu i lepiej żeby poszukał nowego miejsca dla siebie z pozytkiem dla niego jak i dla klubu i zespołu.

Kawał napadziora- pełny autorytet. Messi penie się przejął :D

To bronienie Griezmanna jest komiczne bo jak już grał to był dziadem.

On w swoim życiu nie osiągnął nawet 1% tego co osiągnął ten „półtora metrowy chłopak”

Szkoda, że takie wypowiedzi staną się pożywką dla mediów :( Mógł umówić się z Griezmannem i przekazać mu swoje "porady" w cztery oczy.

Gość, który zagrał w Barcelonie....7 meczy nie zdobył ani bramki ani asysty będzie cisnął po Messim, który jest żywą legendą.

Ma 169 cm, niesamowite jak ludzie lubią dodawać/odejmować, byle im pasowało do teorii.

Ależ błazenada