Le Parisien: Otoczenie Griezmanna chce spotkać się z przedstawicielami Barcelony

Dariusz Maruszczak

2 lipca 2020, 09:30

Le Parisien, MD, Marca

38 komentarzy

Fot. Getty Images

Nie milkną echa bardzo krótkiego występu Antoine’a Griezmanna w meczu z Atlético. Francuski dziennik Le Parisien podaje, że otoczenie 29-latka chce w najbliższym czasie spotkać się z przedstawicielami Barcelony.

Griezmann w trzech z ostatnich czterech spotkań pojawił się na murawie jedynie z ławki rezerwowych. Zdaniem Le Parisien Quique Setien ostrzegał go, że będzie występował krócej w najbliższym czasie, ale zawodnik nie spodziewał się, że będzie miał tak niewiele okazji do gry, a tym bardziej, że spędzi na boisku zaledwie kilku minut w starciu z jego poprzednią drużyną. Otoczenie Griezmanna ma być zaskoczone takim traktowaniem 29-latka. Ojciec i brat Francuza wyrażali w mediach społecznościowych dezaprobatę wobec działań Setiena, a i sam piłkarz poczuł się zaniepokojony swoim położeniem, choć zdaniem Onda Cero nie chce, aby jego rodzina komentowała w ten sposób wydarzenia i zamierza pracować na uznanie trenera. Francuski dziennik informuje, że siostra Griezmanna, która reprezentuje jego interesy, ma w przyszłym tygodniu udać się do Barcelony, aby porozmawiać na temat sytuacji napastnika. Celem jest dowiedzenie się, jaki klub ma plan względem gracza i poinformowanie, że zdaniem otoczenia zawodnika zarządzanie Quique Setiena nie jest sprawiedliwe. Według tych informacji do spotkania może dojść już we wtorek.

Mimo to Le Parisien donosi, że Griezmann zamierza zostać w Barcelonie i nie chce być włączany do żadnej operacji wymiennej. Media spekulowały o możliwości dogadania się z PSG czy Interem, aby zmniejszyć cenę Neymara lub Lautaro Martíneza. Barça nie planuje jednak odejścia zawodnika, choć w klubie pojawił się strach przed kolejnym niepowodzeniem, co podkreślił również na swojej okładce L’Equipe.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kolejny Dembele, Coutinho

Nie ma formy to nie gra, prosta sprawa..

Trener ma coś tu do gadania,? Ojciec piłkarza będzie decydował kiedy ma grać synek. Ludzie bez jaj. Ja bym wogole nie dał mu szansy gry w tym meczu wolałbym wpuścić Martina na boisko.. Kosztował o wiele mniej a chłopak pokazuje się z dobrej strony. Antoś to na handel,byłoby na Martineza albo dołożyć i Neymara kupić

Przecież było wiadomo że zawodnik o taki profilu się nie sprawdzi, jeszcze szatnia jego nie chciała ...

Boze my mamy pol skladu do wymiany :(

Gdy sobie tak myślę ile Barca zapłaciła za Griezmanna, Dembele i Coutinho to aż jestem przerażony... A to w jaki sposób antek walczy o swoje miejsce w składzie obrzydza mnie, gra słabo, nie strzela goli i ma pretensje ze nie gra, co on myślał że miejsce w składzie ma zapewnione na podstawie CV i kwoty którą za niego zapłacono?

I teraz tak.. można powiedzieć, że co on odwala skoro gra taki piach a z drugiej strony jak ma nie grać piachu jak go ustawiają na skrzydło gdzie ten chłop sam mówił, że nie lubi dryblingu tylko szuka podania i to widać bo na skrzydle gdzie potrzebujemy kogoś typu Ansu, Neymar co wejdzie w drybling w obrońcami i pomacha na skrzydłach chłopami to trenerzy dają tam Griezmanna, który jak dostanie tam piłe to staje i szuka podania.

Podobnie jak Griezmann powinien być traktowany Rakitić. To oni powinni siłą być wypychani z klubu, a nie Arthur. Wymiana Griezmann- Lautaro na zasadach tej Arthur-Pjanić to byłby majstersztyk.

No HM ciekawe czemu nie grał? Niech sie wezmie za gre.

W tej Barcelonie to sie zrobil syf jak na Wiejskiej.Pilkarze maja grac bez wzgledu na forme. W tamtym sezonie Vidal jakies pretensje w mediach spolecznosciowych do Valverde teraz ojciec, brat i tesciowa chca sie spotkac z trenerem. Niech przyjedzie tu wkoncu jakis trener z jajem A nie DNA.

niech się za grę weźmie a nie płacze :)

Dla mnie to jest chora sytuacja, w której F.C. Barcelona sprowadza do siebie piłkarza za przeogromną kwotę odstępnego, a ten nie daje kibicom radości swoją jakościową grą, tylko przyciąga na zespół problemy i polemikę. Barca sprowadziła wiele różnych osobowości za duże kwoty. Mówię o takich piłkarzach jak: Ronaldinho, Eto'o, Henry, Ibrahimović, David Villa, Neymar czy Suarez, którzy co by się nie działo przede wszystkim od początku dawali argumenty na ich korzyść na boisku. Włącznie z Henrym, który w sezonie 2007/2008 wcale nie dołączył do świetnie ułożonej i zarządzanej drużyny, ale swoje ciegiełki regularnie dokładał, a sezon zaczął od bramek w LM i hat-tricka. Dodatkowo zarówno on jak i Villa również musieli przestawić się do gry na skrzydle. Z ich słów wynika że było to dla nich ciężkie, ale na boisku widać było, że swoją ciężką pracą i odwagą zdobyli zaufanie i wnieśli dużo swoją grą.
Z kolei takimi wypowiedziami rodziny Griezmana, podważaniem decyzji jakiegokolwiek trenera, kreując duże pole do tworzenia plotek przez gazety i fanów Griezmann staje się większym utrapieniem niż radością dla fanów. Podobnie zresztą jest z Dembele i Coutinho.

Griezmann, to trener decyduje kto gra. Nie rób z siebie płaczka, zacznij grać na miarę oczekiwań

Kompletnie nie trafiony transfer. Zero dryblingu, szybkości itp. To nie jest skrzydłowy, który indywidualną akcją minie 1 lub 2 rywali pod polem karnym. Sprzedaż lub wymienić. Już Sancho dużo lepiej się prezentuje za tą samą cenę.

Po meczu z Celtą akurat powinien siedzieć cicho, bo jego karykaturalna obrona przy rzucie wolnym straciła nam mistrza.

koleś z atakujących najwięcej pracuje w obronie.
Niestety mamy takiego Messiego i Suareza którzy niestety tworzą duet.
A z lewej strony jest Alba i to dodatkowo zabija Antka w grze.

Oglądałem ostatni mecz gdzie grali.
Jak mieli okazję do podania to podania szły głównie do Alby pomijając Antka.

Sorry albo Alba albo Antek jest 3 napastnikiem.
potem pretensje do trenera - jak sami zawodnicy go pomijają w grze.

Gość wszedł w 90 min dostał chyba 3 piłki i od razu je stracił. Żenada.

Niech on zacznie trenować w końcu. Potem na boisku widzimy jego "wspaniałą" grę.