Trener Celty: Nie sądzę, żeby Rafinha przejmował się oskarżeniami ze strony Barcelony

Łukasz Lewtak

29 czerwca 2020, 20:30

AS

16 komentarzy

Fot. Getty Images

Trener Celty Vigo Oscar García wziął dziś udział w konferencji prasowej przed meczem jego drużyny z Mallorcą. Szkoleniowiec był jednak również pytany o sobotnie spotkanie przeciwko Barcelonie, zakończone remisem 2:2.

Oscar García został m.in. zapytany o to, jak ocenia występ Smołowa w sobotnim meczu. Przypomnijmy, że Rosjanin strzelił gola na 1:1 na początku drugiej połowy. - Nie tylko przyczynił się do tego, że strzeliliśmy dwa gole, ale również ciężko pracował i pomagał uwolnić Iago Aspasa, podobnie jak to się dzieje wtedy, kiedy gra Santi. Jesteśmy zadowoleni z jego gotowości do pracy, bardzo zaangażował się w nasz projekt i jest bardzo zintegrowany - podkreślił trener Celty.

Na konferencji prasowej padło również pytanie o oskarżenia ze strony Barcelony pod adresem Rafinhi. Katalończycy oskarżali Brazylijczyka o to, że zbyt teatralnie upadł przy faulu, po którym gola z rzutu wolnego strzelił Iago Aspas. Oscar García został zapytany o to, jak Rafinha przyjmuje taką krytykę.

- Nie sądzę, żeby bardzo się tym przejmował. Nie będę wchodził w żadną polemikę, to nie mój styl. Uważam, że Rafa jest w dobrej dyspozycji. Jest skupiony na grze i bardzo nam pomoże w końcowej fazie sezonu. I właśnie to się liczy - zaznaczył stanowczo Oscar García.

Przypomnijmy, że na początku września minionego roku Rafinha przedłużył o rok umowę z Barceloną, a następnie został wypożyczony do Celty Vigo na sezon 2019/20. W galisyjskim klubie grał już na wypożyczeniu również w kampanii 2013/14.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ta drużyna to nie ma nawet godności. To są zwykłe płaczki bez honoru, szczyt hipokryzji. Więcej niż klub .... A to trener na nich krzyczy, a to zawodnicy zbyt teatralnie upadają. Myślę, że Barcelona jest w ogóle oburzona, że Celta strzeliła dwie bramki, przecież tak się wielkiej Barcy nie robi :D. Parodia klubu.

3 fakty: nie było faulu na Rafinhi, był ewidentny karny na Messim, VAR nie pozwoli odebrać Realowi mistrzostwa w tym sezonie.

Wg mnie Pique ewidentnie faulował Brazylijczyka. Dobrze, że trener Celty nie wszedł w tę polemikę.

Czy Luis Suárez nie upadł jeszcze efektowniej?
Tego geniusza symulacji nikt nie przebije!

Była symulka, nie ma co drążyć dalej tematu.

Jak oni go z powrotem nie wezmą i nie wstawią do pierwszej 11, to trzeba będzie się pomodlić do lustra...

Ja bym tego Rafinhe za kare to wypozyczyl gdzies.

Mógłby się przejmować jakby w Barcelonie nie było takich cwaniaków... ale są i to gorsi

Jeśli naprawdę ktoś w FCB ma pretensje do niego, to jest jakiś żart... Umówmy się, zagraliśmy w obronie słaby mecz. Umtiti jest o wiele mniej pewny i ogarnięty niż Lenglet. Do tego to nie był też dzień MATSa - popełnił sporo błędów, a jednym z nich było złe ustawienie muru, i tyle...