Bori Fati: Ansu ma dużo czasu, nie musi być teraz podstawowym piłkarzem Barcelony

Dariusz Maruszczak

25 czerwca 2020, 11:00

Cadena SER

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Ojciec Ansu Fatiego w programie „El Larguero” rozgłośni Cadena SER wypowiedział się na temat plotek transferowych dotyczących jego syna i szans 17-latka na grę w Barcelonie.

Oferty Manchesteru United: Nic o tym nie wiem, ale też słyszałem takie plotki. Musisz o to zapytać Rodrigo Messiego. Nie martwię się, ponieważ podoba nam się tu. Ci, którzy wyjeżdżają, później chcą wrócić do Barcelony. Ansu cieszy się swoimi marzeniami, a rodzina jest bardzo szczęśliwa, wszyscy jesteśmy culés. Czego możemy chcieć więcej? Wciąż zostało mu dużo czasu.

Miejsce w składzie: Mówimy o Barcelonie. To nie jest Alavés, Mallorca czy inny klub. Przed Ansu jest jeszcze długa droga, żeby się uczyć i powalczyć o miejsce między rekinami, które tam są… Ma 17 lat. Musi się uczyć od tych piłkarzy, którzy są wśród najlepszych na świecie. Ansu ma szczęście, że jest w stanie z nimi grać, a jeśli może występować nawet przez minutę, musi to wykorzystać. Griezmann jest mistrzem świata i wygrał bardzo wiele. Luis Suárez również jest spektakularny. Nie mówię już o Messim, ponieważ on jest kosmitą. Ansu nie musi być podstawowym piłkarzem, ma dużo czasu i cieszy się swoim marzeniem. Jeśli ich porównujesz, to bardzo duże słowa. Jako ojciec muszę powiedzieć, że wciąż została długa droga. Trzeba mieć cierpliwość i umieć czekać. Mamy szczęście, że Ansu jest w Barcelonie i udowadnia swoje umiejętności.

Cierpliwość: Nie można dać się zwariować. Messi jest futbolowym ojcem Ansu, ojcem wszystkich piłkarzy, ponieważ nie ma innych takich zawodników jak on. Jeśli jesteś u boku Messiego, musisz dziękować Bogu i się uczyć, ponieważ nie ma nic lepszego od tego. Zawsze cieszyliśmy się, że Ansu jest w Barcelonie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

Brawo zarząd.Najlepiej to go sprzedajcie i kupcie pjanicia za tę kase ,albo lepiej nie będę wam podrzucać pomysłów ,bo Barceloński zarząd a zwłaszcza Bartomeu jest zdolny do wszystkiego.

Arthur też na wywiadach wydawał się nie "brazylijski" . Więc zamiast odnosić się do słów zobaczę na czyny co się będzie działo jak nie wszystko będzie fajnie.

Za rok pewnie go oddadzą za starego Williana albo i innego piłkarza po 30. Na jego miejscu uciekłbym z Barcy bo nie będzie miał z kim grać poza emerytami którym się nie chce biegać.

Jakie to szczęście gdy młody zawodnik z wielkim potencjałem nie ma za swoimi plecami rodziców rządnych pieniędzy na "juz". Fati ma wszystko by odnieść sukces u nas, a jeżeli się tak nie stanie to jeszcze cała kariera przed nim na spróbowanie swoich sił w innych klubach.

Widać że Ansu I Messi jak są razem na boisku graja na tych samych falach. Szukają siebie w przeciwieństwie do drewienka Griezmana

Zgadzam się! Chłopak powinien nabierać doświadczenia i uczyć się ile tylko się da. Każda minuta to rozwój, ale nie można się oszukiwać, nie prezentuje jeszcze takiego poziomu, żeby grać po 90 minut w każdym meczu.

Uważam ze w meczu z Sewilla to on a nie mistrz świata powinien wejść na boisko, jakby jeszcze wtedy wszedł Puiq to mielibyśmy szansę na 3 punkty.

konto usunięte

Ansu wciąga odbytnicą tego mistrza świata. Musi grać i musimy przestać patrzeć na wiek zawodnika.