Gerardo Martino: Rok spędzony w Barcelonie był najgorszym w mojej karierze trenerskiej

Julia Cicha

29 maja 2020, 11:00

Marca

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Gerardo Martino był trenerem FC Barcelony w sezonie 2013/14. Jego przygoda z klubem nie była zbyt udana, a on sam określa ją jako „najgorszy rok w jego karierze trenerskiej”.

- Z punktu widzenia wyników nie był to zły sezon. Zdobyliśmy jeden tytuł, Superpuchar, zagraliśmy też w jednym finale, ale w Barcelonie ważne jest, ile pucharów się zdobędzie. Moim zdaniem był to najgorszy rok w mojej karierze, ponieważ mój wkład jako trenera zaczynał się i kończył na zarządzaniu zespołem.

- Niektóre wprowadzone przeze mnie rzeczy nie przetrwały długo, dla mnie kluczowe było El Clásico, w którym wygraliśmy z Realem 2:1 u siebie. Drugiego gola zdobyliśmy, wbiegając, a skoro tak się działo, to coś nie funkcjonowało odpowiednio. Moim zdaniem, jeśli coś mogliśmy poprawić, to nie odbierać drużynie możliwości biegania.

- Szybkość sprawiłaby, że Barça byłaby bardziej kompletna, ponieważ kiedy to rywale przez chwilę dominowali, dobrze było się cofnąć i poszukać przestrzeni. Zrobiono to rok później z Luisem Enrique.

- Otrzymałem szansę poprowadzenia reprezentacji Paragwaju dzięki pięciu latom spędzonym w lokalnej piłce, w szczególności dzięki półfinałowi Copa Libertadores w 2006 roku. Cieszyła mnie jakość piłkarzy, których miałem.

- Trudno byłoby, by taki piłkarz, jakim byłem, znalazł się w prowadzonej przeze mnie teraz drużynie. Wyróżniałem się umiejętnościami technicznymi, byłem wolny, ale starałem się grać szybko jednym, dwoma podaniami, czym to ukrywałem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jego okres w Barcelonie uważam, za jeden z najgorszych epizodów trenerskich odkąd kibicuję Blaugranie.

@Turio bo krotko kibicujesz

@y13 Nie wykluczam takiej opcji, ale faktycznie od jego odejścia nie mieliśmy gorszego trenera.
« Powrót do wszystkich komentarzy