Marca: Barcelona wydała niemal 500 milionów euro, ale wciąż nie znalazła następcy Suáreza

Julia Cicha

28 maja 2020, 17:00

Marca

22 komentarze

Fot. Getty Images

Lautaro Martínez jest jednym z najważniejszych celów transferowych FC Barcelony tego lata. Rozmowy z Interem trwają, choć wg słów dyrektora sportowego włoskiego klubu Barça będzie musiała zapłacić 111 milionów euro klauzuli zawodnika. To bardzo wysoka cena, ale Katalończycy potrzebują napastnika.

Blaugrana od dłuższego czasu szuka ofensywnego gracza, który stanie na wysokości zadania i spełni oczekiwania tak, jak w przeszłości zrobił to Luis Suárez. Od czasu sprowadzenia Urugwajczyka klub wypróbował aż dziewięciu napastników, ale żaden z nich nie poradził sobie tak, jak oczekiwano. Transfer Suáreza kosztował Barçę 81 milionów euro w 2014 roku. Była to bardzo wysoka kwota, szczególnie, że piłkarz przychodził na Camp Nou z sankcją zakazującą gry przez kilka miesięcy za ugryzienie Chielliniego. Ostatecznie jednak okazało się, że była to dość tania operacja.

Suárez w trakcie sześciu sezonów rozegrał 270 meczów i strzelił w nich 191 goli, co daje średnią 0,7 bramki na spotkanie. Za każde trafienie Urugwajczyka „zapłacono” więc 0,4 miliona euro. Dla porównania – każdy gol któregoś z napastników, którzy trafili do klubu po nim, to koszt rzędu 5,3 miliona euro. W 2015 roku Barcelona sprowadziła Ardę Turana, za którego zapłaciła 36 milionów euro. Było to całkowite fiasko, podobnie jak transfery Malcoma i Boatenga. Ostatecznie Katalończycy zarobili osiem euro na sprzedaży Brazylijczyka, a z Niemcem „wyszli na zero”, ponieważ był on wypożyczony.

Philippe Coutinho i Ousmane Dembélé to jedne z najdroższych transferów w historii FC Barcelony. W sumie zapłacono za nich 225 milionów euro, nie licząc zmiennych. Tymczasem ich średnia bramek to zaledwie 0,27 i 0,25 gola na mecz. Brazylijczyk udał się w tym sezonie na wypożyczenie do Bayernu, a Francuz ponownie leczy kontuzję. Nieco lepiej na tym tle wypada Antoine Griezmann. Były zawodnik Atlético ma nie najgorsze statystyki, strzela bowiem 0,37 gola na mecz. Oczekiwania względem niego są jednak dużo większe. W tym wypadku z ostateczną oceną trzeba jednak nieco poczekać.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ach, Marca. A jak im idzie zastępowanie Benzemy kimś lepszym. To ile mają goli Jović i Hazard?
A jeśli ktoś realnie liczy, że Dembele czy Coutinho mieli zastąpić Suareza, to trzeba mu okładów na głowę.
Nawet Turan, (o jego statystykach nie wspomniano, bo miał całkiem niezłe akurat), zupełnie nie miał nic wspólnego z pozycją napastnika. Jedynie od biedy Griezzman, może być zapychaczem dziury po Suarezie i Boateng właśnie. Doliczyłbym Alcazera za to, ale wcale drogi nie był, a sprzedany za 25 mln. Także artykuł z tyłka.

Ciul z nim, brac Wernera, zobaczcie co gra w niemieckiej!

Ten Boateng nie jest Niemcem :D

Z tym zarządem i kupowaniem zawodników na inne niż nominalne pozycje i szukanie gościa co zaprzyjaźni się z Messim można wydać i miliard a po sezonie każdego sprzedać...

Nie to bym uważał, że się sprawdził, ale o Paco Alcacerze też mogliby coś wspomnieć, jak już piszą o napastnikach.

Polityka rozrzutności....

Tak czytam i już kiedyś o tym myślałem że czemu u nas zawodnicy z nr "7" na koszulce mają pecha. Ostatnim który dobrze się prezentował był Gudjohnseni Villa a tak kto przejął 7 tego kariera zanikała Pedro, Arda Turan,Coutinho to zawodnicy którzy rok po nadaniu takiego nr odeszli z klubu.Ja mam nadzieję że Griezmann który od nowego sezon chce grać z "7" to przełamie i nie będzie kolejnym który się spali.A co do samych transferów napastnika to ja nawet co do Martina mam wątpliwości czy znów nie wydaliśmy 18 mln na marne.Początki mimo wszystko miał dobre no ale jakoś nie widzę go w ważniejszych meczach.Obym się mylił

Artykuł jak z Onetu...

Jedyny z opisanych to Gryzek mógł go zastąpić co nie najgorzej mu idzie patrząc na stary , reszta to albo skrzydłowi albo pomocnicy więc co za przygłup wymyślił że Dembele był za Suareza ściągany ? LS na Klasyczną 9 ? Malcolm czy Coutinho też niby ? Co wy tam bierzecie , przecież T.Hajto nawet takiej pierdoły na Polsacie by nie powiedział .

500 mln na zastąpienie Suareza? Chyba Neymara

Suarez jest niezastąpiony i czy się komuś podoba czy nie, to zawodnik skrojony dla Barcelony. Jeśli uda się sprowadzić gracza, który się tak wpasuje w drużynę i będzie robił takie statystyki, to będę wniebowzięty.

Ja bym odpuścił, to może by się nauczyli negocjować w końcu.

Naciąganie faktów dla klikalnego tytułu, przecież nikt normalny nie rozpatruje Dembele czy Cou w kategoriach zastępcy Suareza.

Transfer Ardy nie był fiaskiem, fiaskiem była jego sprzedaż.

To wg Marci były transfery zastępujące Suareza? Gratuluję głupoty. Zawsze były zakupy mające dać odetchnąć Luisowi a nie go zastąpić. Oj Mareczka szuka szwindlu u Barcelony a za chwilę się okaże że trzeba będzie pisać artykuły wśród swoich pt. " Co się stało, że znowu się nie udało"?

Boateng Niemcem? Brawo Marca.

Zastępstwo dla Suareza? Nie wydaje mi się! Ciekawe ile wydadzą na następcę Messiego?

Marca niech lepiej policzy ile Real wydał sobie i do dziś nie znaleźli następcy Benzemy.

Boateng niemcem xD to niezły Boateng haha

Nie wiem po co tłumaczyć takie śmieciowe newsy. Ani Cou ani Dembele nie byli kupowania z myślą o zastąpieniu Suareza. Zupełnie inne pozycje.

skrzydlowy a napastnik to chyba inna pozycja czy inaczej sie to juz interpretuje?

Marca to się tak słodko o nas martwi