Michael Pedersen: Braithwaite jest w większym stopniu typem piłkarza Barcelony, niż wielu osobom się wydaje

Dariusz Maruszczak

29 maja 2020, 18:30

Goal.com

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Były mentor Martina Braithwaite’a z okresu jego kształcenia w Esbjergu Michael Pedersen stwierdził w wywiadzie dla portalu Goal.com, że Duńczyk może udowodnić swoje wyjątkowe umiejętności w Barcelonie. Z kolei sam zawodnik podkreślił znaczenie tego szkoleniowca w swoim piłkarskim rozwoju.

Pedersen wymienia zalety Braithwaite’a, które mogą nie być widoczne na pierwszy rzut oka. – Nie widzieliśmy Martina grającego zbyt wiele w Barcelonie z powodu koronawirusa, ale on jest w większym stopniu typem piłkarza Blaugrany, niż wielu się wydaje. Ma zdolność taktyczną, żeby dopasować się do różnych ustawień, jakie były w różnych klubach, które reprezentował w trakcie dotychczasowej kariery. Wiem, że może grać z kreatywnością i antycypacją, które są u niego nadzwyczajne. Widzi opcje, których inni zawodnicy nie dostrzegają. Potrafi robić miejsce dla innych graczy, co jest dość rzadkie, ponieważ większość piłkarzy skupia się na robieniu miejsca dla siebie.

– Jego wyczucie czasu podczas biegu jest niesamowite, a także to, jak przewiduje powstanie obszarów zagrożenia, żeby je zaatakować, zanim się pojawią. Dobrzy piłkarze wbiegają w niebezpieczne strefy, gdy tylko je zobaczą, ale najlepsi czekają na wbiegnięcie w idealnym momencie, aby uzyskać maksymalny efekt. To inteligencja piłkarska, a Martin ma tę zdolność. W mojej opinii z tego powodu jest piłkarzem Barcelony. Właśnie dlatego czekam, aż zobaczę go grającego w Blaugranie, kiedy LaLiga zostanie wznowiona, ponieważ z tak świetnymi kolegami będzie miał wielką szansę pokazać swoje umiejętności na najwyższym poziomie – dodał obecny szkoleniowiec reprezentacji Danii U-17.

– Martin był bardzo ambitny jako nastolatek, więc mogłem dostrzec w nim wielki potencjał. Chciał słuchać o moich doświadczeniach nie tylko trenerskich, ale także piłkarskich. Dużo rozmawialiśmy i pracowaliśmy razem w Esbjergu. Jestem szczęśliwy z tego, kim się stał, i cieszę się, że mogłem mu pomóc skupić się na podejmowaniu właściwych decyzji i rozwijaniu się w odpowiedni sposób, aby grać w dużych ligach – podsumował były zawodnik m.in. Osasuny.

Pedersen opowiedział również o własnych inspiracjach trenerskich. – Jako szkoleniowiec szukasz inspiracji od najlepszych, a dla swojego zespołu czerpałem inspirację zarówno z podań i posiadania piłki Barcelony, jak i z Liverpoolu, który tak bardzo rozwinął się pod wodzą Jürgena Kloppa i może teraz grać w szybkim tempie, wysokim pressingu i bezpośrednio, ale też w niskim pressingu, mając większe posiadanie i wygrywając również w ten sposób.

Braithwaite potwierdził, jak duże znaczenie miał dla niego Pedersen. – Zabrał mnie na inny poziom. Zna mnie lepiej niż niemal wszyscy inni w futbolu. Był dla mnie mentorem w najmłodszych latach i bardzo mi pomógł w rozwoju od młodego talentu do zawodnika, którym jestem dziś. Wyszkolił mnie na najwyższy poziom w futbolu i zrobił to na poziomie trenerskich umiejętności i piłkarskiej wiedzy, których od tego czasu nie widziałem zbyt wiele razy. Zdecydowanie to dzięki niemu jestem dziś takim graczem.

Napastnik Barcelony ocenił, że były trener był dla niego prawdziwą inspiracją i wzorem. – Pedersen sam występował jako napastnik w Hiszpanii i bardzo chciałem pójść w jego ślady. Moją ambicją było granie w LaLidze i miałem do niego naturalny szacunek. Wiedziałem, że mogę się od niego wiele dowiedzieć. Nauczył mnie grać w piłkę mózgiem, a nie tylko stopami. Pokazał mi, jak zakochać się w futbolu w nowy sposób. Zacząłem uczyć się mentalnej i taktycznej strony futbolu. Oglądałem go w inny sposób niż wcześniej. Z jego inspiracji starałem się czytać i analizować grę, gdy jako nastolatek oglądałem Barcelonę w telewizji. Zaczęła mi się podobać nie tylko techniczna strona futbolu, ale również taktyczna, na przykład to, kiedy biegać i przeprowadzać akcje. Potem starałem się to zintegrować z moją grą na boisku, co pomogło mi rozwinąć się piłkarsko. Trenowałem nie tylko na boisku z piłką u stóp, ale także na siłowni, stale ćwiczyłem też siłę mentalną i inteligencję boiskową, ponieważ tak bardzo mnie do tego zainspirował.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Fajny i dynamiczny zawodnik z dobrym dryblingiem i wyczuciem. Liczę, że będziemy go oglądać częściej na boisku :)

W tym krótkim roku on, ter Stegen i Messi i może Semedo grali na plus(pewnie o kimś zapomniałem). Co by nie pisać, bez kilku potknięć Realu nie damy rady wygrać ligi. Chyba że dokona się przemiana jak w styczniu 2015 u Enrique...

i to było widać w tylko paręnastu minutach, w których się zaprezentował. Skoro zawodnik o jego umiejętnościach robi różnice to co dopiero skrzydłowy z topu.