Robben: Nie wierzyłem, że w wieku 30 lat można się jeszcze czegoś nauczyć, ale u Guardioli stałem się bardziej kompletny

Dariusz Maruszczak

26 maja 2020, 21:20

Sport

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Arjen Robben udzielił wywiadu magazynowi Socrates, w którym wyraził swój podziw dla Pepa Guardioli i podkreślił wpływ byłego szkoleniowca Barcelony na swój rozwój piłkarski.

– Jestem jego wielkim wielbicielem. Uwielbiam futbol, zwłaszcza futbol ofensywny, a Pep jest w tym mistrzem. Skupia się na ataku i całkowitej kontroli nad piłką. Zajęcia z futbolówką obejmowały każdą sesję treningową. Oczywiście bardzo mi się to podobało, nadawaliśmy na tych samych falach. Szkoda, że nigdy nie wygraliśmy z nim Ligi Mistrzów, ale kontuzje, zawieszenia czy niefortunne decyzje arbitra za każdym razem sprawiały, że kończyliśmy na półfinałach – powiedział Robben.

Holender docenia wpływ Guardioli na swój rozwój piłkarski. – Kończyłem trzydzieści lat, kiedy Pep przybył do Monachium. Nigdy bym nie uwierzył, że w tym wieku można nauczyć się pewnych rzeczy. Na przykład pod względem przewidywania. Nauczyłem się jeszcze lepiej czytać grę czy podejmować lepsze decyzje w polu karnym - kiedy najlepiej jest oddać strzał, a kiedy zagrać. To sprawiło, że stałem się bardziej kompletny. Moim zdaniem Pep jest najlepszym trenerem na świecie. Trzy lata spędzone z nim w Monachium były niezwykle pouczające.

Robben nie szczędził też ciepłych słów pod adresem innego byłego szkoleniowca Barcelony Louisa van Gaala. – Sprowadził mnie do Bayernu w 2009 roku i zawsze oceniałem go jako wybitnego trenera, który jest bardzo drobiazgowy i przywiązuje dużą wagę do dyscypliny. Pilnuje, żeby każdy z jego piłkarzy rozwijał się indywidualnie. Dał mi dużo pewności siebie. Nie wiem, czy przyjechałbym do Monachium, gdyby go tam nie było.

Skrzydłowy wyznał, że decyzja o odejściu z Realu Madryt nie była łatwa. – Byłem tam naprawdę szczęśliwy. Powodem, dla którego mogłem zdecydować się na odejście do Bayernu, było prawdopodobnie to, że Real sprowadzał jedną wielką gwiazdę za drugą. Moim jedynym marzeniem było wygranie Ligi Mistrzów, a Bayern nie był jednym z najlepszych klubów w Europie, ale zaryzykowałem i było warto.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Guardiolii można wiele przypisać ale jest jedna rzecz której nie zrobił . Nie nauczył Robbena podawać i grać zespołowo .

guardiola ma wyjątkowe spojrzenie na piłkę nożną skoro i wyjątkowy dar przekazywania wiedzy SKORO gościa który słynie z wiecznego schodzenia na lewą noge i strzału czegoś wiecej nauczył xd troche pół żartem pół serio ale no sami sie zastanówcie oczywiscie to świetny piłkarz ale wiecie jaki miał wachlarz zagrań :D

Chyba nie można być bardziej kompletnym. Coś jest kompletne albo nie jest :P

Guardiola -Najlepszy trener na świecie.

Szkoda, że prime Robbena się kończył jak Guardiola przychodził. Jestem pewien, że z młodszym Riberym i Robbenem Pep wygrałby LM z Bayernem.

Nie znam drugiego trenera, o którym i najmłodsi i najstarsi piłkarze zawsze mówią, że się od niego wiele nauczyli. A to przecież piłkarze 3 z 10 najlepszych klubów Europy (świata) :)