Marca: Piłkarze Barçy nie czują się dobrze w sytuacji, w której niemal każdy z nich może zostać sprzedany

Łukasz Lewtak

23 maja 2020, 14:00

Marca

26 komentarzy

Fot. Getty Images

Marca podaje dziś, że piłkarze FC Barcelony nie czują się komfortowo w obecnej sytuacji, w której niemal nad każdym z nich wisi widmo odejścia z klubu w najbliższych miesiącach.

Barça potrzebuje pieniędzy i jedynie sześciu zawodników jest nietykalnych. Pozostali mają świadomość, że nie mogą być pewni dalszej gry na Camp Nou. Jest to dla nich mało komfortowa sytuacja, ponieważ pragną oni pozostać w stolicy Katalonii. Wiedzą jednak, że klub będzie naciskał, aby niektórzy z nich odeszli.

- Kiedy jest się piłkarzem, nigdy nie wiadomo, jak będzie wyglądać przyszłość, ale mam nadzieję, że będę grał w Barcelonie w kolejnym sezonie. To będzie zależeć od okienka transferowego. To wyjątkowy okres dla klubów i nikt nie jest bezpieczny, ale liczę, że zostanę - powiedział kilka godzin temu w RCM Clement Lenglet.

- Chciałbym, aby przy jakiejś okazji ktoś z klubu wyszedł i powiedział, że zostaję, i w ten sposób przeciął plotki - mówił z kolei Ivan Rakitić w rozmowie z Cope.

- Jestem bardzo szczęśliwy w Barcelonie i oczywiście chcę zostać. Teraz jestem lepiej przygotowany niż kiedykolwiek wcześniej. Jestem szczęśliwy, zespół jest świetny, mam dobrych przyjaciół w szatni. Fizycznie czuję się najlepiej w swojej karierze - zapewnił Arturo Vidal.

Ani Francuz, ani Chorwat, ani Chilijczyk nie mogą być pewni pozostania na Camp Nou. Mimo że Lenglet wziął udział w 29 meczach we wszystkich rozgrywkach, to jeśli wpłynie za niego interesująca oferta, klub może przekonywać go do odejścia. Rakitić już od dłuższego czasu jest uznawany przez Barçę za zawodnika na sprzedaż, czym sam piłkarz jest już mocno zmęczony. Chorwat nie chce odchodzić, a dodatkowo dość otwarcie manifestował swoje niezadowolenie z tego, jak zarząd Josepa Marii Bartomeu działa w obecnej sytuacji. Umowy Rakiticia i Vidala kończą się w 2021 roku i Barcelona zapewne liczy na ich sprzedaż teraz, by nie odeszli za darmo za 12 miesięcy.

Barça jest gotowa sprzedać weteranów, takich jak Rakitić, Neto czy Arturo Vidal, ale również wielu młodych piłkarzy, jak Todibo, Dembélé, Wagué czy Junior Firpo. Nietykalni są jedynie Ansu Fati, Ter Stegen, Piqué, De Jong, Griezmann i Messi. Wszyscy pozostali mogą odejść, stając się kartą przetargową w jednej z dwóch priorytetowych operacji Barçy, czyli transferach Lautaro i Pjanicia.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zawodnicy którzy są zaangażowani nie maja o co się martwić. Dla pozostałej reszty zespołu może będzie to jakiś czynnik mobilizujący. Oby.

A to dlatego że piłkarze grają na roznych pozycjach , czasami nie swoich , nie mamy planu na grę , święte krowy grają cały czas , bezsensowne tournee i piłkarze są bez formy , więc nie dziwię się że tylko 6 nietykalnych .

Co za bzdury tu wypisują że Lenglet jest na sprzedaż jak już ktoś odejdzie to będzie to Umtiti bo się ze ściany zrobił jakiś szklany.

Bo święte krowy boją się o ciepłą posadkę. Nie zmęczą się na boisku zarobią jak nigdzie indziej bo my wydajemy kasę lekką ręką na prawo i lewo.

O tak, świnte krówki chciałyby dostać tylko komunikat w stylu "Spokojnie, grasz tu 10 lat, jesteś nietykalny", zamiast zapier.dalać i udowadniać swoją wartość i pozycje w zespole. To teraz kwestia jak muszą się czuć zawodnicy każdego innego normalnego klubu, kiedy większość z nich musi przez cały sezon bić sie o miejsce w składzie, by nie zostać sprzedanym. Ale nasze biedaczyny i tak muszą pomajaczyć.
ED : Przy okazji - to nie tego Francuza mieliśmy sie pozbyć.

Rakitic pewnie na czele ...

Oj bidulki, jaka straszna sytuacja...w której znajduje się cały kurna świat. Chcą być traktowani jak pracownicy, to niech się przestaną żalić. Nie są na tyle dobrzy, żeby być nietykalnymi, z wymienionych nazwisk zagrożonych tylko Lengleta byłoby prawdziwie mi szkoda i ewentualnie Todibo i Wague, ale bez przesady. Zarabiają nieadekwatne sumy co do swoich umiejętności i im tyłek ściska z bólu, bo żaden inny klub nawet nie pomyślałby o takich kontraktach dla nich, a tu słońce, plaża, piękne miasto, treningi jak w Ciechocinku za takie pieniądze, to nie dziwota, że teraz pojawiły się nerwy. Wszyscy drżą o swoją pracę i wiadomo że kiedy trzeba się kogoś pozbyć to pracodawca zaczyna od tych najgorszych, no traf chciał że u nas jest w czym wybierać, bo ci piłkarze to żadne rarytasy w kontekście takiego klubu jak Barcelona.
Czasy się zmieniły, Barcelona była rozrzutna i sentymenty się skończyły, a ten kryzys może bardzo skutecznie oczyścić szatnię z budżetowców. Trzeba wprowadzić trochę życia do tego ciągle zagubionego środka pola, martwych boków obrony i skrzydłach - mam uwierzyć, że Rakitic, Roberto, Griezmann (nietykalny, o Chryste....), nie robiący prawie żadnych postępów Semedo i Arthur mają tego dokonać? Trzeba było wziąć się do roboty jak był na to czas, ale nie, woleli usiąść na laurach, korzystać z łagodnych trenerów i zarządu i ciągnąć absurdalny hajs. Oj bidulki.

To dobrze będą się starać:)

Takie przewietrzenie kadry może tylko pozytywnie wpłynąć na drużynę tylko niech te baranki nie oddają Arthura xD

Biedni.. Dostają miliony, gra średnia i muszą się bać że będą dostawać pieniążki gdzie indziej xd

Na chwilę obecną, mamy dwóch trenerów - Messiego i Setiena.

Zobaczymy jakie będą decyzje personalne obydwu trenerów i czy będą zgodni w tym, kto ma zespół opuścić, a kto zostać :-)

Tak off topic. Gdzie można było wrzucać te swoje fotki na białym tle, żeby użyto ich jako fani na trybunach bo nie mogę się doszukać. Ktoś zapoda linka?

Do nietykalnych dodałbym Suareza, Albę i Busquetsa. Bez szans, że oni odejdą

To niech zaczną pokazywać grę na miarę swoich możliwości i się starać A nie tylko "Truchtamy, podajemy do Leo on coś sobie wymyśli a my obserwujemy i stojanow"